czesc dziewczyny
dawno mnie tu nie było,ale jak widzę ile skrobiecie to masakra to nadrabiac.
moje dziecię znowu obraziło się na jedzenie i jest choler.nie marudna,więc nie mam praktycznie czasu na nic.
renni no ja już nie śpię od 4.30 bo moje dziecko postanowiło mi zrobic totalnie nietypową pobudkę.
ale o napisaniu czegokolwiek na forum mogłam zapomniec bo odka wstała to marudzi,że chyba zeświruję dzisiaj :-(
życzę solenizantom wszystkiego dobrego :-)
ach,jak ten czas leci :-)
dziewczyny mam do was pytanko.
otóż moje dziecię od jakiegoś czasu je mleko modyf. SMA i powiem wam,że smaku jest bleeeee...myślałam,że mm takie po prostu są,ale...dzisiaj rano zrobiłam jej kaszkę z Bobovity "Kaszka mleczno ryżowa ,waniliowa" spróbowałam i jest pycha.w ogóle nie czuc,że jest na mm.
na pewno któraś z was używa polskiego mm.możecie mi powiedziec czy są równie niedobre jak te irlandzkie? bo skoro w kaszce bobovity jest mm to i jest dobre,to ja już nie wiem.no chyba,że to zasługa cukru zawartego w kaszce
kamcia cieszę się,że się wybawiłaś na weselu ;-)
należało Ci się po tym całym stresie z szefową.
mam nadzieje,że z nią wszystko się jakoś wyjaśniło,oczywiście na Twoją korzysc.