reklama

Mamy z Irlandii!!

didi mowisz tak, bo nie jechalas jeszcze na pelnym egzaminie, ja mysle, ze tu jest tak samo trudno i robi sie wlasnie jeszcze trudniej. Przy mnie dwoch irlandczykow nie zdalo. Czepiaja sie wszystkiego doslownie. Tylko o tyle latwiej,ze jedziesz wlasnym autem, ktore znasz, a nie jakims innym.A kiedy ty masz egzamin?Nie jakos niebawem?

mam termin wyznaczony na 26 maja ale P dzisiaj pisal maila aby mi zmienili na lipiec bo ja 24 lece do Pl.. a wydaje mi sie bynajmiej moje takie zdanie bo ja kocham jezdzic .. moglabym niewysiadac z samochodu ze tutaj latwiej niz w PL.. chociaz egzamin praktyczny wyglada tak samo jak w Pl.. doslownie tak samo...od pocztku do konca...

no i teraz zmienilo sie to ze od 1 maja trzeba obowiazkowo wyjezdzic tutaj 10 h z instruktorem
 
reklama
lady_Zgaga- powodzenia zycze i duzo cierpliwosci w nocnikowaniu. U nas troszké to trwalo. Nauke zaczelam w styczniu gdy Oliva miala 2,2 miesiace.Sciagnelam jej piluche i biegala w majtkach i rajtopkach, nasadzalam já co chwile i nic siedziala nawet po 45minut i nic a gdy juz jej ubralam majtusie to odrazu nasiurala. I nic sobie z tego nie robila ze ma mokro i tak bylo przez dwa tygodnie. Pozniej zrobilam miesiac przerwy w nauce. W drugiej próbie Oliva sie wycfanila i gdy nasiusiala w majty zaczynala plakac ze ma mokro i wolala o czyste i suche majteczki. No i tak znowu bylo przez dwa tygodnie non stop przebieranie i pranie. Trzecia proba wygladala tak ,rano nastwialam sobie budzik na 8 bo Oliva cos po 8 sie budzila szlam do jej pokoju i kladlam obok, gdy sie obudzila odrazu wysadzalam já na nocnik i za kazdym razem robila siusiu wtedy w nagrode dawalam jej naklejke i sama przyklejala na nocnik tak bylo przez dwa tygodnie poxniej sciagnelam jej pieluche w ppierwszy dzien nie byl udany caly czas siusiala w majty a na drugi dzien wieczorem sama zawolala mamusiu siusiu.....I do tej pory wola, czasem sie budzi o 5 nad ranem ze chce siusiu, zrobi i idzie dalej spac, A dzis juz drugi dzien poszla spac bez pieluchy na noc.... wiez pieluchyyy zegnajcieee
 
Ja tez lubie przeprowadzki, bo inaczej sila by mnie z domu nie wyprowadzili:-D:-D Tym bardziej w drugiej polowie osmego miesiaca (bo to tak bedzie w dniu wyprowadzki).
Ale, ze ja lubie zmiany, to pozostaje mi poza wielka uciecha strach czy dam rade sie z tym wszystkim, co nam sie uzbieralo ogarnac...
na pewno dasz radę ;-)
ja pod koniec 8ego m-ca miałam dwie przeprowadzki.jedną zaplanowaną a drugą przymusową,bo nam mieszkanie które wynajmowaliśmy zalało.
Mówisz lubisz przeprowadzki??ja nie cierpię.pewnie dlatego,że przeprowadzałam się już za dużo razy :baffled:
Emilli78 niestety też Ci nie pomogę.
Ale jak usłyszałam o historii Twojej szwagierki to mi się skojarzyła historia mojej siostry :-(
nie wiem sama co Ci poradzic,bo sama nie wiem jak pomóc swojej siostrze.
facet wykańcza ją psychicznie.wmawia jej,że go zdradza itp.a ona grzecznie siedzi w domu,wychowuje mu dziecko,sprząta gotuje,e ten nie musi ruszyc nawet palcem.
chodzi tylko do pracy i śpi.
nie mam pojęcia co mam zrobic :-(
Przepraszam Emilli powinnam Ci doradzic,a tymczasem wylewam swoje żale :-(
Wczoraj wieczorem moja maluda mnie zaskoczyla nie chciala na noc pieluszki( po dwoch probach walki z pampersami w koncu sie udalo, od miesiaca wola juz siusiu i kupke, ale na spacery i na noc jeszcze zakladalam w razie w...) wiec slysze rano wolanie z pokoiku mamusiu siusiuuu...- wiec to chyba juz bedzie calkowite pozegnanie pieluch hurrraaaaa
brawa dla córeczki.
crazy girl ja też jestem ciekawa wózia :-)
dziewczyny ratunku-gardlo mnie boli :-(:-(:-(jak moge se poleczyc karmiac cyckiem?pilam herbate z miodem i cytryna ale nie wiem co jeszcze.Qrcze,tylko tego brakowalo:baffled:
ostatnio też mialam z tym problem,wiec piłam mleko z miodem,smarowałam klatkę piersiowa vick vaporum i w aptece kupiłam ziołowe tabletki własnie od bólu gardła z firmy JAKEMANS "Throat&Chest" pomogły :-):-)
Renni udanego wypoczynku.aż zazdroszczę,bo tu coś słonca nie widac i nie widac :baffled:
Moj brzdąc już śpi.Ciężko jej zasypiac przez to zabkowanie.
kurcze kiedy ten pszy ząbek wyjdzie w końcu :-(
 
