reklama

Mamy z Irlandii!!

didi piękna gadzina:tak:Na prawdę ślicznie wyszedł,szkoda ,że zima się zbliż bo pewnie nic tylko byś w bluzkach na ramiączkach chodziła:tak:
Pauletto You are a DEVIL!!!:-D:-DCoś czuję,że długo te ciche dni już nie potrwają:-D:-D
Sandrulińska:oo::baffled::sorry2::-D:-D:-DJuż on do Ciebie szybko nie przyjdzie:-DA powiedz mi jakiego kremu do depilacji używasz?
Lubiczanko śliczna zabaweczka:tak:Szkoda,ze nie mam dzieci 9-36 miesięcy:-D
Alex dawaj do nas,co tam będziesz tak sama siedziała:-D
 
reklama
Bry!
nocka koszmar:baffled::baffled:Nie moglam nic napisac,a usilowalam od ponad godziny-Wikta lazila za mna krok w krok i wspinala sie na kolana..Teraz juz spi wiec blogi spokoj;-)
Tichonek-Ty nie cierpisz gotowac?Dla mnie zawsze bylas wzorem gospodyni,podobnie jak lubiczanka..Ugotowane,posprzatane..
Z reszta wszyscy sobie radza tylko ja mam wiecznie tyly..Eh:baffled:Nawet na farmie jestem 100lat za murzynami;-):-DNie no smieje sie,jakos brne;-)A. bedzie mial troche pracy prywatnie,to chociaz kaska wpadnie. A przyda sie po tych naszych rozjazdach:tak:
Margaritta,misia-zdrowka!Mnie tez cos bralo,ale chyba zadzialalam na czas;-)tfu,tfu,odpukac;-)
didi-a zdjecie tatoo to gdzie?
Zgaga-moja Wikta przy starciu z balsamem szalu dostawala:szok:Pewnie dlatego ze zimne to to,a po nalozeniu na skore w ogole chlodnawo sie robi.A musisz go smarowac?Moze parafinke lepiej do kapieli dolewaj?Ja tam za tym ze im mniej kosmetykow tym lepiej..:tak:
Zanim sie zabralam do pisania to i pozapominalam polowe..:dry::sorry2:
Jedno pamietam-pogoda do d**y.Na zmiane slonce i dyszcz.Pranie schnie i tak,dobrze ze mam zadaszenie;-)
edit:oczywiscie zanim sie zabralam do skonczenia posta to juz sie malo aktualny stal:sorry2::baffled:
didi-wiec pojawily sie zdjecia;-)ja bym 'zydzila' zeby tyle wydac na tatoo:sorry2:
asienkoM-z ta kula nie chodzi o to,ze jedna rybka w niej moze byc.Nie powinno sie 3mac ryb w kuli w ogole,jak pisze anineczka.Fiksuja przez ksztalt akwarium...:tak:Poza tym jest tam niewiele miejsca nawet dla jednej rybki.Najzwyczjniej w swiecie sie meczy..
lubiczanka-ile taka zabawka?
 
Ostatnia edycja:
didi to nie tak dużo chyba za tatooo?


:-)
no to nie duzo za takie duzy tatoo..moj P 8 lat temu w Pl za swoj zaplacil 2,5 tysiaka a ma cale ramie wydziarane.. wiec ja dalam malo
didi piękna gadzina:tak:Na prawdę ślicznie wyszedł,szkoda ,że zima się zbliż bo pewnie nic tylko byś w bluzkach na ramiączkach chodziła:tak:
D
ehhe..a chodze w ramionczkach po domu ..i morducha cieszy mi sie ze hej..hahaha
 
Madbebe-25e...ale czy Ty w swoim poście napewno mnie na myśli miałas????Nie no dziękuję- i cieszę się,że tak jestem postrzegana:)))Szkoda,że nie możesz teraz mojego banana na buzi zobaczyć...i mnie zmotywowałaś-idę sprzątać:)))
Tichonek-ale za parę miesięcy będziesz miała:)))
 
Jestem
Zamiast prasować to Was czytam. Byłyśmy na szczepieniu:zawstydzona/y::-(:-(:-(, Boszzz jak ja tego nie cierpię, Ania tak płakała żałośliwie. Teraz sobie śpi. W końcu możemy się starać o Medicala, bo łaskawie nam podpisali, grunt, że podpisali. A moje wyniki cytologii- sa, ale zapomnieli przysłać do GP:angry::angry::angry::angry:

Didi fajny gad
Sandrulińska:cool2::cool2::cool2::cool2:
Paulettta przylezie samiec, przylezie:-p:-p:-p
Margaritta zdrówka
Tichonku maluszek potrzebuje jedzonka to mu nie broń

