reklama

Mamy z Irlandii!!

anineczka nie odbieraj małemu swobody latania z małym na wierzchu.W koncu teraz moze to robic "beztrosko" pozniej duuuuzo pozniej tylko ku uciesze swojej wybranki:sorry::-D:-D

bije mi w poludnie:confused2: zreszta nie tylko

Po 1: nie no oczywiście,niech sobie lata,ale świecenie jajecami w oknie do sąsiadów jakoś do mnie nie przemawia :rofl2:
Ale jak narazie nie miałam żadnych skarg i zażaleń.A zaznaczę,że chłopak ma okno na wszystkie ogródki sąsiadów,tak więc grill sąsiadów z udziałem mojego syna przyrodzeniem nie jest relaksujący :-D

Po 2: jak widac nie tylko tobie bije :szok::-D:-D

ewelcia ja wiem jaka świnka :-D:-D:-D
Mówisz,że kwiczą :-D:-D
 
reklama
Ostatnia kawe "w towarzystwie" chyba z Margaritta w Ikei wypilam:-)


yhm yhm a ze mna to co?Nie bylas potem u mnie? :-)

Ja wlasnie rozpakowalam zakupy hehe ale wygoda dostac tak do domu i jestem mile zaskoczona,ze wszystko dokladnie takie,jakie sama bym wybrala(tzn salata,owoce,mieso).


agusiek widze,ze i Twojego Nikosia dopadlo chorobsko. Zdrowka dla Niego i sil dla Ciebie :-)
 
Moniadan...wspolczuje nocy ..u mnie tez nie lepsza... to wszystko wina tej pogody.. ze dzieciaczki ciagle cos lapia... wrr
Agusiek ...Twojemu maluszkowi tez duzo zdrowka..
Ewunia wlasnie zasnela.. i charczy jej nbosek..biedactwo marudzace moje'

wlasnie przyszedl mi apoitment na egzamin..na 26 maja godz.14:05

wszystko ok..tylko ze ja lece do Pl 24 maja..P jak wroci bedzie dzwonil i zmienial date na wczesniajsza jak sie da a jak nie to na pozniejsza i bede zdawala jak wroce
 
MArgaritta no przeciez nie morska:-D:-D:-D napisze swinia to moze lepiej zinterpretujesz:-D:-D

Anineczka no kwiczeli bo juz sie zmyli...uffff,nie musze tego sluchac,a scainy sa cienkie wiec ja na dole nawet slysze:-p.
Ale swinia miala ciezkie dni,wiec chyba wiecej i mocniej potzrebowala....a on musial stanac na wysokosci zadania....ech dobry marynarz to i czerwona rzeke przeplynie:-D:-p

Szym spi ponad pol godziny,ja juz zaczyn na makowce zrobilam,ale miske przy okazji zjaralam:baffled:
Postawilam na jednym palniku a drugi odkrecilam zeby ciasto roslo i poszlam pranie wieszac przychodze a tu zonk:baffled:
 
No -ja już po wizycie w pl sklepie
Margaritta-wędzonka zakupiona:)))Ależ się cieszę-bo czasem to nawet jak klient zamówi olewają-ich szczęście nie tym razem:)
Ewelcia-a widzisz-gdybyś nie budziła ich to nie słuchałabyś teraz kwików:))))
CrazyGirl-dobra kobieta z Ciebie:)
Tichonek-zdradz którą mamunię na myśli miałaś;)))
Anineczko-dlaczego?Przecież taki darmowy striptiz dodaje posiedzonku przy grillku pikanterii:)))W dodatku w oknie-Amsterdam normalnie,w dodatku za free
Też się zbieram do roboty,jak....hmmm.no.A póki co męczę się z Pampuchami wg przepisu Julii:)Oby wyszły-jak byłam tyci tyci(uwierzcie,że kiedyś taka byłam;))to moja Mamusia mi robiła takie cuda...mniaaaam
 
Ok dwa obiady zrobione spaghetti dla mnie i P i pulpety w sosiku pomidorowo-koperkowym dla Wiktorka :tak: tylko jeszcze muszę ziemniaczki i makaron wstawić i finito ale to potem;-)
Moje dziecko dzisiaj przechodzi samo siebie:sorry: najpierw leżeli sobie z Zuzką na macie i próbował karmić ją cyckiem :eek::szok::-D przekomicznie to wyglądało :laugh2::laugh2::laugh2: a później w złości że mu czegoś zabraniam rzucil się na leżaczek ale nie wymierzył zbyt dobrze i przywalił idealnie środkiem czoła w kant stolika:szok::szok: :no: serce to myślałam że mi z klatki wyskoczy już myślałam że na pogotowie trzeba będzie jechać bo całkiem mocno przydzwonił ale na szczęście ma tylko wielką śliwę i taką krechę na czole skóra nie pękła :no::baffled: było tylko trochę płaczu i tulenia się :sorry:tylko muszę go obserwować ale nie wygląda żeby miał wstrząśnienie teraz lata i szaleje :confused2: a w ogóle jak małą karmię to ten mi się prawie zawsze do wolnego cycka dobiera:sorry: z reguły tylko się przystawiał i chuchał bo zapomniał raczej co się robi :sorry: ale wczoraj bezczelny mnie ugryzł:eek: a dzisiaj zaczął lizać :sorry: a jak mu nie daje się dobrać to się drze :eek::sorry: ehhh...
Moniadan,Agusiek zdrówka dla dzieci :tak:
Lady Zgaga ja mam ciśnieniomierz więc jak coś mogę użyczyć :tak: więc przy wizycie mi się przypomnij :-)
Ewelcia ja też pierwsze co pomyślałam że morska:eek: i tak myślałam po kiego wała mu na noc świnka morska:confused2::eek: po chwili dopiero zajarzyłam ale miałam z siebie ubaw :-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
ewelcia alez własnie o zadnej innej swince nie pomyslałam jak o tej własciwej:confused2::-D ale myslałam,ze mi tylko bije:-p:-D u nas ( w sensie w mojej wsi ) inaczej się o tym marynarzu mówiło:zawstydzona/y::-D:-D

anineczko ,ale sama piszesz,ze skarg nie było ;-):-D nie no joke.Trza mu jednak wytłumaczyc gdzie moze czuc się swobodnie.Ale z drugiej strony gdzie swobodniej jak nie u siebie w domu:nerd::-D

lubiczanko no to super ze wedzonka jest :happy: i nie molestuj juz Tichonka o odp ok:cool2::-D:-D
 
Ale swinia miala ciezkie dni,wiec chyba wiecej i mocniej potzrebowala....a on musial stanac na wysokosci zadania....ech dobry marynarz to i czerwona rzeke przeplynie:-D:-p
Dobry koń to i po błocie pociągnie :-D:-D

Anineczko-dlaczego?Przecież taki darmowy striptiz dodaje posiedzonku przy grillku pikanterii:)))W dodatku w oknie-Amsterdam normalnie,w dodatku za free

Nie no rozumiem gdybym to ja w oknie stała,ale nie 4,5 latek :szok::szok::eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry