reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej.Aniaa83 jeszcze raz za wczorajszy super dzionek Dziekujemy.:-) Tez dzis piore,nazbierało mi sie mnostwo prania.Fajna pogoda wiec mozna suszyc na dworzu.Dzis pospałam długo,trzeba było odespac :tak:.Zaraz trzeba troche w domku ogarnac.Miłego Dnia.
Tichonku życze Milej wizyty u fryzjera jutro.;-).
 
reklama
Kenaya ja kupiłam w Boots
Ale w pennysie tez Sa musisz poszukać w dziecięcych sklepach
Ewelcia niestety nie ma w Galway H&M
Szkoda
Tichonek i jak tam dalas rade?
Zlowil cos stary? :-)
myslalam ze macie H&M w Galway...my tez tutaj nie mamy tzn w Carlow..ale w Newbridge jest:)rzadko jedzimy:sorry:

co tu takie pustki..????hęęęę

my tez od 8 na nogach...
szym marudzil i marudzil,jesc nie chcial...wypuscilam go na ogrodek to mi tulipany deptal:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:maja juz ladne paki,za chwile beda kwitly a on na zlosc to robil,myslalam ze go udusze...

na szczescie spi,ale pewnie zaraz wstanie i na spacer pojdziemy,niech sie wietrzy,moze apetytu nabierze:)
 
Witam mamunie:-)
Pauletta-wszystkiego najslodszego dla Zuzi z okazji pierwszych urodzinek.
Tichonku-zdroweczka Tobie zycze.
Zawitalam tu po dluzszej nieobecnosci-staram sie czytac na biezaco,ale jakos ostatnio ciezko mi sie wbic.U mnie nadal samopoczucie kiepskie,mdlosci nie odpuszczaja.Czasem jest troche lepiej a za chwile wszystko wraca.Mam nadzieje,ze jak tylko minie pierwszy trymestr to pozegnam sie z mdlosciami-jeszcze jakies 2 tyg.Do tego lecimy do Pl,za 2 tygodnie,ja nie za bardzo jestem za podroza,no ale sie zgodzilam.Boje sie tylko,ze nadal bedzie mnie mdlic,nie wiem jak w takim wypadku zniose podroz.Przez ta moja niedyspozycyjnosc ciezko czasem zajac mi sie Tobim,tzn chodzi o zorganizowanie mu czasu,zabaw,wyjscie na dwor.Nie mam sily a on ma tyle energi,ktora musi gdzies spozytkowac.Do tego mojego K nie ma od rana do nocy.Juz zaczynam sie martwic czy dam rade z dwojka dzieci,ale mam nadzieje,ze te mysli sa tylko spowodowane przez moje zle samopoczucie a nie jakas depresja przedporodowa.
No to narazie na tyle:-)
 
Wilwia życzę,żeby dolegliwości jak najszybciej minęły:tak: I jakimś suwaczkiem ciążowym zarzuć:tak:
U nas piękna pogoda to ja oczywiście zdycham:confused2:
Czeka mnie jeszcze ostatnia tura prasowania mini ubranek i już będę miała porządek w komodzie:tak:
 
Wilwia zycze lepszego samopoczucia,i żeby Ci dolegliwości przeszły.:tak:
Ostatnio pralke wlączylam,czyli 4,pranie fajnie schnie na dworzu,umnie w ogrodeczku słońca dużo.Dzis mąż bedzie mi stawiał szafe w pokoju,wrescie:-),ale dopiero jutro bede mogla po ukladac ciuszki.:-),bo półki mi jutro zrobi.No zaczał sie moj serial.
 
Ostatnia edycja:
Wlasnie wrocilysmy ze spacerku,pogoda super normalnie az chce sie zyc:-)

Gliwa my rowniez Wam dziekujemy za wczorajszy dzionek:-)
Ostro pierzesz widze choc ja tez trzy razy pralam i juz wszystko praktycznie suche.
W koncu doczekalas sie tej szafy :-)

Wilwia wiem co czujesz przezywalam to samo 24h ale na szczescie przeszlo takze przejdzie i Tobie na pewno:-)

Tichonku prasowanie takich ubranek to sama przyjemnosc,ja czekam jak bede miala troche wiecej i wtedy bede dzialac:-)
Jeszcze raz zdrowka zycze:-)
 
Witam-lepiej teraz niz w ogóle;)
Pauletta-przede wszystkimm dla Twojej córeńki najlepsze zyczenia-wszystkiego co dobre i piekne!!!
Tichonek-dzielna Dziewczynka z Ciebie...Zdrówka życzę-powrotu nastroju i dobrego samopoczucia!!!I jutro sobie odbij-a co?!:)
Wilwia-z pewnoscia to nie depresja-tylko radość powinna przepełniac Twoje całe ja-pogody ducha i zobaczysz...Bedzie dobrze!!!
Aaniu,Gliwa-fajnie,ze tak miło sobie spedziliscie wczorajszy dzień:)
Monidan-10h z tymi dziecmi???Złota kobieta jesteś!!!
My tez wczoraj paradę zaliczylismy-ale dziadostwo-gorszej nie widziałam...ale mniejsza z tym,bo wesołe miasteczko tez było i dzieci zadowolone:)Dzis za to od samego rana w trasie-pojechalismy do takiego"parku"z jeziorem kilka km od Cashel kaczki i łabedzie pokarmić...dzieci swoimi furami pojezdzily...Potem obiad i spacerek...Generalnie mega fajny rodzinny dzień -weekend w sumie mamy:)))
 
Witam wieczorkiem :-)
Lubiczanko 10h ale z tego 5h-6h spia wiec nie jest tak zle ;-)
Wlasnie teraz jestem u nich oglądam tv a dzieciacKi juz smacznie chrapie

My w tym roku nie bylismy na paradzie
Jakos nie usmiechalo mi sie pchac w tłum ludzi
Była któraś z was w Galway fajna parada?

Miłego weekendu dla wszystkich
 
Lubiczanko super ze wypad rodzinny sie udal:-)

Natalia w koncu zasnela a ja czekam na J za jakies 20 min bedzie:-)

Dziewczyny czy zamawialyscie ubrania ze strony nextdirect?
 
reklama
WItam
Dziś miło dzionek spędzony, chociaż wymęczyłam sie troche..
Wilwia życze żeby dolegliwości ustąpiły.
Monia na paradzie było ciasno haha , ale co niektórzy sie dopchali na przód i podziwiali:)
Jutro do pracy:/
Miłego weekendu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry