reklama

Mamy z Irlandii!!

monia wspolczuje. Napewno jestes juz padnieta! A moze podaj Emmie ten antybiotyk?Skoro dalej sie jej trzyma ta choroba, to zeby nie rozwinela sie jeszcze gorzej, z jakims zapaleniem.
 
reklama
Anineczka ja wiem że te leki to okropieństwo ale nie zamierzam ich brać na codzień. Ja tylko po prostu nie chce się już tak denerwować,pocić, mdleć itd.. Te podróże ze mna są dla nas koszmarem.. M nie może tego znieść:sorry: mała też cierpi na tym bo ona czuej że ja jestem zdenerwowana i jest niegrzeczna.. i denerwuje się dodatkowo na nią..ehh.. A i ja tez mam wziąć najniższa dawkę..
Lubiczanka wiem wiem że żartowałaś;-) ale ja nie:-) naprawdę zapraszam:tak:(z kłebuszkiem;-)) Lady zgaga śledzisz nas?;-):-D
 
Ej.. ale ja nie odmawiałam nikomu:-p;-) Przecież nikt mnie nie pytał o nic;-):laugh2:Zapraszam do nas na kawusię przy okazji z kłebuszkami to jakiś kocyk się wydzierga;-) Tylko dopiero w drugiej połowie czerwca mogłabym dziergac bo niedługo do PL lecimy i teraz już nie zdążyłabym:-)
Na kawusie to ja kiedys bardzo chetnie wpadne. A kocyk, moze ale nie musi byc pretekstem do wybrania sie do Ciebie;-):-)

Koochana ja tezmam niskie cisnienie i to nizsze od ciebie.Ostatnio mysalalam ze umarlam bo mialam 99 /48 potem lekko wzroslo do 110/56
Ogolnie mam teraz bardzo niskie cisnienie,ale juz wiem ze niskiego cisienia w ciazy sienie leczy.Pozostaja spacery i duzo ruchu.Natomiast ja ze strachem czekamna wzrost bo juz dostalam zaleceniepojawiania sie u gp raz w tygodniu na check up.Z Maxem w ciazy koniec ciazy przelezalam w szpitalu i obwiam sie ze tym razem rozniez...
Ale ja pisalam o GP nie w celu zrobienia czegos z tym cisnieniem, tylko o zmierzeniu myslalam, bo nie mam cisnieniomierza w domu...
Ja wiem, ze az takie strasznie niskie to moje cisnienie nie jest ale nawet troche nizsze od standardowego jest odczuwalne.
Z Ada mialam cala ciaze w normie a pod koniec nawet raczej wysokie chociaz nikogo nie zaniepokoilo, wiec chyba zle nie bylo...
A po porodzie tez mialam bardzo niskie przez kilka dni. Nie pamietam ile ale w szoku bylam (dolne chyba 50 czy 55). Pytalam nawet czy to nie za niskie ale uslyszalam, jak zwykle, ze wszystko ok... No ale czulam sie faktycznie ok:tak:
A jak Ty w ogole z takim cisnieniem funkcjonujesz:szok::szok::szok:

CrazyGirl, sledze ale jeszcze tylko przez jakies 30 min, bo pozniej sie spac zawijam:-)
 
Ostatnia edycja:
lady zgaga rozumiem.Kup sobie ciśnieniomierz :tak:
Ja przez cały pobyt 3 dniowy po porodzie dostawałam kroplówki wzmacnające,chcieli mnie zostawic 5 dni w szpitalu,ale się nie zgodziłam.Czułam się normalnie.
Jak funkcjonuję? No jakoś daję radę.Ale 2 kawki z rana muszą byc :-D
Ale to chyba genetyczne bo moja mama miała identycznie :tak:

Dobra zbieram się po młodego. :-)
 
lady zgaga rozumiem.Kup sobie ciśnieniomierz :tak:
Ja przez cały pobyt 3 dniowy po porodzie dostawałam kroplówki wzmacnające,chcieli mnie zostawic 5 dni w szpitalu,ale się nie zgodziłam.Czułam się normalnie.
Jak funkcjonuję? No jakoś daję radę.Ale 2 kawki z rana muszą byc :-D
Ale to chyba genetyczne bo moja mama miała identycznie :tak:

Dobra zbieram się po młodego. :-)
Ja przewaznie pije jedna no chyba, ze ide sie gdzies goscic... A, ze juz dawno nigdzie nie bylam, to inna sprawa:-) Ostatnia kawe "w towarzystwie" chyba z Margaritta w Ikei wypilam:-)
Ruszylam d*** z kanapy i ogarnelam salon, co mnie troche rozruszalo:baffled: Ale spac i tak pojde!!!
Crazy Girl, wpadne z mila chcecia, bo tak bardzo daleko nie mam. I wpadne narazie bez welny, bo moze jeszcze przed Twoim urlopem?
Zreszta, pewnie zanim ta welne kupie, to maly juz 18 lat skonczy:baffled::-D
 
Witam.
Widze ze znow skrobiecie i skrobiecie....
Mialam sie brac za pieczenie ale moj Szym jeczy i sie wscieka...a jeszcze lokator swinke sobie przywiozl na noc i kwicza na gorze:baffled::-D
Przed 8 zrobilam im pobutke, a co?;-)

Pogoda do bani...deszcz od rana pada:baffled:
Pranie w pralce nie mam jak isc powiesic...normalnie sielanka:baffled:
 
reklama
czesc laseczki.

NIe wiem jak u Was ,ale w stolycy słonko wyszło :tak:poki co :laugh2:
ewelcia ja chyba zle interpretuje Twoje słowo "świnka" :baffled::-D:-D bo jak se tak razem kwiczą to chyba nie masz na mysli morskiej świnki:eek::-D

zgaguś zdrzymnij sie kochana a co ! Ja tez polozyłam Niki,ale...sama sie musze za coś złapać- moze za mopa:confused2: I kawka w Twoim towarzystwie smakowała wyśmienicie( a i ja kawoszem nie jestem- Inke pije :happy:)

Tichonek dobrze,ze to nie o mnie :nerd::-D:-D

anineczka nie odbieraj małemu swobody latania z małym na wierzchu.W koncu teraz moze to robic "beztrosko" pozniej duuuuzo pozniej tylko ku uciesze swojej wybranki:sorry::-D:-D

bije mi w poludnie:confused2: zreszta nie tylko

Joann ale i tak dzieki za zainteresowanie ;-)

lubiczanko przywiezli wedzonke???? bo az sline łapie:zawstydzona/y::-D

dobra-pokołowac sie musze troche- pa niunie
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry