Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
pisalam i mi wcielo a wiec tichonku wygladasz swietnie ja tez sie pochwale swoim brzucholem a to my duziii co???sczerze to wagowo 5 na plusie a wygladam na duzo wiecej))
Biola, Tichonku piękne brzuszki Pauletta najważniejsze, że nic się nie stało ani Tobie ani dzieciaczkom, fakt, że Tobie jest on bardzo potrzebny, więc rozumiem Twój humor Ewelcia biedny Szym
Pauletta - o kurcze - współczuję ;/ szczęście w nieszczęściu, że wam nic się nie stało... Tichonku, Biola - super brzuszki Lubiczanka - ale szczujesz łakociami od samego rana... najpierw jakieś kinder bueno, teraz francuskie z brzoskwiniami.... chcesz, żeby laptop mi się zepsuł od mojej śliny??? Kasiuleczka - to kuruj się kochana, coby do wtorku ci przeszło - przyjadę po was napewno Ewelcia - cierpliwości życzę Anineczka - fajna sprawa z tym Sea Safari - ale faktycznie - bez dzieci chyba lepiej gdzieś w okolicach wysp Aran organizują wycieczki na wieloryby ponoć, ale tylko w luty/marzec...
uciekam, bo słoneczko grzeje i trzeba korzystać
Biola nie,nie wcięło Ci poprzeniego posta;-)Jest u góry strony
Masz śliczny,zgrabny brzusio:-)I w ogóle pięknie Ci w tym stanie Anineczko grzebień niewiele pomaga,fryzjer się kłania Ewelcia wpadnij i moje łazienki umyć bo mnie się strasznie nie chce
tichonek- fajny brzuszek i fajne kapcie ! anineczko- Natalka ma sie calkiem dobrze, tylko juz znudzona tym siedzeniem w domu jest! :-(
Krosty zasychaja, daje jej ten zertek i w sumie jej pomaga bo prawie sie nie drapie, a jak juz zaczyna to tlymaczymy jej, ze nie wolno.
No mam nadzieje, ze nie bedzie miala blizn, a masc tak czy siak juz jutro bedzie w drodze
Tichonku-bomba w sensie-bombowy,sliczny,rozkoszny i słodki~!!!!!! Biola-Twój również Anineczko-no własnie tak-spodziewajta się nas w sobote)))Musimy towar odebrac)) Ewelcia-no każdy brzdąc marudny ma dzień czasem-ciesz się,że Twojemu się to przydaża niezwykle rzadkoBuziak dla niego:* Andzulina-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Zapraszam na coś słodkiego
Ciao!
My dzis zaliczylismy spacerek po miescie. Babcia obkupila wnusia w ciuszki w Pennym Mi odwalilo i kupilam sobie farbe do wlosow i sie robie na ciemno....juz czuje jak bede zalowac...zawsze zaluje jak zmieniam kolor na ciemny ale jak mi sie juz cos w glowie zalegnie (w sensie mysl) to koniec,trzeba realizowac! takze siedze z farba na glowie i czekam na efekt.
Ladna pogoda sie zrobila!! A rano wygladalo strasznie! Tichonku,Biolu- no no..sliczne brzuchatki! Pauletta-czizas krajsas....dobrze,ze wam sie nic nie stalo.
No nic ide dalej
lubiczanko Szym na ogol codziennie marudny,ale poraz pierwszy z powodu temperatury:-( Tichonku zebym ja tylko blizej do ciebie miala to bym Ci pomyla te kibelki Biola slicznie wygladasz z brzuszkiem...strasznie masz zgrabny
Szymon wstal i na oko jakby lepiej...nie ma temperatury i nie jeczytak jak wczesniej....
Wkurza mnie moja klawiatuta...co chwile mi jakis przycis wypadao spacji i N nie wspomne