reklama

Mamy z Irlandii!!

hej!

Ja czytam jak zawsze,ale jakoś nie zawsze mam czas napisać:sorry2: Jak Wikta nie śpi,mogę zapomnieć,ze coś skrobnę,a jak śpi to z reguły coś innego trza robić. I tako:dry: Poza tym staram się jakoś organizować sobie czas,coby było go mniej na myślenie i inne depresje ;-)Wczoraj miałam gościa dzień cały,poza tym za porządki się wzięłam lekkie i tak leci..


barmanka
- oprócz opinii Margaritty nie słyszałam tu żadnej pochlebnej nt irlandzkich ortodontów. Dentysta z PL mówił,ze widział kilku pacjentów po aparacie zakładanym w Irl i ze niby masakra:sorry2: Ja tez chciałabym na dol jeszcze założyć,bo na gorze już miałam,ale tu nie chce,a latać do PL...-nie da się.I jestem w d**ie :dry:
Zdrowka Tobie!

kasiuleczka-z tym rejestrowanym to rożnie.Na irlandzki burdel w urzędach nie ma recepty:sorry2:Nasz rejestrowany ze zmiana adresu w FIS tez nie dotarł ich zdaniem :baffled: choć chyba w efekcie go znaleźli..:blink:

Tichonek-buziak Radziowi w imieniny! Moja Wikta tez nie siedziała przy wprowadzaniu nowych pokarmów,z tym,ze mój fotelik do karmienia ma regulowane siedzisko i w efekcie dało się z niego zrobić coś na wzór fotelika samoch.Twego się nie reguluje?A może karm w foteliku samoch. bo masz wypinany chyba,cio?

Margaritta-i ja żyje bez polskiej TV,baaa bez telewizora w ogóle:blink: Oglądam w necie,jak Ty;-):tak:

AsieńkoM- buziak Zuzannie!
Lubiczanko- dzięki za pamięć o mua!Prezentem się zabawiam czasem, podczytując Was np.lub inne FB,gdy mala okupuje kompa,bo inaczej nie mam kiedy nawet:dry:Generalnie dobrze go mieć jednak:-p A tak się zapierałam,ze po co mi..:blink:


Idę.Zaraz małż powróci a i do zrobienia jeszcze trochę mam.
Milego popoludnia!


Przypomniałam se coś- słyszałyście ze za ok miesiąc już zima ma nadejść?:dry:Ponoć prognozują straszliwe mrozy i ze prądu może nie być nawet prze to. Małż mówił ze słyszał od pocztowców a oni jakoś zawsze się znają na tej pogodzie..:tak::dry:


 
reklama
Madbebe o foteliku samochodym myślałam,ale obawiam się,że go upaćkamy z Mattem niemiłosiernie a jeździć w czymś musi:sorry2:A krzesełka do karmienia jeszcze nie kupiłam:sorry2:..Raczej poducha albo leżaczek na razie:tak:
Mówisz,że taka zima idzie?:szok::szok::szok:No to ładnie:sorry2:
 
Madbebe jakoś nie zdziwiłabym się z tą zimą...trzeba opony zimowe zakupic :baffled:
Aż mi się myślec nie chce,że człowiek przez kilka lat odzwyczaił się od mrozów i śniegu,a tutaj przyszło to to no :baffled::dry:

Tichonku jak ja lubię takie wszystko wiedzące baby :-D:-D Nooo na benefity idź :-D:-D po cholerę się kształcic i pracy szukac,znam takich kilku co tak sądzi,aż wstyd :rofl2:
A nie masz leżaczka bujaczka? Bo ja swoje tak karmiłam,albo krzesełko z regulowanym oparciem.
Ja krzesełko muszę kupic,że też stare sprzedałam :-p:laugh2:

Ja dziś wysłałam list do CHB ,no i rejestrowanym,mam nadzieję,że nie zaginie.
Jeszcze w kilku miejscach muszę zmienic adres,ludzie ile tego jest :szok::baffled::dry:
 
Barmanko wyjełaś mi pytanie o aparat z ust:) Bo ja też ostatnio intensywnie sie za tym rozglądam:) Ceny ok 4-5 tysięcy euro:/
pierdo....:szok::szok::szok: ja pierdziu :baffled::baffled::baffled: wiedziałam że będzie sporo kosztować, ale ża aż tyle to się nie spodziewałam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: nie no takiej kasy to nie wyłoże.. tym bardziej że Mario też powinien pójść, właściwie to on ma bardziej krzywe zęby od moich...

Madbebe, z tą prognozą prosto od Irisów to ja bym przez palce patrzyła :sorry2: Trąbili że w lipcu mają być upały, i co? może i były...w solarium :-p:-D

Tichonku, ja Marcela w leżaczku karmiłam na początku, leżaczek możesz zablokować że w pozycji pół leżącej będzie.
 
Tichonku to Ci sie kolezanka trafiła.Dziwna baba.
A ja siedze i ogladam swoj serial:tak:,dzionek szybko mija.Była dziś umnie Aniaa z dziewczynkami :-).
Za niedługo mężulek bedzie z pracy,zjemy obiadzik i pojdziemy na spacerek z Igorkiem.
 
Barmanko no co Ty?Nie wiedziałam,że można tak leżaczek przyblokować;-):-D:-D:-D
...No właśnie dlatego o nim pomyślałam:tak::-D
Z Radkiem też sobie jakoś radziłam to i teraz poradzę;-)Tylko tę łyżeczkę muszę zakupić i do dzieła niebawem:-)W naszym Bootsie właśnie nie widziałam takiej,w Smythie też plastikowa,ale poszukam:tak:
 
Barmanko no takie są ceny ja już obdzwoniłam ze 4 ortodontów:/ Dlatego myśle o małym kredycie bo też tyle kasy nie mam. A zęby mi sie coraz bardziej krzywią.. Leczenie trwa od roku do półtorej.
 
reklama
Tichonek-a te z TT nie są silikonowe czasem? Coś mi sie przypomina ze miałam takie dla Wikty. Zmieniały nawet kolor jak żarcie było za gorące. A fotelik możesz przykryć recznikiem np.coby się nie wypeckal ;-)
Barmanka- może i tak,choć nam sie ich prognoza sprawdza z reguly. Anyway zima i tak będzie mrozna. Nie wiadomo tylko kiedy nastanie:-(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry