reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam

Barmanko nie brałam dodatkowych leków,tylko witaminy + żelazo.

Tichonku nie mam pojęcia,my mieliśmy tylko szatkę do chrztu :tak:

crea witaj.To fakt,cieplutko już się robi,a ile żonkili rośnie na osiedlu.Super.

Ja piję kawcię.Młody znowu siorobie nosem,a myślałam,że już pozbyłam się tego świństwa u niego.No nic,zaraz znowu zrobimy inhalacje i odkurzymy nosek fridą :blink:
 
reklama
No bo właśnie nie wiem,mam taką listę z kościoła i tam pisze,że trzeba aby chrzestny trzymał świecę a chrzestna biały szal chrzcielny i P mówił,że tłumaczono im wczoraj,że to ma byc właśnie szal lub kocyk,którym trzeba dziecko opatulic:baffled:
Ewelcia,za tydzień,w sobotę-3 marca:tak:
 
Witam
Crea-witaj na ciepłej wysepce;)))
Tichonek-tak,szatka zdecydowanie wystarczy.My mieliśmy takową oba razy i powiem Ci,że i xiądz i pomocnica zawsze się nimi zachwycali:tak:Także nie stresuj się:-)
Barmanka-mówiłas lekarzowi o skurczach?może kawusię zastąp jakimś cappuchino?
Ewelcia-łeeeeee...szkoda wielka:(
Gliwa-no staram się utrzymać tempo 1kg w ciagu dwóch dni...bardzo się cieszę,że nie ma przestoju:)
Miłego,słonecznego dnia Wam
 
Tichonek no my tez mielismy wypisane co potrzeba i było napisane, żeby mieć kocyk biały, ale nam wystarczyła ta szata biała. A irlandczycy mieli koce i trzymały je chrzesne i jak przychodził czas to rodzic kładł dziecko na kocyk do chrzesnej na ręce i dalej chrzesna trzymała. Ale tez była rodzinka ona polka on irlandczyk i też mieli tylko białą szate jak w polsce.

Zuzia właśnie powyciągała pchacze z kąta i chodzi po całym domu.
 
Bry
Kolejna nocka wyjęta z życiorysu:baffled:
AsienkoM nie wiem właściwie z czego, kupki robi maleńkie, ale jest kilka w ciągu dnia i strasznie przy tym płacze, a tak okropnie to wygląda, w życiu nie widziałam takiego odparzenia, już odstawiłam chusteczki, myjemy pupcię i odbyt wodą, smaruję tormentiolem. W nocy to takie kleksiki puszczała, cała rano do mycia była. Nie da sobie dobrze wytrzeć i posamrować, wpada w panikę. I mówi to moja pupcia nie ruszaj
Crea welcome back

Dobrego dzionka
 
No to super,biorę ze sobą szatkę i wystarczy:tak:Oni tu nie wiedzą co tracą,każąc dzieci kocem opatulac:-DPrzecież takie piękne szatki w Polsce można kupic:-D
A oto nasza,tylko nie wyprasowana jeszcze:-DNapis złotymi nimi wyszyty,ale na fotce słabo widac
:blink:
 

Załączniki

  • SDC16101.jpg
    SDC16101.jpg
    21,1 KB · Wyświetleń: 61
Tichonek śliczna szatka, i napis piękny. U nas Zuzia miała kwadratową z naszytym gołąbkiem i z napisem Pamiątka Chrztu, teraz leży w Zuzi pudełku z pamiątkami
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry