Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale ja wierze w prawde ... to takie typowo polskie zagrywki się dzieją teraz tam- takie pieniackie polskie szczekanie

w sobote się zgadamy

a łyżeczki sprawie młodemu- o ile będa w tesco- bo tam kupowałam dla Niki daaaawno;-)
to i opinie o niej dobrą mam;-)




Tichonku no to sie usmialam z rana,ale niestety sa i tacy ludzie tutajAsieńko...wracam do konspektów,fiu,fiu
No a u nas się ciepło zrobiło,po szkole poszłam z dzieciakami na plac zabaw,ale Radek zaczął pyskować więc pobył na placu zabaw jakieś 5 minut i z rykiem wylądował w domuTeraz wyje w swoim pokoju
No,a teraz - opowieści o koleżance ciąg dalszy...
Pytam jej czy byłaby zainteresowana tym angielskim bo ona słabiej jeszcze ode mnie stoi a ona:"Ty idziesz?" Mówię,że jak P da radę z pracy wracać przed 19-tą to pewnie a ona:"Po co pójdziesz,żeby se siary narobić?"Tylko,że bez przesady ja cokolwiek się staram mówić w engliszu
Chodzę sama do lekarza z dziećmi,w ciąży też sama do szpitala jeździłam (ona zawsze z mężem),w szpitalu byłam 5 dni i jakoś se poradziłam....Więc jej mówię:"Za darmo,nie skorzystać?A poza tym chcę się coś poduczyć bo trza o jakiejś pracy pomyśleć" Ona:"O następna!A co z Mattem zrobisz?"Ja mówię,ze przecież nie teraz do tej pracy,za rok,może trochę później a jak trza będzie to jakąś niańkę albo np.znalazłabym pracę na weekendy to P by z dziećmi był.I jaka jej odpowiedź?..."Lepiej siedź w domu i korzystaj z benefitów"Tylko,że ja raz:nie mam żadnych a dwa:staż pracy mam raptem 6 lat pracy w Polsce plus studia
A co dalej?
No więc takie oto jest podejście niektórych...Za darmo,pod nos,3 minuty od domu Ci kurs oferują angielskiego to jeszcze Cię ktoś skrytykuje,że chcesz iść
No i nie powiem,że mi ciśnienia nie podniosła
Margaritta: Midland American Auto Club :-) Jedzieta?
ani pracy ani jezyka i jeszcze maja pretensje ze im social ucinaja
atak wogule moj R sie zastanawia zeby przejsc na part time bo niby po co ma robic na full i z rodzina prawie wogule sie nie widziec ,teraz moze i my zaczniemy korzystac z dobrodziejstw socjalnych tego kraju