didi no wlasnie pamietalam,ze masz jakos w maju, dlatrego pytam. Szkoda, ze musisz przesunac termin, ale maj czy lipiec-to juz tuz tuz. W kazdym razie zycze Ci,zeby dla Ciebie okazal sie latwy, latwiejszy niz w pl :-) Ale pre test polecam ci i tak wykupic, bo pierwsze pytanie do mnie w aucie, to bylo czy mialam pre test, no i przejedziesz sie jak na prawdziwy egzaminie.Aha i wtedy,co opisywalam Ci,co trzeba robic na miescie, to zapomnialam dodac,ze jeszcze w pewnym momencie karze ci sie zatrzymac,otworzyc okno i wszystkie ruchy reka musisz umiec zrobic,gdyby ci kierunkowskaz nie dzialal plus ruchy policjanta musisz znac, bo tez bedzie pytal. No i dodam,ze jeszcze ruszanie pod gorke z recznego i nie moze ci sie stoczyc ani 1cm,bo masz wtedy jako blad.
 
didi no wlasnie pamietalam,ze masz jakos w maju, dlatrego pytam. Szkoda, ze musisz przesunac termin, ale maj czy lipiec-to juz tuz tuz. W kazdym razie zycze Ci,zeby dla Ciebie okazal sie latwy, latwiejszy niz w pl :-) Ale pre test polecam ci i tak wykupic, bo pierwsze pytanie do mnie w aucie, to bylo czy mialam pre test, no i przejedziesz sie jak na prawdziwy egzaminie.Aha i wtedy,co opisywalam Ci,co trzeba robic na miescie, to zapomnialam dodac,ze jeszcze w pewnym momencie karze ci sie zatrzymac,otworzyc okno i wszystkie ruchy reka musisz umiec zrobic,gdyby ci kierunkowskaz nie dzialal plus ruchy policjanta musisz znac, bo tez bedzie pytal. No i dodam,ze jeszcze ruszanie pod gorke z recznego i nie moze ci sie stoczyc ani 1cm,bo masz wtedy jako blad.


pre test wykupie 2 h,.. ale z tymi ruchami reka mnie zaskoczylas.. chyba bedziesz musiala mi je pokazac..haha.. ale wydaje mi sie ze gosciu na pre tescie pokaze mi je .. ruszanie pod gorke mam opanowane ... teraz ciegle tez sama siebie sprawdzam gdzie tylko staje i jest mala gorka wiec luz...

ok..lece spac.. bo gardlo cos na noc mnei bardziej boli .. biore polopirynke S .. psikne sobie tymiankiem i szalwia na gardlo( blee a fujj) i lulu

dobranoc laseczki
 
hichotka
a podziékowac podziekowac:-)
Jesli chodzi o pierwsze zabki my juz od 3 miesiaca przygotowani bylismy mascie nie mascie, gryzaczki ktore wkladasz do zamrazalki zeby ochlodzic bolesne dziáselka, strasznie sie wtedy slinila i wszystko do buzki wkladala. A maludzie pierwszy zábek wyskoczyl gdy miala 9 miesiecy. Nio jedne dzieciaczki majá wczesniej inne poxniej, a najgorsze sa te rozwolnienia towarzyszace zábkowaniu.:blink:
 
Ciao Dziewczynki!!!

