reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
ja tez mialam miec wywolywany po 10 dniach w Galway.

magda napisz co u Ciebie!Jak synus?Jak sobie radzisz?Ciezko, co :-)

Ale trafiłas dzisiaj z tym pytaniem... :-):-p Mój Synek, zazwyczaj grzeczny w nocy (z malutkimi wyjątkami), postanowił o 3 zrobić sobie pobudkę i nie spał do.... 10... Brzusio Go nie bolało, pieluszka czysta, kupka była, nakarmiony i co?? I wytrzeszcz do rana. O 10 wzięliśmy Go do swojego łóżka i zasnął na 3 godzinki. A ja durnota, zamiast iść z Nim spać, czy chwilę po Nim, np o 22, to do 2 w nocy siedziałam przy komputerze i telewizorze.

Ogólnie jest słodziutki, zaczyna się świadomie uśmiechać, rozgląda się powoli na boki, interesuje się różnymi rzeczami, dźwiękami. Ładnie zjada i rośnie jak na drożdżach.

Mam nadzieję, że irlandzka pogoda pozwoli nam na spotkanie w Galway. Chyba że wpadniesz do Claregalway, oczywiście zapraszam:-).
 
magda ciesze sie, super!Wypoczywaj wypoczywaj kiedy mozesz. Ja juz nie pamietam kiedy moja byla taka malutka.Mam nadzieje, ze uda sie Nam kiedys wkoncu spotkac. Za tydzien mam poprawke nct, jesli samochod zda, to wypytam meza jak dojechac do Ciebie, bo szczerze- nie mam pojecia. Chyba, ze pogoda sie poprawi, to spotkamy sie w centrum, ale wyobrazam sobie, ze z takim maluszkiem musi byc ciezko zaplanowac wyprawe.
 
Cześć dziewczyny :-D
Ja przesiaduję głównie na lutówkach , ale didi zaprosiła mnie na ten wątek..mam nadzieję że również są tu fajne dziewczyny :tak::tak::tak:
pozdrawiam
 
:-) widze ze juz zajzalas do nas...no i pewnie ze tu sa fajne dziewczyny jak na calym forum ;-) i cos wydaje mi sieze chyba jakies mamusie sa z Twoich okolic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry