reklama

Mamy z Irlandii!!

No Twojej historii nie czytalam, na szczescie nic sie nie stalo wt ej panice to sama nie wiedzialam co mam robic w ostatecznosci to bym wsiadla w samochod i pojechala do pracy do siostry po klucze, no ale jest oki troszke tylko sie poobijalam jak wisialam na tym plocie :) pewnie smiesznie musialam wygladac hehhe

Ja pobiegłam do męża do pracy:rofl2: , to był najszybszy bieg, jaki wykonałam:-D. Wtedy myślałam, że na zawał zejdę, od tamtej pory noszę klucz przy sobie. U nas był ten problem, że mieszkaliśmy na piętrze, balkon zamknięty, drabiny brak... Teraz mamy normalne drzwi, znaczy takie z normalną klamką.
 
reklama
witam!
pospalismy dzis prawie do 9....:-)
szym tutaj mi dluzej spi,chyba dlatego ze nie jest z nami w pokoju i nie budzi go mojego m budzik....w nocy tez juz zadko kiedy sie budzi....

kurna nie mam jak was poczytac....szym teraz siedzi w krzeselku i wyje bo chce wyjsc....

jak go puszcze to mi wali w laptopa,masakra....

lece jakies pranko wstawic
 
Fajny pomysl z tym zoo jestem czesto phenix parku ale w zoo jeszcze nie bylam az wstyd,trzeba bedzie tez kiedys wyskoczyc szkoda tylko ze Majka jeszcze nie wykazuje zbyt wielkiego zainteresowania zwierzetami :)
 
Bry:-)
Kto to widział,żebym o 10-tej miała już zjedzone śniadanie,poodkurzane i pomyte podłogi:szok::-DO tej porze to się często dopiero z łóżka zwlekałam:sorry2:
Pogoda przednia ale jak widzę z prognozy,oczywiście weekend nieciekawy się zapowiada:sorry2:
U nas się działo a jakże,wczora z wieczora:-)Czy coś z tego będzie,okaże się za 2 tygodnie,teraz proszę Was o intencję w sprawie nie pojawienia się u mnie @:-DI to długo:-D
Fenix,ja Radka urodziłam i wykarmiłam w Polsce i powiem tak,że kaszki są faktycznie pyszne:-pSama podjadałam,natomiast z mlekiem to do końca nie wiem,tzn.próbowałam Radkowi dawać Bebilon (tutejszy Aptamil)i za Chiny ludowe nie chciał wziąć do buzi butelki:baffled:,podałam mu Bebiko i odtąd tylko to mleczko,żadne inne nie przeszło:no:Próbowałam je i nie jest jakieś rewelacyjne w smaku jak na moje podniebienie:-Dale w porównaniu z tym Bebilonem było smaczniejsze:tak:
madbebe,trzymam kciuki a Ty trzymaj się:-D
Ja odkąd poleczyłam wszystkie zęby,chodzę z ochotą do dentysty na przegląd i ściąganie kamienia.Wcale się nie boję bo wiem,że ty tylko dla mojego dobra:tak:
 
Ostatnia edycja:
No i d*pa blada:no: po południu zostają tylko dwie babki z czego jedna kursuje dwa razy do szkoły aby odebrać dzieciaki i W byłby ponad stan i ni da rady :-( ale powiedziała że obdzwoni przedszkola z tym pomysłem może któreś by dało radę ;-) no i ja znalazłam miejsce w jednym ale jeszcze muszę z babką dokładnie pogadać co i jak ale to osobiście jak małą się obudzi będę tam jechać zobaczymy czy się uda:blink:
Butterfly ja też miałam taki przypadek wybiegłam po Wiktora na klatkę małą była w huśtawce i bach drzwi się zatrzasnęły na szczęście mieszkałam na parterze i jedno okno miałam otwarte więc dałam radę ;-) ale strachu się najadłam :baffled:
 
hejka
a my po wczorajszym dniu pospalysmy do 9,30 widac obie bylysmy padniete...:-D
Buterflay oooo kurka ja bym na zawal zeszla, juz nie wspomne ze z moim dupskiem pewnie na taki plot bym sie wgramolila.... Tez mam jedna historie której nigdy nie zapomne jak mi prawie serducho wyskoczylo.... mloda bawila sie z dzecmi na plazy w blotku , ja gadalam ze znajomymi i co chwilke na nia zerkalam, znajomi mnie jeszcze zbesztali ze ja tak co chwilke na nia lukam .... no i co sie stalo Oliva obrala zly kierunek zamaiast do mamusi to pobiegla wzdluz plazy przebiegla chyba z kilometr. jak ja to zobaczylam ze jej nie ma pierwsza mysl boze utopila sie... no ale ona przeciez do wody nie wchodzi bo sie boi sama.. druga jak byla ubrana.. naszczescie miala zielona bluzeczke razacá i ja wsród ludu wypatrzylam i biegie za nia i ja wolam, gdy juz bylam blisko niej slyszalam jak wolala mamusiu gdzie jestes jak ja chwycilam to sie normalnie poryczalam ze sie jej nic nie stalo.
Madbebe dzielna badx
KaMcia pokaz nooooo Twój fryz...:-) ja normalnie juz od dwoch miesiecy chcialam zmienic kolorek ale fajnego kolorku tutaj nie moglam znalexc w koncu sie udalo i to jeszcze ostatniá z polki bralam w tym kolorze.:tak:
Pauletto trzymam kciukasy zeby sie udalo
 
Ostatnia edycja:
Hello

Spoznione ale szczere zyczenia urodzinowe dla naszych solenizantow. 100 latek!!!

A my wczoraj pol dnia w Galway spedzilismy. Mielismy tyyyle planow ale dzien za krotki i tylko zakupy zaliczylismy:sorry2: Szkoda tylko, ze sklerotyczna matka sobie jakiejs kartki nie napisala, co trzeba kupic:angry: No nic, moze za tydzien;-)

Misia, ale to ZOO, to w ta niedziele 5.09.?:-)

Uciekam, bo maly sie wkurza, czas na cyca.

Milego dnia
 
kasiuleczka ja to bym na zawal zeszla jakbym zobaczyla ze Szymka nie ma kolo mnie.

Ja tez zycze wszystkim solenizantom i solenizantkom wszystkiego najlepszego:)

szym lula,a ja wskoczylam na chwilke...zaraz lece bo kolezanka juz do mnie jedzie...zaraz bede jej droge tlumaczyc od LIDLA:-D;-)
 
reklama
fenix nie yaplacila mi wiecej... oje**** mnie o 1500e:baffled: ale powiedzialam sobie ze wiecej do niej do pracy nie pojde... ona chciala jeszcze bezczelna zebym na zime u niej pracowala... pfffff



wogole to laski... mam nowinke....
nareszcie;)
jestem w ciazy:-D:-D:-D:-D
termin na 3 maj....
jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry