Ciao!
Dzis mam wolne od kompa wiec wpadam sie tylko przywitac i pozegnac zarazem:-)
Za mna paskudny dzien....w slabej kondycji. Kilka razy przysnelam na kanapie....film mi sie urwal, nie moglam sie dobudzic. Alex mnie wiec za kazdym razem szarpal...

Rano jak sie obudzilam, to pierwsze co pognalam do klopa....ale to byl falszywy alarm. No i obrazilam sie na kawe! Odrzucilo mnie i koniec! A wierzcie mi,ze dla mnie to absolutny szok bo bez porannej kawy ja nie funkcjonuje. Dzis jednak mnie cofnelo i okazalo sie,ze herbatka jest cacy!!!
Monia- przepraszam,ze nie przyszlam ale tak jak mowilam...slabo dzis ze mna bylo....
No i naszczescie moj ukochany maz jest tak wspanialy,ze wrocil wieczorem do domu, wysprzatal kuchnie, salon i polozyl malego spac! :-)
eeehhh...wiec teraz relax i obiecuje sobie ze dzis ide wczesniej do lozka!!!!:-)
Dobranoc dziewczetaaaa!!! No i dwoch panow juz mamy!! Tato 3D- welcome.....
Lubiczanko- teraz sie pilnuj

;-)
A apropo
Lubiczanki- to zgadzam sie z nia w 100 proc odnosnie odciagania skorki z dzieciecych peniskow! Nalezy to robic bo tak, jak mowi przeciez tam sie gromadzi brud!!!! Aaron od razu mi kazal Alexa myc tam! U nas naszczescie wkoncu zaczyna schodzic ta skorka bo wczesniej byla mocno zrosnieta!!
No nic dosyc o peniskach czas wkoncu zaczac ten relax!!!
No to paaaaaaaaaaaaaa:-):-):-)