anineczka
królowa mrówek :P
Tzn.kolezanka poszla z tym do sądu?Co za swinia! Moją koleżankę pracodawca załatwił w ten sam sposób. Nie daj się anineczka i walcz z gadem, bo chociażby kasa za 10 dni urlopu Ci się należy po macierzyńskim.
Ja mam zamiar,nie zostawie tak tego.
Ciekawe czy moge jakies odszkodowanie od niego wyciagnac


. Jak to ludzie lubią sobie za kilkaset euro problemy robić (mam na myśli pracoawcę i pieniążki, które Ci się należą). Trzymam kciuki Anineczka.


ale dam rade jeszcze troszke i bedzie ok, mam jeszcze jeden problem otoz boje sie jesc naczytalam sie o tych wszystkich dietach dla matek karmiacych i wynika z nich ze niby wszystko wolno ale tez i nie wolno i tak w sumie to nie wiadomo nie chcialabym zeby maluszek cierpial bo ja cos zjem no ale jesc musze narazie zyje na platkach i mleku i ewentualnej kanapce. Czy wy znalazlysie jakis zloty srodek na to co jesc ??