reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Ewelcia- nie tyle mi wstrzymali ile gubia moje dockety! Od 3 tygodni!! Co tydzien jezdze do nich a oni rozkladaja rece,ze nie wiedza jak to sie stalo,wypisuja nowe i dalej nie mam! W zeszlym tygodniu gadalam z baba,ktora usilnie chcialamnie przekonac,ze nie wrzucam docketow do skrzynki! Wypisalam przy niej 2 zalegle,ona wziela i powiedziala NO!Teraz juz napewno dostaniesz....i nie dostalam znowu! To naprawde zalamac sie mozna! Ach...cala sie telepie az od wczoraj...

Sanrulinska- wiedzialam,ze ci sie spodobaja. Mi sie sowa podoba! i Kot....i wogole zadna bym nie pogardzila! :)
 
Ale Misiu oni nie mają podstaw prawda, jakieś jaja sobie robią

Ani śpi, idę trochę posprzątać i się położyć, bo głowa boli nadal. Chyba czeka mnie lekarz:baffled:
 
Misia a to o to chodzi...ja myslalam ze Ty masz JB i ze to Ci wstrzymali.
Niestety teraz kombinuja...
Kolezanka czekala na decyzje czy bedzie miala JA od listopada 2009r do czerwca 2010 r,az powiedzieli jej w koncu ze zgubili jej papiery i kazali zlozyc nowe...i od tamtej pory cisza.
Znajomemu tez czestu gadali ze nie maja jego Docketow
 
No wlasnie. Ja wczesniej nie mialam problemow. Zaczelo sie od grudnia-kiedy bylam na wakacjach i trwa do teraz. Naprawde nie wiem juz jak mam z nimi gadac...oni nie rozumieja(nie obchodzi ich) ze to jest kasa na jedzenie! Zalamka....:(
 
Tak. Wypelnialam u nich holiday form i wszystko. I tych pieniedzy tez nie dostalam. Oddali po 3 tygodniach, a juz kolejnego tygodnia znow nie dostalam i tak do dzisiaj.I co tydzien tam jestem.....zapieprzam z buta godzine do miasta....tragedia!! Za chwile juz sie tam nie dotocze! I choc nie mam w naturze narzekania to sytuacja nawet mnie zaczyna juz lamac...
Jutro Aaron rano idzie do malego socjala zobaczyc czy moga nam jakos pomoc bo nie mamy nawet 1 e na rent,ktory trzeba zaplacic za 10 dni! Nigdy jeszcze nie bylo tak zle...i perspektyw nie widac.
 
reklama
O,kurczę Misia Ty to faktycznie co tydzień z tym socjalem walczysz,skurczybyki no!Współczuję:sorry:
Dziewczynki,jak dla mnie może byc 24-ty:tak:pod warunkiem,że Radek na ospę się nie rozłoży:baffled:Dytę,oczywiście zapytam ale nie wiem czy ona da radę bo ma trochę problemy z chodzeniem:sorry:Ale może też by autobusem podjechała:tak:
A godzina,która tak mniej więcej bo muszę autobus obczaic?:sorry:
Ewelcia ale Ci idzie ta dieta:szok::szok:Gratki:tak:Trzymaj wszystkike przepisy bo za jakiś czas i ja się będe musiała za siebie wziąc,a mało tego do zrzucenia nie będzie:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry