reklama

Mamy z Irlandii!!

No jestem a wiec mezus na garde nie poszedl bo dzis mial busy dzien ale zadzwonil fo taxi regulator czy jakos tak i zlozyl skarge na tego typa,b mila pani przyjela zgloszenie dala nam nr referencji i jak bedziemy chcieli to mozemy sprawdzic co zrobili z tym zgloszeniem;)a wiec mysle ze i tak ok jak go upomna i ze na drugi raz facet pomysli zamiast chapac geba.
Lubiczanko szlak by to trafil mojaa wara sie powieksza a ja czuje sie jak bym se cos wstrzyknela;)ale dobrze ze kuz zabek masz zrobiony i bez zadnych problemow sie obylo;)
 
reklama
Lubiczanko to dobrze ze wizyta u dentysty oki.i zabek zrobiony.
Biola opryszczka Cie atakuje?Mi bardzo często tez wyskakuje,wiec współczuje.
A ja leze i odpoczywam,Igorek zasnał niedawno.Wczesniej bylismy na długim spacerku,więc dzionek mija oki.Zaraz powinnien byc mój mężowski z pracy,
Miłego wieczorku.
 
Hejo

Ale się dziś wkurzyłam , pojechałam do sklepu i zaparkowałam pod dunnes dużo miejsca dookoła wpadłam na chwile do sklepu i wychodze a tu kużwa auto zarysowane i wgniecione wrrrrrrrrrrrr przód. No jakiś bydlak koło mnie jeepem stał i wyjeżdzał przodem i chyba nawet tego nie potrafił bo ostro po moim aucie pojechał. Oczywiście kamery sklepu nie są ustawione na parking. Myślałam że L się wkurzy ale jakoś to przyjął. Powiedział ze dobrze że jeszcze nie malowaliśmy auta, zrobimy to za niedługo ehh no ale będzie to droższe.

Tichoknu ale nieżle zakpili z twojego męża.

Anieczko to fakt , mówili w radiu że trochę przekręcili jej wypowiedż.
 
Witam

tichonku zuch Matt ...idzie jak burza z zabkami...lepszego humoru zycze !
madbebe zdrowka dla cory
lubiczanko
dobrze ze zabek naprawiony:-)

i nie wiem co komu mialam jeszcze
dzis padam wczoraj z moich planow nici bo fachowcy do pieca przyjechali i tak dlubali ze pol dnia stracilam tylko prasowanie zrobilam tacy fachowcy ze bez narzedzi przyjechali J musial im klucze dawac ale na szczescie zrobione ciepelko w domu teraz mamy,dzis posprzatalam ale tez na raty bo Lena cos marudna sie zrobila ale wsio zrobione
 
Kamcia-chyba żartujesz???Ależ Wy się macie z tymi autami...a facet-dziad jeden:angry:
Aaniu-super,że wreszcie w domku ciepełko(i to nie tylko za sprawą rodzinnej atmosfery;))
Biola-a smarujesz czymś??
Ja dziś chaTĘ definitywnie wysprzątałam-od a do y(pokój gościnny został nietknięty,bo póki co tam magazyn mamy;))także jestem z siebie dumna na maxa.U Dadzi miałam spotkanie z nauczycielką-wyszłam uskrzydlona-same "och i ach",pani pytała czy w domu dużo ćwiczymy po angielsku i szok przeżyła kiedy powiedziałam,że od czasu do czasu...Jedyny minus-Dadzia jest zbyt...SAMODZIELNA:)))))))))))))))))kiedy robia jakies zadania i nauczycielka chce jej pomóc to nie daje:-p,testy z matmy zrobione na 100%,z anglika 24/26pkt...Więc cóż można ezec więcej:laugh2:
A no i na koniec chwalipięctwa-7kg młodsza jestem-juuuuupiiiiii:tak:
 
Nie no lubiczanko 7kh gratulacje ja cholera no nir moge sie ostatnio pochamowc od zarcia jestem tak wsciekla ze szok a i tak jesc mi sie.chrom nie dziala potrzrbuje jakos mobilizacje ale juz niewiem co wymyslic
No to kochana masz zdolniache gratulacje dla dadzi:)u mnie to problem z kacperkiem jest tylko taki ze on jest cholernie niesmialy az sie zastanawiam jak to bedzie pozniej a juz nie wspomne jak dziew czyny beda mu w glowie;) a lubiczanko ja zajady mam od zawsze a w zime to szczegolnie i smaruje tzn wypalam spirytusem zeby szybciej sie strupek zrobil i zeby juz nie bolal i swedzial drrrr
 
Biola-mnie motywuje waga-jak widzę,że moje wyrzeczenia dają efekt to mi lżej to wszystko robic:)))
Mój Dawid też wstydziocha na maxa-nie ma chyba drugiego takiego niesmiałego 8-latka na swiecie:-(Ja zimno swego czasu wypalałam roztworem wody z solą-co za bólllll...na szczęście mnie się przydarza niezwykle rzadko(pewnie w złym momencie to piszę;))
No brykam juz-trzeba towarzystwo do łóżek porozsyłac i bajka na dobranoc...tak więc miłego wieczorku Wam i spokojnej nocki
 
Dzis to sie nagadałam przez skeypa,kazdy sie chyba stęsknił.Najpierw kuzynka z tesciową,brat, pozniej przyszła bratowa:-):tak:I jeszcze jeden brat na lini.:laugh2:
Lubiaczanko gratulacje.Bieganie pomogło co?:tak:To super ze Dadzia taka pilna uczennica.
Kamcia co za pech z autkiem.
Aniaa Lenka to pewnie ząbki męcza co?
Do juterka.
 
Ostatnia edycja:
Poczytalam was na dobranoc:-)))))

Lubiczanka u mnie dzis tez zebranko:-) Tez ochy i achy :-D
Max wychwalony z kazdej strony.Pisze, czyta i dyktanda najlepiej pisze:-D
Ja wogole w szoku ze oninmaka dyktanda!
Zazdroszcze ci tych 7 kilo no.. Ja nie dietuje bo u mnie kilogramy potem z nawiazka wracaja.U mnie cwiczenia to najlepszy sposob.Chcialabym..Moze w koncu znajde czas by wssiac na te swoje maszyny?

Nie odnosze sie do wszystkich ale padam na pysk..
Milej nocy.
 
reklama
Bry
Aniu dobrze, że się udało z piecem i ciepełko jest
Lubiczanko pięknie, pięknie, gratuluję
Gastone, Lubiczanko gratuluję zdolnych dzieciaczków

Ledwo na oczy widzę, bo w nocy oglądałam program i film o Wisławie Szymborskiej:-(, a Ania już wstała przed 8, ale nic, jakąś robotę sobie znajdę to się obudzę

Dobrego dzionka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry