asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Lubiczanko działają na szczęście, ale zanim zacznie działać to trochę mija i za kilka godzin wraca.
Aniu gratulacje dla Natalki:-)
AsienkoM wrzuć trochę na luz, nie da się przy dziecku zrobić wszystkiego i na perfekt, a mężowi jakoś inaczej mów, żeby nie myślała, że mu rozkazujesz. Wiem, jak to jest jest, bo mój też długo pracuje i w podobnej branży przecież
, więc świetnie Cię rozumiem
Tichonku no to odliczamy:-)
Aniu gratulacje dla Natalki:-)
AsienkoM wrzuć trochę na luz, nie da się przy dziecku zrobić wszystkiego i na perfekt, a mężowi jakoś inaczej mów, żeby nie myślała, że mu rozkazujesz. Wiem, jak to jest jest, bo mój też długo pracuje i w podobnej branży przecież
, więc świetnie Cię rozumiemTichonku no to odliczamy:-)

Ale teraz w ciąży (jakoś tak na odwrót niż większość kobiet
)spokorniałam
Ale nie dziwię Ci się,że po całym dniu z malutką potrzebujesz pomocy i kogo masz o nią prosić jak nie męża?
