asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Witam:-)
ja od rana jak zwykle busy:-), Ania poszła wczoraj spać o
22, bawić się chciała, dobrze, że rzadko takie numery odstawia



, to długa historia
Nie, oni po prostu nie pomyśleli
, bo jak mówię wody nie było w rurach się zapowietrzyło, a oni sprawdzali czy jest i jakoś im tak wyszło
;-). Pokój mogli zamknąć, ale klucz zostawić, nikt by im tam nie wchodził, ale w takiej sytuacji by się przydał, po to sobie zostawiamy. Ja tam zamykam, bo nie mam zaufania, że mi dzieciaki nie będą łazić, ale jak jechaliśmy na holidaya to klucz zostawiliśmy, oni ostatnim razem pokoju nie zamknęli i nikt im nie chodził. To takie dziwne typy
ja od rana jak zwykle busy:-), Ania poszła wczoraj spać o
22, bawić się chciała, dobrze, że rzadko takie numery odstawia

Wcześniej mieszkaliśmy w dwie rodziny, ale jakoś tak wyszło, że teraz w 3, ale nigdy więcejAsieńka - jak wy dajecie radę mieszkać jeszcze z dwoma rodzinami? i to jeszcze dzieciaki są...?


, to długa historia
AsienkoR a moze lokatorzy to specjalnie zrobili?bo wiedzieli ze jak woda leci z kranu to cieplej nie bedzie? no i ten pokoj zamkniety?podejrzane![]()
Nie, oni po prostu nie pomyśleli

, bo jak mówię wody nie było w rurach się zapowietrzyło, a oni sprawdzali czy jest i jakoś im tak wyszło
;-). Pokój mogli zamknąć, ale klucz zostawić, nikt by im tam nie wchodził, ale w takiej sytuacji by się przydał, po to sobie zostawiamy. Ja tam zamykam, bo nie mam zaufania, że mi dzieciaki nie będą łazić, ale jak jechaliśmy na holidaya to klucz zostawiliśmy, oni ostatnim razem pokoju nie zamknęli i nikt im nie chodził. To takie dziwne typy
Dlatego kupiliśmy już teraz bo cena super więc skorzystaliśmy
A najpierw zakładałam,że luty-marzec kupimy,no ale już z głowy:-)
jak poszłam po ścierę to znalazłam ją u wodopoju,a roaczej winopoju,ale czkawki i śpiewania brak czyli się nie upiła