reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama

Zuzia śpi, rosołek zjedzony. Pozostaje jedynie czekanie na Aurelie i Asienke_r z rodzinkami, bo na kawuche jesteśmy umówieni. Sernik upiekłam, a jaka ładna rosa mi wyszła jak nigdy, może dlatego, że miałam dobry humor.:-)

Udanego kawkowania:-)

Vikamcia szczesliwego lotu

Ewelcia zdrowka

Ja z dziewczynkami spacer zaliczylam,nad morzem bylysmy zmarzlam jak cholera,wlasnie rozgrzewam sie herbatka
 
witam
Barmanko-niestety Rodzice mają duży wpływ na wybór szkoły:/ja chciałam iść do liceum zawodowego ale dla mojej mamy to było nie do pomyślenia-bo jak potem na studia po lz?ja żałuję,bo chciałabym być konserwatorem zabytków:crazy:zdrówka-ja w ciąży na przeziębienie brałam wsio to,co niemowlęta mogą...jak zakupki?
Margaritta-to ile Wy w tej Pl szkole siedzicie?muszę znów najstarszym się pochwalić-dostał 5 ze spr:)))))))))))))))))
Martuśka-a gdzie Cię tam wywiewa???
Gliwa-jak humorek?
dziś znowu zakupkowo-90e wydane,ale oprócz spożywki wydaliśmy ino 50e-na kilka zabawek dla dzieci,spodnie,sp ódnicę i tuniczkę 4 me,spodnie dla J i kolczyki dla Dadzi:)))))))))))))))))))))))tak to ja lubię
 
Witam z wieczorka.
Dzionek jakos szybko minał,troszke płacząco.Ale już jest w porzadku,po południu humorek mi sie poprawił.Byłam z Igorkiem na spacerku,i nad morzem,musiałam przemyslec pare spraw w samotnosci.Pod wieczor M zaprosił mnie do Centrum na kawke i obiadzik,.Kupiłam sobie sweterek i dwa topy.Tatuś synkowi kupił samochód z bajki autka McQueen z dalnie sterowany,jeszcze za malutki Igorek jest,ale już bedzie miał.:-)Kupiłam dla rodzenstwa prezenciki,więc jestem happy.Beda sie dzieci cieszyć.
Asienko jak tam spotkanie sie udało.
Lubiczanko dziekuje ze pytasz juz jest oki.Widze ze zakupki udane u Ciebie.:-)
Vikamcia udanego lotu.
Miłego wieczorku.
 
Barmanko-miałam Ci napisać wcześniej o tym syropie i zapomnialam. Możesz pić ten,który anineczka radziła podawać Wikcie mej. Nie pamiętam dokładnej nazwy,ale to coś jak gliceryn honey and lemon czy jakos tak. Mam w apteczce,ale leze u W.teraz,czekam az zasnie. Dopisze Ci później.
To ja nie wiem z tym exputex'em :-/ ale jak mówię,cieszę sie ze juz jej nie dusi ten kaszel..

Za nami tez dosc miła niedziela. Odwiedziliśmy znajomego. Twardziel został z 3ka dzieci,żona w Pl na tydzień. Szacun normalnie,choc to grzeczne dziewczynki.. Mimo to samo gotowanie itp. Ja z jedną ledwo wyrabiam,choc moze słabo zorganizowana jestem,dlatego tak..

Dobra,spi ;-) idę na tiramisu :-P

Dobrej nocki!
 
reklama
Gliwa dobrze ze wszystko wraca do normy znaczy Twoj humorek lepszy i nie smutaj mi sie wiecje,no :-)


Madbebe Wasz znajomy rzucony zostal na gleboka wode :-Dale jak ma grzeczne dzieci to pewnie az tak nieodczuje
;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry