reklama

Mamy z Irlandii!!

witam wieczorowo
a u nas pralka sie spierdzielila w weekend i dzis byl magic, wlaczyl pralke wypytal na jakim programie sie to stalo itd. Stwierdzil ze tutaj nic sie nie dzieje:wściekła/y:( tak w sobote to chyba mi sie wydawalo ze wylala), musialby siedziec i sledzic a dzis to nie ma czasu:no: bo jeszcze ma jedno zlecenie. Mamy kumpla ktory naprawia pralki i wiemy co tam jest popsute( jakas gume strzelila i mozna to wymienic albo jak nie dojdzie to wymienia pralke :-D). Powiedzialam ze wstawie jutro pranie i jak wyleje to zadzwonie do niego i mu pokaze na ktorym programie, chociaz mu dzis powiedziałam, łos jeden:sorry:. Nie popuszcze przeciez nie bede prala w rekach:angry:.
Tichonek a patrzylas na inne adresy oprocz dafta;-)
Ewelcia- to mialas ubaw z takiego kretyna:-D
Barmanko- to trzymam kciuki aby sie jeszcze obrocila dzidzia, moja Asia do samego konca nawet nie drgnela i cc sie skonczylo
 
reklama
a no mialam ubaw...:-D:-D..
jak pracowalam to tez przylazili Irole z takimi propozycjami...;-)wiec to nie moja pierwsza....no ale ten gostek byl wyjatkowy;-):-D

Wsienko a b.stara ta pralka?moze kupia Ci nowke:)
 
Bry wieczór

Ewelcia - zbieraj wizytówki, w razie czego będziesz miała z czego wybrać.. hihi.

Barmanka - a to Ci się łobuz trafił z tym wierceniem, moje póki co główkowo ułożone i mam nadzieje, że nie wpadnie na taki pomysł jak Twoje, życzę Ci, żeby jednak maluszek obrał dobrą pozycję do samodzielnego wyjścia.
 
Witam

Madbebe a mozesz zdradzicco to za sklep moze u nas w Dublinie sa sama z checia bym sie przeszla i zeby mi doradzona jaki stanik
Sprawnej przeprowadzki zycze

Barmanko qurde napatrzec sie na Ciebie wczoraj nie moglam fantastycznie wygladasz i ten brzusio Twoj cud miod malina :-)
Dzieki za odwiedzinki
Gliwa Tobie rowniez dziekuje za odwiedzinki,nawiedze Cie jak J wroci z pracy :tak:

Wiesienka a to pech z pralka

Ewelcia co za koles :-D

Tichonku Nacia wczoraj przed spaniem siepytalam czemu Radzio nie przyjechal przeciez obiecal ze przyjedzie no wlasnie czemu nie przyjechal ;-)

Milego dnia
 
Wiesienka, ile ja bym dała żeby nasza pralka sie popsuła :rolleyes2: ale Ci fajnie....

Asienka, ja z jedzonkiem też nie wybrzydzam ;-) jedynie czego nie tkne do pyska to wątróbka :growl: (mam na myśli taką smażoną na patelni, z cebulką).

Asienka, właśnie cały pic polega na tym że nie mam jakoś dużego brzuchola (w porównaniu do ciązy np z Marcelem), więc nie wiem gdzie ten/ta akrobata/ka znalazła miejsca :confused2:

Ania, weśśś nie świruj:sorry: wczoraj miałam dobry dzień, w sensie nic mi nie dolegało więc i lekko się czułam :cool2: może przez to Ci się tak wydawało:-D
Byłam dziś na wizycie u dr. Wuczynskiej, odezwij się do mnie na gg to Ci napisze wszystko co i jak:tak:


Ja już zaliczyłam wizytę u gp, wzięłam ostatnie zaległe zwolnienie, od jutra oficjalnie jestem na macierzyńskim. Właśnie wstawiłam obiadek, zaraz lece ciuchy poprasować, w tym mężowego ciuchy do pracy... Echhhh a to przecież nie ja zakład przegrałam i nie ja powinnam te rzeczy robić :eek: ciekawe kto tu czyim podnóżkiem jest :wściekła/y:
Aaaa i dziś fryzjer :cool2: czym bliżej wizyty tym bardziej się dygam:cool2: obym tylko nie wyglądała jak księżyc w nowi - reszte przeżyje :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry