_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
hehe misia no nie koniecznie słoniami
ja tam nie narzekałam na wygląd w 1 ciąży... hihi tylko 7 kg do przodu a brzuch dopiero od 8 msc
wogóle moja mała dzisiaj weszła sobie do kuchni bo niedomknęłam drzwi...a po kucni mało chodzi bo są płytki , więc jej nie puszczam...
a ona sobie chciała pójść do szafki i jak ruszyła od drzwi do tej szafki i na samym końcu się poślizgnęła na tych płytkach w skarpetuszkach i poleciała do przodu to uderzyła główką w szafkę:-(
na szczęście nie w kant i nie ma dużego guza tylko lekko czerwone
poza tym jeśli o mnie chodzi to cały czas chora... dzisiaj strasznie ze mnie leciało , aż się przebierałam... mam nadzieję że wyzdrowieję jak najszybciej
ja tam nie narzekałam na wygląd w 1 ciąży... hihi tylko 7 kg do przodu a brzuch dopiero od 8 msc

wogóle moja mała dzisiaj weszła sobie do kuchni bo niedomknęłam drzwi...a po kucni mało chodzi bo są płytki , więc jej nie puszczam...
a ona sobie chciała pójść do szafki i jak ruszyła od drzwi do tej szafki i na samym końcu się poślizgnęła na tych płytkach w skarpetuszkach i poleciała do przodu to uderzyła główką w szafkę:-(
na szczęście nie w kant i nie ma dużego guza tylko lekko czerwone

poza tym jeśli o mnie chodzi to cały czas chora... dzisiaj strasznie ze mnie leciało , aż się przebierałam... mam nadzieję że wyzdrowieję jak najszybciej
Ostatnia edycja:

ale dzisiaj humorek szybko mi się spsuł
bo o 8:30 wyłączyli mi prąd jakaś awaria i całe osiedle nie miało
i niestety musiałam wyleźć z niedzielnych pieleszy

no i kaczora donalda ogladamy oj joj joj te bajke za mlodu ogladalam hi hi, noooo a M sie byczy nadal w lozku 
j jeszcze ani razu mu jej nie sciągałam a już ma półótora roku