Troche mnie nie bylo- cale ze 2 dni!:-) Ale bylam busy busy! W sobote w szkole pol dnia, potem zakupy bo lodowa pustawa! W niedziele rano mialam szkolenie a potem prosto do Moni na party (bylo superrrrrowoooo):-) No i dzis znow do miasta. Chcialam zalatwic socjal a tu d ... zbita bo zamkneli sobie dzis progi!:wściekła/y: Ale kup:wściekła/y:ilam sobie 2 pary butow w pennym za cale 10e:-D Kocham takie zakupy:-D No i pech chcial ze mi sie komp posypal i gdyby nie Simon od Moniadan, ktoremu powinnam syrki wycalowac, to chyba bym sie nie przygotowala do zajec w sobote!! No!! Bylam tez dzis w Smythcie,zeby kupic moim dzieciakom do szkoly pilke, a wyszlam oczywiscie z nowa zabawka dla Alusia...:sorry2: Tym razem kupilismy mu taki dmuchany samochod z pileczkami ....:sorry2::sorry2:a do tego dotakowo jeszcze 100 pileczek! normalnie szok......Ale nie moglam sie powstrzymac....Nie powiem jak teraz wyglada nasz salon...zawalony zabawkami!
No nic ide szykowac legende o Lech, Czechu i Rusie na sobote:-)
 
lady_Zgaga- powodzenia zycze i duzo cierpliwosci w nocnikowaniu. U nas troszké to trwalo. Nauke zaczelam w styczniu gdy Oliva miala 2,2 miesiace.Sciagnelam jej piluche i biegala w majtkach i rajtopkach, nasadzalam já co chwile i nic siedziala nawet po 45minut i nic a gdy juz jej ubralam majtusie to odrazu nasiurala. I nic sobie z tego nie robila ze ma mokro i tak bylo przez dwa tygodnie. Pozniej zrobilam miesiac przerwy w nauce. W drugiej próbie Oliva sie wycfanila i gdy nasiusiala w majty zaczynala plakac ze ma mokro i wolala o czyste i suche majteczki. No i tak znowu bylo przez dwa tygodnie non stop przebieranie i pranie. Trzecia proba wygladala tak ,rano nastwialam sobie budzik na 8 bo Oliva cos po 8 sie budzila szlam do jej pokoju i kladlam obok, gdy sie obudzila odrazu wysadzalam já na nocnik i za kazdym razem robila siusiu wtedy w nagrode dawalam jej naklejke i sama przyklejala na nocnik tak bylo przez dwa tygodnie poxniej sciagnelam jej pieluche w ppierwszy dzien nie byl udany caly czas siusiala w majty a na drugi dzien wieczorem sama zawolala mamusiu siusiu.....I do tej pory wola, czasem sie budzi o 5 nad ranem ze chce siusiu, zrobi i idzie dalej spac, A dzis juz drugi dzien poszla spac bez pieluchy na noc.... wiez pieluchyyy zegnajcieee
U nas to samo. Ada siada chetnie na nocnik i potrafi dlugo siedziec. Ale siusiu nie zrobi. Za to, jak jej tylko majtasy i spodnie podciagne, to zaraz ZONK:baffled: No i wyczailam, ze rajty troche lepsze sa, bo nie leci tak po nogach jak w luznych dresach. I mozna przez to kapcie i skarpety oszczedzic:-D:-D:-D
Zobaczymy, jak bedzie jutro. Mam nadzieje, ze do przodu...;-)

na pewno dasz radę ;-)
ja pod koniec 8ego m-ca miałam dwie przeprowadzki.jedną zaplanowaną a drugą przymusową,bo nam mieszkanie które wynajmowaliśmy zalało.
Mówisz lubisz przeprowadzki??ja nie cierpię.pewnie dlatego,że przeprowadzałam się już za dużo razy :baffled:
No wlasnie nie wiem czemu ale lubie. I to juz bedzie moja trzecia przeprowadzka w ciagu trzech lat:-) A teraz nam sie tyyyyyle rzeczy nazbieralo, ze szok:szok: No i na dodatek dla malego tez juz prawie wszystko mamy wiec dodatkowe kartony, pudla, wory... Ale spoko, bo od 4. czerwca juz bedziemy mieli klucze a na starej chacie do 9. mamy zaplacone, wiec na raty, po troszku posprzatamy i sie poprzenosimy:tak:

Ciao Dziewczynki!!!

No nic ide szykowac legende o Lech, Czechu i Rusie na sobote:-)
Pamietaj, ze ten Lech najlepszy, jak schlodzony:tak::-D

Ide troche poukladac w sypialni, bo mi ubrania z szafy (dobrze, ze nie z mody) powylazily i zamieszkaly na komodzie:baffled::baffled:
To do jutra dziewczynki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry