reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam się:-)
Nie mam coś weny i czasu ostatnio:sorry:
Mattowi chyba trójki ruszyły bo jest strasznie nerwowy i rozdarty,nie da mi na krok od siebie odejśc:confused2:Nocki śpi super,ale w ciągu dnia mam głowę 6 na 9:wściekła/y:Do tego zaczął bac się odkurzacza i po prostu pięknie:wściekła/y:Albo szybko odkurzam jak śpi,albo wieczorami jak P jest i go zabawi:confused2:Do tego Matt podsunie się czy to na brzuchu czy na pupie albo turlając się wszędzie gdzie chce a najczęściej chce blisko kanapy lub stołu i się wspina więc już nie mogę go na moment z oczu spuścic:shocked2:Do raczkowania też się już przykłada ale boi się ruszyc więc w rezultacie ląduje zaś na brzuchu:-DŁóżeczko też już muszę na sam dół spuścic bo się Młody podciąga i stoi i boję się,że wyleci:sorry:
Aniaa gratki dla Lenci,chyba podobnie nasze dzieci się przemieszczają:-D
...W niedzielę był na obiad kurczak na butelce i był przepyszny,P zrobił:-D
Biola pffff...60kg.:szok::-DJa jakbym doszła do tylu to bym się cieszyła:-D
Dziś P idzie wieczorem na spotkanie organizacyjne do kościoła więc mój englisz odpada:sorry:
 
reklama
Tivhonku uwiez mi ze to duzo jak dla mnie bo wszystko wlazlo mi w brzuch wierzycie ze ja po porodzie nie zalozylam jeszcze spodni bo jak zapne w pasie brzuchol sie wylewa:(no i chyba czas cos z tym wreszcie zrobic;)
 
Hejo!!!
Tichonku jestes:-):-D///spryciaz z Matta:)buziak dla niego:)

a ja dzis wlazlam na wage i mam 56(mialam 55 a chwile nawet 54,5)...ale przez moje obzarstwo mialam ponand 58:szok:jak sie w poniedzialek wazylam...

u nas tez zimno i pada deszcz...a mialam isc z mlodym chociazby do Lidla bo kot zarcia nie ma:sorry:...tzn zostalo mu suche,ale zadnego miesa w puszcze...m wczoraj zapomnial kupic..
 
witam
no pogoda nie rozpieszcza,ale nie jest źle.

Biolu my czekaliśmy krócej,już nie pamiętam dokładnie ile,ale na specjalistę to chyba 4 czy 5 miesięcy,później młody miał jeszcze jedną konsultację w szpitalu i na nią też czekaliśmy chyba miesiąc i później miesiąc gdzieś na zabieg.Tylko,że my w Tullamor mieliśmy konsultację,a później w szpitalu w Dublinie.
Jak się za długo czeka to można zadzwonic tutaj National Treatment Purchase Fund .Oni sami do nas się odezwali i zaproponowali by zabieg odbył się w prywatnym szpitalu,mieliśmy opcję wybrania sami spośród kilku prywatnych klinik. I to raczej prawda,że ludzie z MC czekają dłużej,ale ja wolałam poczekac niż płacic za taką wizytę 200-300 euro,bo tak mi się obiło o uszy,że to tyle kosztuje.
Po za tym to nie są zabiegi ratujące życie,tak więc pewnie dlatego tyle się czeka.:sorry:

Marta a dowiadywałaś się u lekarza czy wysłał dobrze papiery Oliwki? Może gdzieś zaginęły? Bo 1,5 roku to strasznie długo :eek:

Idę na kawkę.Lenia mam niemożebnego :confused2:

P.S oooo Marta,wywołałaś tą wizytę teraz he he
 
Witam w ten deszczowy dzionek

Aniu super u nas nikus narazie siedzi i zaczyna pelzac na brzuchu dokladnie tak samo jak kacper,wiec chodzenie spodziewam sie ze bedzie grubo po roczku:)

Kazde dziecko radzi sobie po swojemu no i brawo dla synka Twego nasza tak mi sie wydaje ze bedzie podkakiwac na pupia tak jak Natalia ale czas pokaze ...

Witam się:-)
Nie mam coś weny i czasu ostatnio:sorry:
Mattowi chyba trójki ruszyły bo jest strasznie nerwowy i rozdarty,nie da mi na krok od siebie odejśc:confused2:Nocki śpi super,ale w ciągu dnia mam głowę 6 na 9:wściekła/y:Do tego zaczął bac się odkurzacza i po prostu pięknie:wściekła/y:Albo szybko odkurzam jak śpi,albo wieczorami jak P jest i go zabawi:confused2:Do tego Matt podsunie się czy to na brzuchu czy na pupie albo turlając się wszędzie gdzie chce a najczęściej chce blisko kanapy lub stołu i się wspina więc już nie mogę go na moment z oczu spuścic:shocked2:Do raczkowania też się już przykłada ale boi się ruszyc więc w rezultacie ląduje zaś na brzuchu:-DŁóżeczko też już muszę na sam dół spuścic bo się Młody podciąga i stoi i boję się,że wyleci:sorry:
Aniaa gratki dla Lenci,chyba podobnie nasze dzieci się przemieszczają:-D
...W niedzielę był na obiad kurczak na butelce i był przepyszny,P zrobil
Buziak dla Matta no i brawo dla niego my lozeczko na sam dol opuscilismy jakies 3 tyg temu,Lence jedynka wychodzi slini sie i marudzi tez takze witaj w klubie
To P sie wykazal :-)

Lubiczanko a gdzie Ty?

Milego dnia
 
Bry w ten szary i ponury dzionek:confused2:
Asienko szybkiej i sprawnej wizyty, znam ten ból jak wszędzie Anię muszę ze sobą ciągać:confused2:
Tichonku, Aniu gratuluję kolejnych postępów u dzieciaczków
Marta no i super, że już termin jest

U nas nocka była koszmarna, podobnie jak wieczór, bo Anię niemiłosiernie bolała brzuch, takiego zaparcia już dawno nie miała.... Nawet Duphalac nie pomógł:confused2:
 
To mój 9-cio miesięczniak
SDC16060a_622x600.jpg

i jego dzisiejsze,poranne tylko wygibasy:sorry:

SDC16061_800x600.jpgSDC16063_450x600.jpgSDC16068_800x600.jpgSDC16073_800x600.jpgSDC16081_800x600.jpgSDC16086_800x600.jpgSDC16088_800x600.jpgSDC16096_800x600.jpg

...Ufff...dobrze,że już poszedł spac:-DTeż muszę odpocząc:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry