Pauletta wspolczucia. Wazne, ze sie Wam nic nie stalo. A wpadki zdarzaja sie kazdemu, wiec nie masz co sie winic. Auto to rzecz nabyta, a zdrowie i zycie ma sie tylko jedno. Napij sie wieczorkiem kieliszeczek czerwonego winka na "rozladowanie". I czekam z Twojej strony wciaz na odwiedziny, wiec jak sie wykurujecie (bo cos obilo mi sie o oczy, ze znow chorujecie?zdrowka!),to wpadaj.
misia skad ja to znam...zawsze farbowalam sie na ciemno, mimo ze wolalam siebie w jasniejszych wlosach. Potem blond, potem chwilowo rudy...i nie wiem co mnie podkusilo, zeby znow na ciemno. Zaluje zaluje. Ale planuje wybrac sie w nast tyg do fryca, to troche rozjasnie i bede happy. A moze zgadalabys sie z chocby Anetka ktoregos dnia,zeby mnie odwiedzic? :-) Laski wpadaja we wtorek, wiec moze i Ty bys przyjechala?Poniedzialek rowniez mam wolny, wiec zapraszam.
My juz po obiedzie, lazania wyszla mi zajebista, z organicznego mieska i warzyw, ciesze sie, ze Amandzie posmakowalo(dawno nie robilam), bo zjadla cos pozywnego, zdrowego, a starczy Nam tego na 2 dni przynajmniej.