GLIWA
Fanka BB :)
Tichonku ja zawsze tez wieczorkiem zalewał termos wrzątkiem,i zanosze do pokoju.Zeby rano nie złazic.Ciach mach i mleczko zrobione.Jeszcze zawsze ma troche wody przegotowanej zimnej,w razie czego zeby zmieszac.Polecam.
AsienkoM za dobrze oni z Toba maja.Masz duzo cierpliwosci.
Lubiczanko
pewnie do męża trzeba sie przytulać.
MiłegoDnia.
Ja mojemu powtarzam wieczorkiem albo teraz albo wogole
.
Ale jestem już zapisana na odnowę czupryny wraz z mym synem młodszym
Poodkurzałam jak Matt zasnął bo przecież sra po gaciach na sam widok odkurzacza
Jak wstanie to obiad podam i idziemy na dwór bo nie pada...Za to mnie na łeb coś padnie jak gdzieś nie wyjdę,wczoraj cały dzień doma siedzieliśmy

przecież po to się rezerwuje wcześniej