reklama

Mamy z Irlandii!!

Aguś - no kurcze miałam zaplanowaną wycieczkę w co. mayo, ale chyba zrezygnuję, bo coś pogoda nie za bardzo, a siedzieć przez 6 godzin w samochodzie, to mi się nie chce... więc chyba skuszę się na twoją kawkę - co powiesz na godz.13?
 
reklama
Aguś - no kurcze miałam zaplanowaną wycieczkę w co. mayo, ale chyba zrezygnuję, bo coś pogoda nie za bardzo, a siedzieć przez 6 godzin w samochodzie, to mi się nie chce... więc chyba skuszę się na twoją kawkę - co powiesz na godz.13?
:tak::-) wypijemy kawosa a noz sie pogoda poprawi:rofl2:
didi ja Cie podziwiam - ja z jednym nie wyrabiam na zakretach :D
 
Hejooo:-) widzę że się jeszcze dużo działo wczoraj:-D:-D:-D u mnie ptak wrócił gotowy do czochrania z tym że właściciel wyskoczył z "nie dzisiaj":dry::dry::dry::dry:
pogoda do bani łeb boli dzień się zaczął wrecz cuuudownie:dry::baffled::sorry2:
Andzulina zawsze też możesz wycieczkę do Tuam sobie zrobić ;-) nie musisz 6 godz w aucie siedzieć:-)
a tak w ogóle czy ja tu mam jakieś forumowiczki z Tuam?????:confused::-)
 
Hej laseczki was to by trzeba bylo czytac co godz, bo chwilka nie uwagi i takie zaleglosci, eh w dulinie tez pogoda do doooopy, musze cos wymyslec zeby sie nie nudzic z moim dzieciaczkiem, choc jak narazie patrzac przezz okno to nawet z wyrka nie chce mi sie wyjsc
 
Dobry!
:szok::szok::-D:-D:-Dwidze zoo sie rozkreca po nocach;-):-DTez mielismy swietowac imieninki wczoraj,ale Wikta nam plany pokrzyzowala..:baffled:
anineczko mam nadzieje ze przytulilas M. po tym wszystkim;-)
pauletta-jeszcze ktos jest z Tuam ale mnie pamietam nicka:baffled:-ta dziewczyna ktora miala problem z wyrownaniem z FISu,wyplacili na inne konto,innej osobie-noooo pomozcie,bo nie pamietam:sorry2:..:blink:;-)
martycha1-witaj i rozgosc sie!Jest troche lasek z Dublina i okolic tez;-):tak:Przykro mi z powodu dzidzi:-(
Pogoda rzeczywiscie nie rozpieszcza.My juz powoli graty przewozimy z zewnetrznej i strychu,bo chata sie zwolni w sb. dopiero:blink:Fajnie ze BH w pn., przyda sie jak nic:-)choc busy bedzie straszliwie:tak:
Ciekawe kiedy ja bede w stanie na spotkania sie stawiac jakies..
milego dnia!
 
Laski ja bede w Monkey Buisness kolo 11 jakby co...

Kurka wodna ale opuscilam konwersacje wczoraj.....juz nawet propozycje dotykania foki Moni byly!!!! Czizass!!! Nie mowie o calowaiu w nosek!!!!!!!!!! naprawde malo sie siknelam!!! hahaha
 
Agusiek..haha..to tylko sprawa zorganizowania sie... teraz zabieram sie za sprzatanko bo najmniejszy zzarazem najwiekszy szkodnik wlasnie spi..wiemoge ogarnac chwilowo balagan... i obiad przygotowac... no i starszakow do pionu sprowadzic...bo jakas walke zaczynaja
 
Madbebe pewnie o Emili78 piszesz:-)

Mimo okropnej pogody pranie rozwiesiłam w salonie, ale jak mi się potem nazbiera to nie będzie mi się chciało prasować aż tyle, zresztą przy energii Anusi chyba bym już teraz nie dawała rady.
 
reklama
Agusiek - to będę;-)
Pauletta - kurde... no widzisz - Agusiek pierwsza była
Misia - ja nie dam rady wyrobić się w ciągu godziny, bo dziecię śpi, a i obiad trzeba przygotować...
Butterfly - jeszcze trochę i wpadniesz w nasz rytm ;-)
Didi - powodzenia z dzieciaczkami
Madbebe - no może w końcu będziesz się zjawiać o wiele częściej...;-)
no i idę pomidorową robić :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry