Witam mamunie:-)
Pauletta-wszystkiego najslodszego dla Zuzi z okazji pierwszych urodzinek.
Tichonku-zdroweczka Tobie zycze.
Zawitalam tu po dluzszej nieobecnosci-staram sie czytac na biezaco,ale jakos ostatnio ciezko mi sie wbic.U mnie nadal samopoczucie kiepskie,mdlosci nie odpuszczaja.Czasem jest troche lepiej a za chwile wszystko wraca.Mam nadzieje,ze jak tylko minie pierwszy trymestr to pozegnam sie z mdlosciami-jeszcze jakies 2 tyg.Do tego lecimy do Pl,za 2 tygodnie,ja nie za bardzo jestem za podroza,no ale sie zgodzilam.Boje sie tylko,ze nadal bedzie mnie mdlic,nie wiem jak w takim wypadku zniose podroz.Przez ta moja niedyspozycyjnosc ciezko czasem zajac mi sie Tobim,tzn chodzi o zorganizowanie mu czasu,zabaw,wyjscie na dwor.Nie mam sily a on ma tyle energi,ktora musi gdzies spozytkowac.Do tego mojego K nie ma od rana do nocy.Juz zaczynam sie martwic czy dam rade z dwojka dzieci,ale mam nadzieje,ze te mysli sa tylko spowodowane przez moje zle samopoczucie a nie jakas depresja przedporodowa.
No to narazie na tyle:-)