reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam sie z rana:)
Misia szaleństwo normalnie hihi
Laski musimy jutro dac rade i dojechac do madbebe:)
Ja jeszcze w łóżku leze zraz wstaje
Macie moze ochote na jakis spacer lub busy bees dziesiaj?
Milego dnia
 
reklama
Asienko- ja wlasnie wczoraj w Faktach ogladalam te powodzie! Musze powiedziec,ze bylam zszokowana! Nie zdawalam sobie sprawy z powagi sytuacji!!:szok: Masakra ile nieszczesc ostatnio nasz kraj spotyka!:-(

Alutas wkoncu poszedl spac po tym jak zjadl polowe wielkiej pomaranczy....lasuch jeden!:-D
 
Hejo, ja sie melduję, nic sie nie dzieje to nie ma o czym pisac...

Aha, powodzie widziałam wczoraj w tvn 24, do tego jeszcze snieżyca w Zakopenem i traba powietrzna hmm, gdzie to było, nie pamietam miejscowosci, faktem jest ze pogoda sie robi nieprzewidywalna i będzie coraz gorzej, takze dziewczynki korzystajcie z zycia na maxa :-)
 
Witam!
Boszzz nie wiem co napisac:zawstydzona/y:
Jeden dzien mnie nie bylo i w temacie nie jestem....:-p
Robienie ruskich wczoraj do skutku nie doszlo....za miast brac sie za robote to ja kawkowalam z kolezanka,mialam,zaczac robic jak Szym zasnie,ale gdzie tam wpadli nastepni znajomi i tak zlecialo....

Dzis juz nie mam peda do roboty, ale juz sie dzis pytal czy zrobie te pierogi:confused::dry:

Szym oglada bajke:szok:( to do niego nie podobne) ale juz sie piekli ide z nim na dwor poki nie pada.
Do do poznije...

Aaa moj M ma urlop od 15czerwca do 15 lipca:-):tak:
Tylko ja musze swoje sprawy najpierw jakos zalatwic.....
 
A najgorsze na nas spadnie jak internet przestanie działać
stres.gif
boisie.gif
 
A najgorsze na nas spadnie jak internet przestanie działać
stres.gif
boisie.gif
:-D:-D:-D oplułam monitor aż :-D:-D:-D A co do tych pomidorów to na bank one :tak: ja też kiedys tak miałam że mi się skórka gdzies tam przykleiła i ściskałam kibelek :eek: później przez rok na pomidory patrzeć nie mogłam :sorry2:
Kaamci tylko prosze nie zabieraj żadnych resoraków jutro ok?? tzn zabierz ale nie wyciągaj jeżeli tam dotrzemy :-D
A ja racuchy posmażyłam na specjalne zamówienie mojego m( ale tylko tak na przegryzkę;-)), pranie złożone rosołek sobie bulgocze :-) a Wiktor szaleju się najadł :dry:wlazł na stół udaje że się ślizga i robi BAM :sorry2: zaraz musze wyciągnąc udka z tego rosołu posmażyć i dorobić do nich sos pieczarkowy. Ciekawe kiedy mi Witia padnie mam nadzieję że wkrótce :tak: to do później :-)
 
Ja pomidorami sie tez kiedys zatrulam od tej pory nie zjem pomidora ze skorka.Ale pomidor to nic.Ja siekiedys tak zatrlam sledziem ze sie odwodnilam i wyladowalam w szpitalu.Feee nigdy w zyciu zadnych sledzi,choc w ciazy kusilo mnie nie raz na koreczki slewdziowe,ale nawet piszac o tym odbija mi sie sledziem.
A ja nie mam wogle energii.Cieply front nadchodzi,cisnienie skacze u mnie tez...baaardzo niskie.A musze cos w domu zrobic bo jutro ispekcja w postaci tesciowej przyjedza leeeeeeeee
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry