Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Witam się
Widzę,że w odpowiednim momencie tu wpadłam,oczekiwanie na małe moderaciątko trwa
Ktoś wie coś więcej,co,jak tam u Anineczków?
Mój P siedział dwa dni w domu bo go rozłożyło na maksa
Do dziś miał zwolnienie,ale już poszedł do pracy bo przecież wydzwaniają za nim jak po****ni
Chłopaki młodsze zdrowe (dzięki Margaritta).Starszy dziś wieczorem ma przedstawienie w szkole więc się wybieram na 19:10
P pewnie nie zdąży:-(
U nas w szkole żadnych karteczek ale to pewnie dlatego,że to szkoła nie katolicka więc nie wszystkie dzieci Boże Narodzenie obchodzą
Młodszy z rąk mi nie schodzi,ząbkuje i drze się jak stare prześcieradło
Jeśli więc chodzi o przygotowania do świąt,jestem w proszku
Nie mam zrobionych zakupów,posprzątane,nie mówiąc o czymś upichconym
Nie wiem jak ja cokolwiek przygotuję
A zakupy dopiero w weekend będziemy robic,więc zapowiada się sobota i niedziela na jazdę w zapchanym aucie po sklepach
Matt mi obiadu nie daje zrobic a jak coś innego przygotowac
Dobrze,że choc całe noce śpi spokojnie
Na szczepieniu płakał bardzo ale tylko w momencie ukłuc a za chwilę już się cieszył pełną gębą:-)No i jak zwykle żadnych efektów poszczepiennych:-)
Wczoraj wreszcie nam N telewizja przyjechała więc po chyba 5 tygodniach mogłam polatac po kanałach
Mały śpi więc idę obiad zrobi szybciorem

Widzę,że w odpowiednim momencie tu wpadłam,oczekiwanie na małe moderaciątko trwa

Ktoś wie coś więcej,co,jak tam u Anineczków?
Mój P siedział dwa dni w domu bo go rozłożyło na maksa
Do dziś miał zwolnienie,ale już poszedł do pracy bo przecież wydzwaniają za nim jak po****ni
Chłopaki młodsze zdrowe (dzięki Margaritta).Starszy dziś wieczorem ma przedstawienie w szkole więc się wybieram na 19:10
P pewnie nie zdąży:-(U nas w szkole żadnych karteczek ale to pewnie dlatego,że to szkoła nie katolicka więc nie wszystkie dzieci Boże Narodzenie obchodzą

Młodszy z rąk mi nie schodzi,ząbkuje i drze się jak stare prześcieradło
Jeśli więc chodzi o przygotowania do świąt,jestem w proszku
Nie mam zrobionych zakupów,posprzątane,nie mówiąc o czymś upichconym
Nie wiem jak ja cokolwiek przygotuję
A zakupy dopiero w weekend będziemy robic,więc zapowiada się sobota i niedziela na jazdę w zapchanym aucie po sklepach
Matt mi obiadu nie daje zrobic a jak coś innego przygotowac
Dobrze,że choc całe noce śpi spokojnie
Na szczepieniu płakał bardzo ale tylko w momencie ukłuc a za chwilę już się cieszył pełną gębą:-)No i jak zwykle żadnych efektów poszczepiennych:-)
Wczoraj wreszcie nam N telewizja przyjechała więc po chyba 5 tygodniach mogłam polatac po kanałach

Mały śpi więc idę obiad zrobi szybciorem