Piękne słonko świeci,, dobra idę prasować
 
tichonku mam taki krem do depilacji wąsika Nair , takie dwie tubki jedna do depilacji, a druga do nawilżenia po wszystkim, bardzo wygodnie się nakłada , kupiłam go w Bootsie
pauletta gorąąąąąąaca:-):-):-) tak trzymaj! kuś go kuś, aż się złamie:-)
asienko pewnie dzis będziesz miała dzień marudzenia z Anulką po szczepieniu:sorry2:
lubiczanko super ta zabaweczka!
didi tatoo pierwsza klasa:tak::tak:
 
Didi ale super tatoo,a jaki duzy:szok:
Ja ogolnie sobie to bym nie zrobila ale starsznie mi sie podoba jak ktos ma;-)
Tichonku jedz poki mozesz a po ciazy bedziesz dietowac;-)
Lubiczanko fajna zabawka,kupila bym mlodemu ale on sie niczym nie bawi,wiec szkoda kasy:sorry2:
Sandrulinska jak m mnie czasami zobaczy z jakas maseczka na buzi to dziwnie na mnie patrzy....a co tu dopiero gadac jak jakis obcy zobaczy...wystraszyl sie pewnie i dla tego nie nie pwiedzial;-):-D
Pauletto oz ty kusicielko no!!!!pewnie dzis wieczorem P sie rzuci na Ciebie;-):-D

Zarzylam kapieli,wlos wyprostowalam bo dzis na mala impreze lece....moze byc lipa ale coz pojde....najwyzej wczesniej wroce:cool2:............
M dzis na fuche chyba jedzie i pewni wroci kolo 19 wiec po woli musze sie ogarnac....

Ooo chyba mlody juz wstaje:baffled:
 
Moja mama ostatnio mi mowila,ze bardzo modne w Pl stalo sie noszenie skarpetek do szpilek. Podobno robia takie spacjalne, z falbankami i innymi pierdami...takie malusienkie, ozdobne skarpeteczki...Sandrula- slyszalas cos o tym?? Co ty na to? fajne czy niefajne?

Ale w temacie wogole jestem...

Pozatym dzis w DDTVN moiwli o cukierkach krowkach i nigdy bym nie pomyslala,ze one sa recznie pakowane! I ze jedna kobieta pakuje krowki w papierki od 25 lat!!!!! O czizas...nie wiedzialam czy smiac sie czy plakac...siedzi taka babina i pakuje te cuksy....cale zycie.....
 
reklama
Tichonek-Ty nie cierpisz gotowac?Dla mnie zawsze bylas wzorem gospodyni,podobnie jak lubiczanka..Ugotowane,posprzatane..
Z reszta wszyscy sobie radza tylko ja mam wiecznie tyly..Eh:baffled:Nawet na farmie jestem 100lat za murzynami;-):-DNie no smieje sie,jakos brne;-)
Yyyy....wzór gospodyni to na pewno nie:-DAle jeśli chodzi o kucharzenie to jest tak,że każdy kto mojej kuchni spróbował,mówi,że dobrze gotuję:rolleyes2:,ja się staram,żeby amu było dobre to fakt,ale nienawidzę gotować:no:Po prostu gotuję bo muszę,a że przy tym smacznie to chwała Bogu:-D
A na farmie...zwierzęta żyją?Budynki stoją?no...to nie jest tak źle jeszcze z Tobą:-DA za posta na mojej dzięki:tak:

Tichonek-ale za parę miesięcy będziesz miała:)))
Raczej za kilkanaście,jeszcze 8 miesięcy ciąży + 9 miesięcy życia dziecka:-D

Tichonku jedz poki mozesz a po ciazy bedziesz dietowac;-)
Ano chciałabym się nie objadać bo już przed ciążą miałam duuużo do zrzucenia a po:szok::szok:Dlatego staram się jeść owoce jak mnie głód dopadnie,jakiegoś jogurta,mleko ciepłe i takie tam,ale to ciągłe burczenie w brzuchu mnie wkurza.Z Radkiem tego nie było:no:
Już teraz mam bęcol jak w 6-tym miesiącu a jak tak będę non stopa głodna to i w ciążowe ciuchy nie wejdę:zawstydzona/y:
Misia ale jazda z tym krówkami:szok:Ale ma kobiecina pracę:baffled:Ale chciałabym ję przy niej zobaczyć:tak:Wyobrażacie sobie jaką musi mieć babka wprawę?Po tylu latach,pewnie jedzie z koksem jak maszynka.A te cukierki zawsze tak równiutko zawinięte:shocked2:

 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry