Margaritta
MamaDwóchKsiężniczek
sandrulińska spokojna Twoja rozczochrana
serio serio - moja mlodsza od Twojej to se wyobraz moją "sraczke"
jednak dla Niki to bez róznicy w jakim języku do niej się zagada
i wydaje mi się ,ze tak mają już dzieci te miejsze własnie;-) one jeszcze nie kumają,ze ktoś tam jest "inny" bo nie mówi tak jak one- gorzej jest juz w starszakach ze tak się wyraże,albo jak moja starsza poszła 1 raz
- m-c traumy:-( dziś jest pięknie .....dlatego wiem,ze na dobre im to przedszkole czy inna szkoła wyjdzie- znaczy aj hołp soł
dlatego się 3m ciepło i wsio bedzie ok.
Nikola rano tez mówi" mamuś ja nie chcę do kreszu"
ale ja się nagadam jak to tam jest fajnie a jak już wejdziemy to takie małe zamieszanie się robi"sztuczne" oczywiscie ,ze mała się ani spostrzeze jak juz jest na sali z dziecmi. Nie ma jakiegoś pozegnania, machania mamusi"baj" i takich tam
nie dajmy się zwariować
taaa i kto to pisze
matka, która co ranek wraca do domu ze łzami w oczach
serio serio - moja mlodsza od Twojej to se wyobraz moją "sraczke"
jednak dla Niki to bez róznicy w jakim języku do niej się zagada
i wydaje mi się ,ze tak mają już dzieci te miejsze własnie;-) one jeszcze nie kumają,ze ktoś tam jest "inny" bo nie mówi tak jak one- gorzej jest juz w starszakach ze tak się wyraże,albo jak moja starsza poszła 1 raz
- m-c traumy:-( dziś jest pięknie .....dlatego wiem,ze na dobre im to przedszkole czy inna szkoła wyjdzie- znaczy aj hołp soł
dlatego się 3m ciepło i wsio bedzie ok.Nikola rano tez mówi" mamuś ja nie chcę do kreszu"
ale ja się nagadam jak to tam jest fajnie a jak już wejdziemy to takie małe zamieszanie się robi"sztuczne" oczywiscie ,ze mała się ani spostrzeze jak juz jest na sali z dziecmi. Nie ma jakiegoś pozegnania, machania mamusi"baj" i takich tam
nie dajmy się zwariować
taaa i kto to pisze
matka, która co ranek wraca do domu ze łzami w oczach



