reklama

Mamy z Irlandii!!

Asienko no wyszlam z nim bo jeczal,ale poszlismy do kolezanki na kawe...dzieci sie pobawily a my pogadalysmy chwile;-).
Tichonku gratuluje nowego zakupu:)
Margaritta duzo zdrowka dla Niki,..calusek w boloce gardelko;-)...nie martw sie egzaminami Martyski ona zdolna jest,z Polskim sobie poradzila to i z innymi przedmiotami da sobie rade i zda testy na 5:-)

ufff wrocilam z miasta...w takta strone jak szlam to pizgalo niezle,a teraz sie troszku uspokoilo...
 
reklama
Dziewczyny,potrzebuje przepis na sałatkę z zupek chińskich,kto mi pomoże?Tzn.w necie jest tego mnóstwo i w tym właśnie szkopuł,nie wiem która dobra:sorry2:Chciałabym dobry przepis,wypróbowany,najlepiej z kurczakiem:sorry2:
 
Tichonek-po mojemu-zaparzasz zupki(dwie najlepiej)z oryginalnymi przyprawamiw mniejszej ilości wody(tak równo z makaronem)...w czasie zaparzania się przygotowujesz mięsko-ja robię np z chicen nugetsów(podsmażam i kroję)jeśli z piersi to kroisz w kosteczkę przyprawione jak lubisz...jak jest gotowe miecho wrzucasz do makaronu,czekasz az wystygnie-i tu się zaczyna wszelka dowolność-ja dodaję kukurydzę,korniszonki pokrojone,czerwoną,żółtą papryczkę...nie musisz za bardzo doprawiać,bo zupkowe przyprawy nadają już smaku,ale pieprzu trochę nie zaszkodzi...manojez i wsio...generalnie to taki mój 6cio składnikowiec i zawsze cała znika:happy:
 
Tichonku Oto przepis mój.
2zupki chinskie ostre zalac wrzątkiem,piersi z kurczaka pokroic w kostke i podsmazyc na patelni posypujac przyprawa curry,papryke czerwona i zielona pokroic w paski .Wszystko nalezy to zmieszac i dodac majonez.Włozyc do lodówki.Najlepiej smakuje na drugi dzień.:-)
 
Lubiczanka, Gliwa ciekawe przepisy, może bym i spróbowała tyko, że P makaronu nie je

A u nas dzisiaj lipa, samochód się zepsuł. Alternator padł i do wymiany.:crazy::wściekła/y::angry:
Akumulator sie rozładował bo nie ma zasilania i musiał P jechać po prostownik do sklepu. A mieliśmy i to dobry ale kiedyś zawiózł do pracy bo był potrzebny i ktoś ukradł.:wściekła/y: Od kiedy pracuje z P łotysz to wszystko co lepsze to ginie z hali. Nawet zawiózł kiedyś P taką dużą szczotkę do mycia samochodów bo myje swój i szefa samochody i też zniknęła.

Zdrówka dla wszystkich chorowitków.
 
Ja kiedyś też robiłam taką sałatke , ale nie pamiętam skąd wzięłam przepis...

My jutro do Dublina jedziemy na weekend, pozwiedzać z Paulinką itp...
No i powrót do domu , pakowanie i ziummmm lece do Polski na kilka dni:)
Małgorzato będzie dobrze!!:)

Dobranoc i miłego weekendu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry