reklama

Mamy z Irlandii!!

Moje trzecie oko mnie nie zawiodło,będzie Mateuszek na 100%.Pitolka widziałam jak na dłoni:-):-):-)
Resztę opowiem później bo teraz jesteśmy u znajomych:tak:
 
reklama
oj martuska nie mogę się doczekac Twojej dzidzi:-)

Aania , ja na akt urodzenia czekałam 2 dni , znaczy na 2 dzień po szpitalu ją zarejestropwaliśmy i dostaliśmy na miejscu:tak:
a paszpotr mamy polski więc nie pomogę...:sorry2:
tichonku gratuluje synka kolejnego :tak:
 
dobry wieczorek mamuski,
TICHONEK GRATULACJE SYNUSIA,widze ze w 2011 same syny sie rodza.
u nas chorobowo,dzis u lekarza bylam bo mala miala goraczke wczoraj i ja brzuszek bolal,okazalo sie ze ma zapalenie pecherza no i kurna znow antybiotyk.ja w nerwice wpadne od kilku dni zastanawialam sie czy zaszczepic sie na swine flu czy nie ale po wizycie i rozmowach jakie mnie nastraszyl gp ide sie zaszczepic w piatek,coraz wiecej ludzi choruje na swine flu a ryzyko dla kobiet w ciazy jest przerazliwe.wiec nie mam na co czekac.
 
ewelcia zapisałaś się na egzamin?
bo od kwietnia trzeba będzie wykupic 12h jazdy:
Zmiany w irlandzkim prawie drogowym - Dublin24.Net - Irlandia, Dublin, Polacy w Irlandii, Praca w Irlandii
:sorry:
ja juz sie zapisalam i zrezygnowalam tydzien przed,ale to juz wiesz....
na razie sie nie zpaisuje dalam sobie siana:sorry2:

Tichonku gratuluje synka:-):-)jednak mialas nosa!!

Wilwia tulam Cie mocno!napewno za chwile znajdziecie tez wymarzony domek i z zafasolkowaniem sie uda!

Wszystkim chorowitka zdrowka zycze!!!!

Moj M wlasnie jest w szpitalu i mu gips zakladaja:-(:-(ma zlamana reke i to prawa:-(

EDIT:
Gralam dzis u znajomych nA Play station3 move:-D:-D przy pierwszym tancu sie zmeczylam...hehe ogolnie b.fajna zabawa...:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam dziewczynki,

Od razu na poczatku witam nowa mamuske elike, sorry ze nie pisze calego nicku bo za duzo cyferek,

Ja mialam dzisiaj wizyte w szpitalu i dlatego nic nie pisalam;-). Od wczoraj znowu lekkie bole miewam. Ale jadac autobusem to myslalam, ze umre. Tak zaczal mnie kregoslup bolec i brzuch, dzidzia sie wiercila jak szalona:baffled:. Wysiadlam z autobusu i troche przeszlo jak zaczelam sie ruszac. Wizyte mialam wyznaczona na 2:05. Przyszlam i w rejestracji dostalam numerek 100, a do gabinetu lekarskiego wszedl numerek 6:szok:. Naszczescie przyjmowali na 5 gabinetow, ale ze szpitala wyszlam dopiero o 16:30:-(. Zmierzyli mi cisnienie i jak zawsze mam w normie to dzisiaj 159/89, a lekarz sie mnie pyta czego takie wysokie??:dry: Ja mu na to, ze nie wiem, moze zmeczona juz jestem:sorry2::dry:. Maz przyjechal po mnie po pracy. I znowu jadac samochodem zaczely sie lekkie bole. Ale znowu przeszly jak zaczelam chodzic.

Na dodatek maz sie rozchorowal:wściekła/y:, od rana juz na antybiotyku jedzie, mam nadzieje ze mu przejdzie zanim urodze, bo jeszcze nie zechca go takiego chorego na porodowke wpuscic:baffled:.

Tichonek Gratulacje:-);-)
Ewelcia a gdzie reke pchal, ze polamal??

I jeszcze z innej beczki:
Od ponad roku mamy xboxa i w poniedzialek zakupilismy Kinecta, fajna sprawa, ja narazie tylko w kregle gralam bo to najmniej meczace.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry