reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
witam
BetiAro-jeździłam tu pociągiem bodajże 3razy...i to nawet z wóziem,bo Dadzia była mała,ale ani za nią,ani za wózek nie płaciłam...z tym,ze było to 5lat temu:baffled:
Jakoś się wyspać nie mogę,no:((((Miłego dnia Wam
 
Hello:-)
Słooońce świeci:-)Ale pizga z lekka:baffled:Mam nadzieję,że się ociepli:tak:
Lubiczanko na szczęście to tylko parę Euro:tak:
Kasiuleczko u mnie to nie hormony ciążowe:-pOwszem,w ciąży miałam jeszcze większa ochotę,ale przed ciążą i wcześniej zawsze tyż:-DTeraz jednak jest za bardzo padnięta:baffled:Wieczorami padam na kanapie,mój P czasem wcześniej ode mnie:-D
AsieńkoM jak Twój wieczorek z łososiem?:-D
 
Hej

Mieszkanko posprzątane, zupka się gotuje, drugie pranie kręci. Raz słońce raz niebo pełne chmur i nie wiem czy wystawiać pranie na zewnątrz.

Tichonek a wieczorek udany:-), jeszcze wspólna kąpiel była.
Lubiczanka :blink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry