reklama

Mamy z Irlandii!!

anineczko bo trudno mi się stąd ruszyć pozniej - efekt- 12:30 a ja nic nie zrobiłam :szok::-D no :evil: eee zapodaj te myszy komuś- podziała bo ześ cięzarna. Kurtke od M pożyczysz:sorry::-D
 
reklama
Witam

Margaritta a co Ci szkodzi by nie usiąśc tutaj rano? :evil:
Później to już się nie ma czasu.
A teraz zjadłam śniadanko,piję kawcię i napawam się ciszą :tak:

Madbebe link nie działa o tym mrozie.:sorry:
No ciekawe jak to będzie w tym roku :eek:
Toż to ja się nie zmieszczę w kurtkę zimową :confused2:

Lubiczanko ja też sobie nie wyobrażam jazdy z tej Twojej górki :eek::szok:
I jak rozmowy z landlordem o alarmie?

M znalazł kupska mysz za zmywarką,pięknie :crazy:
Landlord twierdzi,że był ktoś kto wygania myszy,bo poprzedni mieszkańcy rzucali chleb na ogródek,co za idiotyczne praktyki :confused2:
No ale łapki wczoraj kupiłam i zobaczymy czy coś się upoluje,jak na razie to mi nic nie biega ani nie skrobie...ale już jesteśmy przeszkoleni w łapaniu mysz bo przecie mieliśmy je w Newcastle :-D

Dzizyzzsssssssssss Anineczko jak ja nie trawie myszy szczorow itpppppppp,nie usnelabym juz chyba w mieszkaniu a jakie glupie mysli by mnie nachodzily i wlasnie mieszkanie w domku wiaze sie z mieszkaniem z lokatorami bleeeeeeeeeeeeee ale mnie ciary przechodza:-D
 
czekam aż ktoś mi zalezie za skórę,wtedy będę straszyła myszami :-D:-D

Kota też w razie co mam,ale zauważyłam,że ona ma inne przeznaczenie,całkiem pomocne.Poluje na te wielkie komary i ze smakiem je sobie zjada...tylko nóżki jej nie smakują bo zawsze jej z pyszczka wypadają....blleee.

A o kurtce na serio będę musiała pogadac z M,choc on teraz taki piękny i szczupły,że musi wymienic garderobę...chyba ze mną...Bo ja robię się wielka a on odwrotnie :rofl2::-D

Biola eee tam kwestia przyzwyczajenia :rofl2:
Toz to takie małe,że się bardziej boi :-D
 
Bry
Młoda pospała do 9.30:-p a ja z nią:-), już nie pamiętam, kiedy tak długo spałyśmy na tygodniu.

Asieńko dzięki,czyli do kitu?:sorry2:




asienko
- mi się te łyżeczki nie odbarwiały :no: Moczyłam od razu po użyciu,bo nie zawsze było jak umyć :blink:
Tichonek
-miałam takie: explora ® Heat sensitive spoons x6 | Tommee Tippee Sa w smythsie m.in. :tak:

Ja też miałam takie, ale po jakimś czasie się odbarwiły, zwłaszcza marchewka tak na nie działała:confused2:, ale w komplecie jest 6,więc na jakiś czas wystarczą:-)
 
aaaaa i no zapomnialam sie pochwalic moje mlodsze dziecie przespalo cala noc:))))))))za to strasze 2 razy ryczalo ja juz nie mam sil do niego :(((((i szczerze too niewiem co mam robic z nim zeby przesypal nocki
 
Witam
Biola-no brawo dla Nikosia!!!
Margaritta-no co Ty?Jakoś mało Cię widzę:P
Marta-weekend się zaczyna to i doły się zakopują;))))
Asieńko-korzystaj:)Jutro nie pośpisz;)
Tichonek-ahaaaaa...A krzesełka też są rozkładane na wpółleżąco...więc się zaopatruj
Anineczko-ciiiii-ale może namówię J na kotka:)))))co do alarmu-jak J zadzwonił do landiego powiedzieć o tym to się nawet po kasę nie pokazał:D a o myszach mi nic nie mów-gorzej nikt chyba nie miał-my rano na Dadzi poduszce znajdowaliśmy mysie kupki:((((ciary mnie przechodzą jak o tym pomyślę:(((((
 
Biola a tak codziennie starszak się budzi?Właściwie czy co noc?
Może coś się dzieje w ciągu dnia,że przeżywa w nocy? Może ogląda carton network na wieczór?
No i gratki dla Nicolasa ;-)

Lubiczanko a w której chacie te mysze bobki? :szok: masakra :szok:
A małe kotki to moja może będzie miała,ale chyba za długo czekac nie chcesz? :sorry:
 
hello:-) wlasnie siedze i nadrabiam zaleglosci:sorry:
biola-moje dzieci tez sie budza i to noc w noc:wściekła/y:i wedruja od siebie do nas, ja ich odprowadzam a za jakis czas powtorka:wściekła/y:, juz sie chyba przyzwyczailam do tego. Dzis J wyladowal u nich w pokoju a ja sie obudzilam i spal zemna Nataniel :eek:nawet nie wiem kiedy przylazl:szok:
lubiczanko,anineczka-myszy??? fuj ja sie ich panicznie boje:shocked2:odpukac jeszcze ich tutaj nie mialam:tak:jak sobie pomysle ze w poscieli moglyby mi chodzic:oo::oo::baffled:masakra
kasiuleczko-i jak tam Olivcia?? juz jest dobrze??
Tichonek-ja tez na poczatku karmilam chlopcow w bujaczku:tak:a te lyzeczki TT jak najbardziej polecam,sa super mlody je lubil podgryzac jak mu zeby wychodzily:tak: Pokazalam wczoraj stronke mojemu J i sie chlopina napalil na te samochody wiec czeka nas wyprawa w niedziele:-D:-D
niewiem co komu:sorry: milego dnia :-)
 
reklama
Anineczko-2chaty temu;)Tzn to samo osiedle nr 84-zgrozzzza...a kotki-próbuje J namówić ,bo odkrylismy gdzie się jedna kotka okociła-ma kilka białych,jednego czarnuszka i jednego rudego...i powiem Ci,że mój zawziętuch chyba sie złamie:))))
Marcysia-no masakra mówie Ci-u dziecka w poscieli-brrrrrrr...Fajnie,że się na pokaz wybieracie:)
Asienko-ulala-to się nowa Pani na bóstwo pewnie zrobi...chłopcy się zakochaja:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry