reklama

Mamy z Irlandii!!

Pauletta82...no szukamy czegoś i chcemy uciec z tego domku przed zimą, bo na dole mamy strasznie zimnoooo:-( i nie zamierzam z małym dzieckiem marznąć, bo już dość przez zimę przymroziłam nosa i więcej nie kce :-) Mamy nawet na oku kupno domu, ale to jest coś prawie 30km za Tuam, więc troszkę daleko, ale jak ma się auto to taka droga nie będzie mi straszna. Teraz w niedziele jedziemy oglądać miejscowość i moim głosem zadecyduję czy będziemy się tam przenosić. Jest koniec lipca, a tak do października chcemy już być na nowym
 
reklama
Witam się:-)
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:O!!!Wczoraj chciałam z wieczorka do Was zajrzeć,coś miałam czutkę,że tu się coś będzie działo,ale od 21-szej nie miałam neta:wściekła/y::wściekła/y:Szlag!Ale za to miałam pytona,foczkę,czochranie,bzykanie,zimne i mokre noski na żywo:zawstydzona/y::-D:-D:-D
Nie ma tego złego...:-)
...Niedługo nam wątek zamkną bo o zoofilię nas posądzą:baffled::-D:-D:-D
...Tichonek - a kiedy mamy się spodziewać wieści o twoich kreseczkach????
Nooo.....za jakieś 2 tygodnie mam mieć @,więc jeśli będzie się spóźniał to dopiero test zrobię bo tak to nie ma sensu:sorry2:
Asienko witaj back:tak:
Martycha1 witaj wśród nas:tak:Super ,że zdecydowałaś się do nas dołączyć:tak:Właśnie wczoraj czytałam Twoją historię a Ty u nas jesteś:-)Suuper!Bardzo Ci współczuję tego co przeżyłaś i dodam tylko,że postąpiłabym tak jak Ty.Podjęłaś słuszną decyzję,na prawdę:tak:Pisz z nami jak najczęściej,tu same wariatki są (w pozytywnym sensie:-D)Wesprzemy,z nami się pośmiejesz i popłaczesz,po to tu jesteśmy:tak:A możesz powiedzieć kiedy zaczynacie staranka?I oczywiście trzymam kciuki mocno zaciśnięte:tak:
 
Ostatnia edycja:
witam sie :-)
u nas pada i wieje .............:dry: nic sie nie chce..........

ale naskrobalyscie od rana....................

kurcze dzis szczepienie - niecierpie tego , na widok strzykawki mdleje a tu jeszcze trzeba malego trzymac i on tak straszliwie krzyczy :-( o bosze........ juz mam stresa

milego dzionka wszystkim
 
helloł

boszz co z tą moją czaszką- znów mnie napieprza :dry: i to bynajmniej nie od Martini ani tez za bardzo nia nie "trząchałam" :baffled::-D

pogoda- noł koment:nerd: a moje pranie to gdzie niby ma mi schnąć:nerd:

ineczke zapodam. Młoda dziś wyrozumiała na szczęscie.

Mamcia moja wariuje juz:-D pichci i pichci- znow pare kg do przodu bedzie:sorry2: ale jakoś nie ubolewam- uwielbiam kuchnie mojej mamci- nie tylko ja:-D ona dla swojego synusia( czyt, mojego męza) to czaruje jedzenie na poczekaniu normalnie:nerd:

asienko witaj spowrotem ;-)

ewelcia ja korzystam z tego Midlandexpress i jest gód:tak: prawda Zgagus?:-D

lubiczanka dziś w Barcelonie szaleje:-p fajowo mają:sorry2: juz się nie moge doczekac relacji;-)

Tichonkowa napisz,ze Ciebie tez leb boli- bedzie mi raziej:-D

anineczko przytuliłas?:rolleyes2::-p
 
Margaritto moja expensive,nic mnie nie boli,czuję się błogo,spełniona i zrelaksowana:-p:-D:-D:-D
Dziękuję za przepis jak krowie na rowie i fotki (się nie wypowiem,pozwolisz:baffled:)
 
Asieńka witaj z powrotem;-)
Dzindusia - trzymajcie się. tez nie lubię szczepień:baffled:
Kasiuleczka25 antybiotyk to ostateczność...;-)

Miłego dzionka! I zostawcie w spokoju te biedne zwierzątka:-D:-D;-):-):-p
 
reklama
uh ze tez dopiero teraz przeczytalam o monkey business, Amanda juz mi od jakiegos czasu mowi,ze chce "w kulki", ale samej to mi sie nigdy nie chce, a tu prosze. Ale jest 12:30 wiec nie oplaca mi sie juz isc. Ide robic skubanca,bo mam ochote na jakies ciacho.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry