reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzień doberek
Ja juz na nogach od 6ej,ale nie chciałam was budzić ;)
Moje dziecię całą noc się budziło i "mamusiu masiuj, mamusiu bzusek boli" masakra :(
W dodatku te imprezki mnie dobiją chyba :(
Barmanka ooo to już tuż tuż :) także nie stresuj się kobietko ;) bo jeszcze wcześniej urodzisz ;)
A z tym 0000 też się uśmiałam :-) pozytywnie rzecz jasna ;)
Ewelcia dzisiaj będę działać ;) pałą w łeb najwyżej wystrzelam tych wszyskich sąsiadów.
Ale fakt jest taki,że w mieszkaniach zazwyczaj młodzi mieszkają, single bez dzieci,rodzin więc sobie imprezują.
Ale to żadne wytłumaczenie, bo ja do ch... też płacę za święty spokój!

A tak w ogóle to wypadało by się przedstawić ;) bo tak się wcięłam w rozmowe ;)
Viola jestem :) mieszkam niedaleko Wexford :)
Mam prawie 2,5 letnią córeczkę Kingusię i wredniastego,ale kochanego męża Kubę :D
To tak w skrócie ;)
 
reklama
Witam i ja...
u nas pobudka o 7mej-ależ pospałam:tak:
Fenix-a od czego Kinusię brzuszek boli?Może przez te zaparcia?Biedulka:sorry:Mamy imieniny w podobnym terminie;-)
Barmanko-co ty tam o zgryźliwym nastroju wypisujesz???gdzie,kiedy????;-)
Ewelcia-skoro to Twój pierwszy raz,to miłych wrazeń-ale tylko napomnę,że to nie to samo co nasze cyrki-to taka namiastka będzie(zwłaszcza jeśli idziecie do ich narodowego cyrku:baffled:)
Katrina-tak nam cichutko uświadamiasz kiedy świętujesz?;))))))Super-zawsze mi się marzyło urodzinować(lub chociażby imieninować)z którymś z dzieci:sorry:A torbę juz spakowałas???
No lecę-miłego dnia Wam
 
Witam...
No,normalnie mam taką chandrę od tygodnia jak stąd do Burkina Faso:confused2:
Chodzę nabuzowana jak meserszmit:confused2:Ciągle mi się wyc chce a poza tym to nic mi się nie chce:confused2:
Lubiczanko,nie święta spędziliśmy super,nie o to chodzi:no:W sumie to sama nie wiem czemu mnie tak dopadło:baffled:
@ mam,ale to dopiero 3 dzień a szlag mnie trafia od paru dni przed:eek:
Na pewno dobija mnie mieszkanie i to coraz bardziej,siedzę cały dzień na Dafcie i przecież nic,NIC nie mogę znaleźc:wściekła/y:Nienawidzę tego mieszkania i chcę się stąd wynieśc a nie ma dokąd:-(Landlord ma nas w doopie,ważne,że kasa wpłynęła za miesiąc do przodu więc nawet nie oddzwonił do P w sprawie umowy,ewentualnego remontu(marzenie ściętej głowy:no:).P w przyszłym tygodniu jedzie do banku zablokowac direct debit to może się landlord odezwie...Ba,może...na bank zaraz na drugi dzień zadzwoni:crazy:Chcemy odmieszkac depozyt bo się boję,że nie będzie chciał oddac całości,taki kutafon to jest,że szok:crazy:Tyle,że dopozyt wpłacaliśmy 900E a rent teraz 825E płacimy i pewnie i tak se te 75E zabierze:wściekła/y:No i najgorsze,że jak nie znajdę w tym czasie nic to co my zrobimy?Na ulicę się przeprowadzę:confused2:
Jeśli o Matta chodzi to ma źle przyrośnięte wędzidełko wargi górnej,tzw.penetrujący przyrost co trzeba będzie prawdopodobnie usunąc bo może powodowac problemy z ząbkami.Ma tak przyrośnięte,że wędzidełko wychodzi spomiędzy ząbków,tak jak na ujęciu D w pierwszym zdjęciu z tej strony: W�dzide�ka wargi g�rnej – w aspekcie ortodoncji, periodontologii, protetyki i estetyki • Nowa Stomatologia 4/2007 • Czytelnia Medyczna BORGIS
Aniaa jutro mi wsio opowiesz to się dopiero podjaram na te nasze wczasy:-D
Fenix jesteś z Wexford,a skąd znasz matkę mojego syna?:-D
 
Ostatnia edycja:
Witam

Młoda o 7 wstała, teraz w płytach buszuje. Przez te zęby nie rozstaje się ze smoczkiem, a jak jej zabiore to zaraz coś innego w buziaku mamla i gryzie.

Fenix nie zazdroszcze sąsiadów, u nas jest odwrotnie, nad nami mieszka gruba stara panna i nie pozwala innym imprezować, ma jeszcze kilka kumpel w dalszych blokach i też tak jak ona usłyszą troche głośniejszą muzyke i będą co chwile przychodzić, że za głośno. A większość ludzi na naszym osiedlu ma małe dzieci więc zbyt głośno nie imprezują, żeby nie pobudzić, a tym babom przeszkadza.
W Zamościu mieszkałam na Szczebrzeskiej zaraz przy Katedrze, ale pare lat temu rodzice przeprowadzili się na Hrubieszowską bo budynek na szczebrzeskiej został objęty renowacją.
Lubiczanka z tego co pamiętam to Asienka_r wraca 25 kwietnia.
Barmanka fajnie te Twoje posty wyglądają.
Katrina a to masz zabawe
Aniaa wysłałam Ci zaproszenie na fb ale nie wiem czy dotarło??
Tichonek Wy to macie się z tym landlordem, współczuje, poprawy humorku życzę, a co do Matta to nie spotkałam się nigdy z tym, oby dało się to szybko skorygować.
Kurcze Zuzia też tak ma.

Ide chatke posprzątać i później będzie z głowy.
 
Ostatnia edycja:
Witam sie porannie.
No i co?... No i przesiadlam sie na lapa bo ilez mozna sie wkurzac o te durne 0000, tyle tylko ze teraz pl literek nie mam, ale trzeba wybrac mniejsze zlo, prawda?:tak:

Fenix, rodzic juz moge, pokoj gotowy. eeee no torby do szpitala jeszcze nie mam spakowanej, dzis piore recznik, koszule, to jak wyschnie bede mogla sie spakowac.

Lubiczanka, padlam na cyce normalnie - pospala se....do 7.....:rofl2::rofl2: haha dobre:nerd:

Tichonek nt landlordow to i jak sie moge wypowiedziec:ninja2:
Co do wedzidelka. Kochana nie wyglada to tak strasznie, jak dla mnie to zabieg kosmetyczny - oczywiscie rozumiem ze nie wykonanie zabiegu pogorszy jego stan zabkow czy tez aparatu mowy:tak:I jako matka masz prawo sie martwic i stresowac. Wszystko bedzie cacy, zobaczysz.

A mnie nad ranem taki skurcz w nodze zlapal, ze myslalam ze sie posram z bolu:zawstydzona/y: oczywiscie swym krzykiem wszystkich pobudzilam:zawstydzona/y: Teraz ja spijam kawke, a reszta ferajny tnie komara:sorry:
No i czekam na tel od fryzjerki;-) bo sobie wymyslilam ze w ramach prezentu mego obetne sie na krociutko. .No i mam nadzieje ze gdzies mnie ulokuje, problem polega na tym ze moge dzis albo we wtorek, potem fryzjerka ma urlop.. A wiec &&&&&&:sorry:
 
Fenix-a od czego Kinusię brzuszek boli?Może przez te zaparcia?Biedulka:sorry:Mamy imieniny w podobnym terminie;-)
Tak kochana boli z tych zaparć.
Mi już ręce opadły. Widzę,ze kupka już idzie, a ta staje na palcach, dwoi się i troi, a wstrzymuje. heh aż ryczeć mi się chce, bo już nie wiem co zrobić. heh

Tichonku - nie bardzo rozumiem skąd mam znać matkę Twojego syna?? ;)
Odnośnie landlorda to: W umowie jest wszystko napisane, ale generalnie landlord jest zobowiązany do odnowienia mieszkania min. raz na dwa lata. Ma od 3 do 5 dni roboczych na naprawę jakichkolwiek usterek mieszkania, no chyba,że dogadaliście się,że będziecie to robić na własny koszt, a on wam potem kaskę zwróci. Odnośnie depozytu to nie ma prawa wam zabrać czegokolwiek, bo depozyt to depozyt a czynsz to czynsz. No chyba,że uzna,że mieszkanie wymaga naprawy to wtedy ok, ale musi wam przedstawić dowody na to. Jeśli macie dowód(smsy, listy, lub wykaz telefoniczny)że dwoniliście do niego z prośbą o naprawy,, a on to po prostu olał to racja jest po waszej stronie. Z resztą racja i tak jest po waszej stronie, tylko lepiej i szybciej pójdzie jak będziecie mieli to jak udowodnić. Możecie go postraszyć PRTB albo Tresholdem, to wtedy na pewno się ugnie ;) a jeśli nie, napiszcie do nich. Oni takie sprawy załatwiają nieodpłatnie ;)
Threshold National Housing Charity in Ireland
Co do landlordów, tak ogólnie, to kochana doskonale Cię rozumiem. My też zawsze trafiami na skur... tylko by kasę brali i nic więcej. Teraz babeczka okazała się w miarę w porządku, ale nic nie mówię, bo zobaczymy jak to będzie z odzyskanie depozytu. Najlepiej jest go przemieszkać chyba ;) ale to trzeba uzgodnić ;)
Asienko no to kawałeczek od Wąskiej ;) hehe
Ja też sie zaraz zabiorę za sprzątanko, tylko poczekam aż mój ślubny wstanie, bo po nocce wrócił.
 
Witam

Aniu powodzenia jutro:):), nie wiem komu bardziej potrzebne Naci cz Tobie:cool2:

Asienko chyba mi bardziej juz sie stresuje brzuch mnie boli i jak sobie pomysle to lzy mi do oczu naplywaja

Barmanko trzymam kciuki

Gliwa nie mowilam a mi sie wydawalo ze mowila ,dziekuje kochana jeszcze raz za prezent urodzinowy :-)

tichonku relacje Ci zdam :tak::tak:

Lubiczanko za szybko polecielismy tam niestety bo woda byla zimna J z Nacia tylko nogi zamoczyli no i pogoda byla kaprysna ale kolega mowil ze i w zeszlym roku w maju byla kiepska pogoda wiec tego nie przewidzisz

I to by bylo na tyle zmykam bo mala jeczy oszalec idzie normalnie od rana a gdzie do wieczora:no::no:

Milego dnia
 
Fenix o Margarittę mi chodziło:-DOna jest mamusią chrzestną mojego Mateuszka:tak:
Co do landlorda to ja to wszystko wiem,ale z tym wałem to nie ma o czym gadac:no:Mieszkam tu 3 lata i ani raz nie było odświeżane,rok temu pytaliśmy go o malowanie,odmówił,powiedział,że nie pomaluje i my też nie możemy tego zrobic,nieważne czy on czy my mielibyśmy za to zapłacic,nie i tyle!Nie pozwala nam na nic,żadne obrazki czy powieszenie lustra nie wchodzi w rachubę.Jak pada deszcz to leje mi się w przedsionku ze skrzynki na listy
:eek:a w salonie z sufitu,musiałabyś zobaczyc mój uroczy sufit,z brakiem tynku na środku:wściekła/y:Nic go nie interesuje,tylko kasa:crazy:O tym przywłaszczeniu 75E wspomniałam bo wyobraź sobie,że jakieś 3 tygodnie temu przysłał nam list (a mieszka 5 minut drogi od nas:eek:),że wprowadzono Household Levy i on za nas zapłacił 100E,dla naszej wygody,żebyśmy nie musieli się tym przejmowac i teraz tylko mamy mu czek na tę kwotę odesłac:szok:No,pajac jeden.Ten tax jest tylko i wyłącznie dla właścicieli nieruchomości a nie dla najmujących.Czekam czy i kiedy się pojawi to mu pokażę stronę Citizen Information i Threshold na ten temat.On nas uważa za głupich Polaczków,że my tu w niewiedzy,ciemni siedzimy:crazy:Muszę się stąd wynieśc bo już mam serdecznie dośc wszystkiego:-(
Aniaa zobaczysz,Nacia szybciej się przystosuje niż Ty:tak:
 
Fenix o Margarittę mi chodziło:-DOna jest mamusią chrzestną mojego Mateuszka:tak:
Co do landlorda to ja to wszystko wiem,ale z tym wałem to nie ma o czym gadac:no:Mieszkam tu 3 lata i ani raz nie było odświeżane,rok temu pytaliśmy go o malowanie,odmówił,powiedział,że nie pomaluje i my też nie możemy tego zrobic,nieważne czy on czy my mielibyśmy za to zapłacic,nie i tyle!Nie pozwala nam na nic,żadne obrazki czy powieszenie lustra nie wchodzi w rachubę.Jak pada deszcz to leje mi się w przedsionku ze skrzynki na listy
:eek:a wsalonie z sufitu,musiałabyś zobaczyc mój uroczy sufit,z brakiem tynku na środku:wściekła/y:Nic go nie interesuje,tylko kasa:crazy:O tym przywłaszczeniu 75E wspomniałam bo wyobraź sobie,że jakieś 3 tygodnie temu przysłał nam list (a mieszka 5 minut drogi od nas:eek:),że wprowadzono Household Levy i on za nas zapłacił 100E,dla naszej wygody,żebyśmy nie musieli się tym przejmowac i teraz tylko mamy mu czek na tę kwotę odesłac:szok:No,pajac jeden.Ten tax jest tylko i wyłącznie dla właścicieli nieruchomości a nie dla najmujących.Czekam czy i kiedy się pojawi to mu pokażę stronę Citizen Information i Threshold na ten temat.On nas uważa za głupich Polaczków,że my tu w niewiedzy,ciemni siedzimy:crazy:Muszę się stąd wynieśc bo już mam serdecznie dośc wszystkiego:-(
Aniaa zobaczysz,Nacia szybciej się przystosuje niż Ty:tak:
http://www.threshold.ie/documents/Household charge.pdf
to nie wasz dom, i nie mozecie ponosic zadnych kosztow!!!
co za jeb... typ.
nie dajcie sie zrobic w balona.
Nie plac czynszu to sie zjawi ;) na bank.
A jak nie chcesz sie z nim klocic, to napisz do Tresholdu.
Niestety niektorzy irole pozjadlai wszystkie rozumy.
A Margaritta ;) poznałysmy się dzieki tuniczce :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lubiczanko ja nie mam porownania co do cyrkow..jak dzis pojde to i tak bede w siodmym niebie:-D:zawstydzona/y::-p
Fenix biedna ta Twoja corcia...buziak dla niej..moze sprobuj jej podac wode przegotowana na czczo?
Tichonku nie stresuj sie,pojdziesz z Mattem do lekarza to wszystko sie wyjasni..napewno nie jest to jakis skomplikowany zabieg,tylko malutki:)Ty to sie masz z tym konowalem landlordem...
:no::baffled:duren jeden!!!
Barmanko
maz chociaz masaz zrobil?
Aniu powodzenia Natalce w przedszkolu:)nie smutaj...da sobie rade:)

milej soboty...lece za robote sie brac..mam troszke prasowania:baffled: i trza chate ogarnac:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry