reklama

Mamy z Irlandii!!

witam

cos slonko nam sie pojawia....czyzby pogopda wracala czy tylko tak nas straszy ze ladnie bedzie

moje dzisiejsze nastawienie na poniedzialkowy egzamin jest o wiele bardziej pozytywne..haha

Andziulina...kurcze pojechalabym sobie do tego instytutu ..ale nadal jestem bez autka...no kurcze noo... i nie wiem kiedy bede miala ..:(
 
reklama
Witam sie i ja:-)
Wieki mnie nie bylo z wami ale lece nadrobic stracony czas. Pewnie spokro mnie ominelo:zawstydzona/y: ale sila wyzsza.
U mnie slonko za oknem:-):tak: i mam nadzieje ze sie utrzyma caly dzien. Ja zaraz zszamam sniadanko, powiesze pranie i do pracy:-(
Milego dnia wszystkim
 
a jakby którąś interesowało, to jutro od 13 jest impreza w Marine Institute za Oranmore - wstęp free i ponoć dużo fajnych atrakcji dla dzieci - kumpel tam pracuje, więc źródło informacji pewne ;-) Marine Institute opens its doors for the public in Aid of Galway Lifeboat
Andzulina a jak tam dojechać???? wiesz może:confused:

Hejooo:-)ja tak na szybko :sorry2:
Lewcia ogromne gratulacje :tak:
Zgaguś sto lat sto lat dla Ady:-D:-D:-D:-D w końcu jej się udało jupiii:-)

Co do lotów to mi wózka w Berlinie nie dawali chyba tylko raz się zdarzyło tłumaczyli że tam za dużo schodów :eek: a wszędzie indziej dostawałam pod samolot :tak:
 
hej!
u mnie noc masakra:baffled:O 1.30 mala miala 39.6 goraczki..Pol godziny temu jej mierzylam i 38.4.Nie wiem qrcze czy to na zeby,czy inny grom.Teraz jakos niespecjalnie chyba jej spada,bo nadal ciepla..Daje panadol w syropie i chyba przy tym musze zostac,nie?Czy mozna stosowac zamiennie srodki z panadolem?(cos mi sie wydaje ze nie,ale pytam bo nie jestem pewna)Nie wiem czy isc jutro do lekarza czy poczekac do 3ch dni.Wikta troche pokasluje,ale nie wiem tez czy to nie przez sline,bo ten kaszel nie jest ani mokry,ani taki z glebi za specjalnie:baffled:Mam nadzieje ze sie ode mnie nie zarazila..Co robic,jak myslicie?
Leb mnie napier***:-(
Milej,slonecznej niedzieli!
 
hejka
madbebe kiedys wyczytalam ze mozna stosowac zamiennie leki, ja mojej malej podawalam przy wysokiej goraczce Nurofen i Calpol czasem Panadol na zmiane.Skoro ty bylas chora to prawdopodobnie malutka sie zarazila,maluszki szybko lapiá . A irl lekarz i tak nic ciekawego nie powie, stwierdzi ze dawac leki na zbicie goraczki ewentualnie jakis syropek dla dzieci na kaszelek. Dopiero po 3 dniach jesli goaczka nie bedzie schodzic, a mala by zwracala mleko wtedy przepisujá antybiotyk.Najwazniejsze to dawaj jej duzo pic.Nooo chyba ze do Pol lekarza chodzisz.......?


Nioo slonko swieci moze sie uda na jakis spacerek wyjsc, le najpierw kawke chlapnac trzeba.
 
dzieki dziewczyny!
kasiuleczka-tak,chodze do PL lekarza;z tym ze jesli pojde i mnie odesle z czyms na zbicie goraczki to tez mnie nie urzadza.Na pewno pojde jak zacznie sie dziac cos niepokojacego..Na razie goraczka spadla (choc moj termometr tez jakies lewy chyba:baffled:mierzylam 3razy 1szy-38.0;2gi-37.4;3ci-37.6:confused:),mala ogolnie humoru nie traci i jest zywa jak zawsze.W nocy przy 39ciu,jak jej zaczela spadac,juz ojca zaczepiala.
Ale co sie strachu najadlam to moje:no:Mala juz drgawki miala,a ja sie telepalam razem z nia.Gdyby plakala wczesniej to bym zauwazyla szybciej ze goraco,a ona sie orzebudzila od razu z taka wysoka:szok:

Sorki ze ja tak tylko o sobie,ale sie martwie..:sorry:
 
Madbebe współczuję... Ja non stop martwię się że kiedyś tez zajrzę do niej jak już będzie miała bardzo wysoka gorączke... Na szczęście do tej pory zawsze budziła się przy niskiej..

Kasiuleczka też tak miałam i to nie raz. Praktycznie zawsze po wyjściu z samolotu musiałam się nadźwigać. W warszawie w aerlingusie tez mi na taśmę wyjęli w (3 częściach nawet raz:wściekła/y:)

Pokaż ten koszyczek;-)Gdzie ty to wyczytałaś tak w ogóle??

Didi
dziękuje:-) Ona od maluśkiego dryg ma.:-) a teraz to z eski i vivy się uczy (tak mi się wydaje) Często oglądamy.. a ona lubi te gagi, rihanny itd jak się tak wyginają wywijają :-D;-)

Spałyśmy do 9.30:szok: I śnięta jestem bo za długoo:zawstydzona/y:
 
Madbebe - duuużo zdrówka dla was:tak: oby to jednak ząbki były, a nie jakiś wirus.
Pauletta - wiem, jak dojechać ;-) wjeżdżasz do Oranmore do "centrum", mijasz po prawej stronie boisko, kościół i zaraz za kościołem w prawo na Maree - a potem to już cały czas prosto. znaki poprowadzą. za cmentarzem znów w prawo i już będzie zatoka, park, wielka łąka i instytut. prosto:) wpisz sobie ewentualnie w google maps "renville village"
Kasiuleczka - a wy nie jedziecie? dawaj mężowskiego i Oliwkę i dalej na imprezkę;-)
Didi - no bez samochodu to tam nie dojedziesz...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hejka kobitki.
Jak to dobrze ze dzisiaj nie pada. Ten deszcz to pokrzyzowal mi plany, mialam sobie okna pomyc w domu w sobote po robocie a tu nic z planow. Okna wygladaja makabrycznie ale beda musialy poczekac do nastepnej soboty. pozdrawiam.



20090613290117.png



a85eb6a5bc.png




 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry