reklama

Mamy z Irlandii!!

ZazdroszczeWam tego śniegu, ja również uwielbiam jak skrzypi pod butkami. U nas jest chłodno ale śniegu nie ma, i raczej nie będzie, chociaż rano mój mąż skrobał szybki w aucie.
Czy jest tu jakaś mama z Ennis???

Ja mam przekichane z tymi travelersami. Mieszkam wdobrej dzielnicy , nafajnym osiedlu, obok mnie jest wybudowane nowiutkie osiedle domków, jeszczeczęśc nie wynajęta. Jednak na końcu ulicy poprzedzającej moją mieszka to dziadostwo. Przyłazą na nasze osiedle regularnie i kradną wszystko cosię da. Nawet wczoraj byli na moim ogródku, całe szczęście nic nie zwędzili- bo w zasadzie już nie mają co, ostatni nowy rower mojego syna ukradli w Listopadzie. generalnie to jesteśmy już lżejsi odwa rowery. piaskownice, stos piłek i drobnych zabawek. Po osotatniej kradzieży roweru poszłam na garde, a oni powiedzieli że zajmą się moją sprawa. Wzeszłym miesiącu byłam jeszcze raz napolicji ponieważ piep...ony gówniaż jeżdzi na mojego syna rowerku mi przed oknami i śmieje się w twarz. Pan policjant powiedział że napewno go zlokalizują i że helikopter wyśla, buchłam śmiechem i powiedziałam żeby sobie jaj ze mnie nierobił, i tyle... za miesiąc kupie pewnie już trzecirower. nienawidze tych ludzi.Najchętniej to bym gnoja zdjeła zroweru i pomordzie dała, ale boje się bo przeciez wiedzą gdzie mieszkam. A perspektywa powybijanych szyb w oknie czy podrapanie mojego autka jest gorsza niz wywalenie trzeci raz 200E na rower.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Wspolczuje problemow ....

I tak przy okazji jak juz tu jestem to chcialabym przypomniec przedewszystkim nowym uzytkowniczkom o zasadzie nie pisania posta pod postem. Tzn jesli na Twoj post nie ma jeszcze odpowiedzi a chcesz cos jeszcze dopisac to uzyj prosze opcji edytuj zamiast pisania nowego posta.
 
mikimauro współczuje sytuacji.Może znajdzie sie miejsce na rowerek w domku?
Ja raz miałam scysje ale z cyganem polskiego pochodzenia,który już z 10 lat tu mieszkał.Swoją drogą to w Tuam jest odgroma tych ludzi. :baffled:

A u nas dalej pada śnieg :szok:
W Anglii tak napadało,ze lotniska i koleje mają problem z organizacją :-D:-D

Witaj netko :tak:
Mój mąż pracuje w Clondalkin i często tam bywam na zakupach ;-)
 
Hej :-)
Ale dzis mialm dzien. Jestem padnieta. Mlody po szczepionce, nastepna za miesiac.
Misia dzis w koncu sie zebralam do tej szarlotki :-)wlasnie dochodzi w piekarniku. Moj R to caly weekend czekal, czekal i w koncu sie na nia doczekal.

Frog4 a Twój R jak wygląda, bo ja czesto robiłam zakupy w super value, może tez go znam, a jeśli to on, to ciebie spotkałam kiedys w samolocie... z jakiego miasta jesteście w Polsce??

Moniadan - pewnie tak, znasz go. Ma na imie Romek przystojniak krotko ogolony. Swego czasu stal tam z Grzeskiem na zmiane. Ale dzieki Bogu juz tam nie stoi:tak:
A z PL to pochodzimy ze swietokrzyskiego - Skarżysko-Kam. (miedzy Kielcami a Radomiem). Nieduze miasto.:happy:
 
wiesz co przystojniak krótko ogolny jakoś nic mi nie mówi ;-):-D
a do jakiego miasta latacie w Polsce? Może ja mam na mysli tego drugiego Grzeska, czy on tez ma małe dziecko?
 
Hello dziewczynki!

Anineczka- Koty doszly do siebie choc jeszcze dlugo nie chcialy wyjsc spod lozka...:szok: No i te talerze co pospadaly ze zlewu cale popekane...:szok::-D

Julia - Trzebnica bardzo niedaleko, po sasiedzku wiec mieszkamy/mieszkalysmy:-)

Frog- juz czuje ten zapach szarloteczki! Ja wlasnie zjadlam przed chwila przedostatni kawalek:-D SMACZNEGO:-)

Wczorajsza noc byla ssttrraaaszznnnaaaaa....nie wiem juz w jakiej pozycji mam spac....czy ktoras z was uzywala takiej poduszki, ktora jest do kupienia w Argosie specjalnej dla ciezarnych babeczek? Taka dluga, wzdluz calego ciala sie ja uklada.
 
Misia no to ładne szkody narobiliśmy :zawstydzona/y::sorry2:
Wybacz :sorry2:
Ja używałam takiej poduszki,a teraz mój mąż ją używa :-D:-D
Ja bardziej do karmienia i spania z nią między nogami :tak:
A mąż tylko do spania :unsure: ale nie między nogami a pod głową ją trzyma :rofl2:

U nas jest 10cm śniegu :szok:
Byliśmy na dworze z dzieciakami,bałwana ulepiliśmy :tak:
Tylko rękawiczek jakoś brak było :dry:
 
Moniadan - kurcze nie wiem jak ci go opisac. Ma na imie Romek, wzrost 176, dobrze zbudowany, kruciutko ostrzyzony z zaczatkami siwizny szatyn, zawsze mily i ogolnie fajny facet:-)
Jesli chodzi dokad w Polsce latamy to roznie. W-a, Katowice, rzadziej Krakow i sporadycznie Łodz. W sumie do kazdego lotniska mamy taka sama droge. Kiedys R spotkal znajomych w czerwcu w Wawie jak wracalismy z Polski, i w listopadzie w Krakowie. Wiec nie wiem, moze to bylas TY:sorry2:
 
reklama
No ja rwy nie miałam i niewiem czy by pomogła gdybym miała :sorry2:
Ale,że zawsze lubię miec coś między nogami :cool2::unsure::oo: to znaczy kołdre lubię sobie między nogi włożyc ( o ludzie sama brechtam z tego co pisze) no tak wepchnąc ( i znowu zabrzmiało nie tak jak trzeba :-D ) to ta poduszka zastępowała mi kołdre :dry:
A później przydało się dla maluszka bo i do karmienia i do podparcia go jak leżał na boczku albo jak chciał w pozycji półlezącej posiedziec.
Ale co do dolegliwosci to nie wiem czy Ci pomoze.Lepszy chyba masaż będzie ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry