reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
witam wieczorowa pora, my dzis po mega spacerze, potem szczepienie -placz mega ale u taty zaraz przeszło,Asia wazy 8300 i ma cale 70cm- idealne wymiary, uciekam do meza kieliszeczek włoskiego wina juz czeka[FONT=&quot]
[/FONT]
 
Hejjjj;-) No to widze, ze dzis grilowanie na calego!!!:-) My tez spedzilismy caly dzionek na grilu u znajomych;-) maly sie wyszalal i padl o 20. A ja juz nie mam sily na nic:sorry2: jeszcze do tego glowa mi peka:baffled: nie wiem czy to od tego slonca czy co...:dry:
 
my juz w lozeczku...
Ewula zmeczona ,,wypila mleko i juz spi..
Albert jeszcze lezy i bajki oglada bo po powrocie od Kamci mial strzyzenie... sam chcial./.mowil ze zarosl i mam go ogolic..3 dni za mna chodzil wiec golilam a ten ryczal bo wlosy go drapaly..haha.. teraz wyglada jak zolnierzyk..

chlopcy u Kamci wyszaleli sie oczywiscie nie obeszlo sie bez bojki..ja juz mowie ze , dzien bez bijatyki to dzien stracony u nich..haha


u mnie tez dzisiaj koszenie trawnikow przed domem i w ogrodzie..w koncu przypominaja trawnik.. uwielbiam zapach swiezo skoszonej trawy :)

spadam ogladac Greys Anathomy.. bo znalazlam stronke gdzie jest dduuuuzo nowych odcinkow sezonu 6.. uwielbiam ten serial...
 
<Marta o to samo mialam Kamcie pytac:-D:-D
Napisalabym ze glodnemu to zawsze chleb na mysli,ale nie napisze:-p

Szym spi m pojechal na chwile do kolega a juz go ponad godzine nie ma:baffled:
 
Hello!
Ja tylko na moment wpadłam życzyć Martynce udanego jutrzejszego dnia:tak:
Mam_w_sercu_Boga_49a3ec7b243b1.jpg

Jutro więcej napiszę bo niedawno wróciliśmy z super imprezki od Dyty i lecę się kąpać bo na pysk padam:baffled:Dobrej nocki wszystkim.
 
reklama
Hejoooo:-) Dziękować dziewczyny za super popołudnie i w imieniu Wiktorka za psuer prezenty :tak::tak::-) ja się czuję jakby ze mnie ktoś powietrze spuścił:baffled: normalnie chyba mój organizm czekał na sobotnie popołudnie jak tylko wszystkie mamuski wyszły momentalnie zrobiło mi się zimno zaczął łeb pękać i jeszcze kataru dostałam:dry: normalnie mnie rozłożyło na łopatki:-(:-(:-( Wiktor resztkę tortu załatwił jednym ruchem wylądował na ziemi oczywiście górą do dolu :no: zebrałam co się dało i będzie zjedzony nie mogą się takie pyszności zmarnować co nie??:-D lete do łóżka sie położyć bo juz nie ogarniam :sorry2: Dobranoc wszystkim i kolorowych snów:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry