reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Witam:-)
Ale cieeeemnoooo,jak wieeeje:szok:
Doopa nie pogoda:confused2:
Lubiczanko chciałam komentarz zostawić,ale trzeba się zarejestrować.Zaczęłam więc i się okazało,że nick Tichonek już jest używany przez kogoś:szok::szok::szok::-DI się wpieniłam bo jak to przecież Tichonek tylko jeden może być:crazy::-DInnego nie chcę:-D
 
Barmanko-no toć pisałam własnie,ze w smaku bedzie nie tak dobre:-p
AsieńkoR-dziś na odwrót z pogodą?;)
U nas szaro-buro...dobrze,że baterie naładowane-czyli deprecha póki co nie grozi;)))
 
hejka
u nas szaro buro wieje i leje-wiec siedzenie w domu murowane:dry:
Barmanko jak juz bedziesz mogla produkty mleczne to luknij na przepisy tam jest placek 3Bit(kiedys go robilam) i to chyba to samo co Lubiczankowe ciacho.Robilam go na urodzinki mlodej wszystkim tak smakowal ze przepis brali:-DPYCHOTKA:-D tak wogole to ostatnio za mná chodzi zeby go zrobic:dry:

Ewelcia witaj

Tichonku wlasnie a jak tam uczulenie na wakacjach nie wyskoczylo ci?

Lubiczanko ja tez probowalam zostawic komentarz zarejestrowalam sie i dupppa nie chcial sie dodac:dry:chlasnij tego bloxa i zrob bloga na blogerze:-D
 
Hej dziewczyny wpadlam sie przywitac
jutro juz wracamy do Irlandii czesc spraw zalatwilam ale jeszcze nie wszystko no ale coz trzeba wracac,kartony spakowane qurde az dwa beda plus oddzielnie tla :szok:ale tak myslalam ze tak bedzie
Dzwonili do nas z cocona zebranie bedzie ehhh ciekawe co tam wymyslili

Biola szczesliwego lotu zycze zdrowka dla chlopcow


Zmykam dalej sie pakowac tak to uwielbiam ze ehhhh

Milego dnia zycze
 
jesssu jak leje :szok::szok: świata nie widać, w domu ciemno jak w czarnej doopie :szok::szok:
Obiadek mam podszykowany, Marcelowi się nudzi, Alicja ma dziś dzień jęczydupy :confused2: wrrrr

Tichonek, a co właściwie oznacza Twój nick?:blink:

Lubiczanka,a to źle zrozumiałam sorrry :sorry2: to przez pogodę:sorry2:

Kasiuleczka, ja właśnie jeszcze tego 3Bita nie robiłam nigdy... słyszałam że dobre :tak:

lece się zalogować na bloga, może mi się uda zostawić komenta :cool2:
 
Dzięki Dziewczynki za dobre chęci:**************
Tichonek-no właśnie-tożto tylko jeden Tichonek być moze!!!
Barmanka-noooooo...ale nie dziwię się,że pogoda wpływa tak a nie inaczej-"żyć się poprostu chce";)))))
Kasiuleczko-dokładnie to to ciacho;)))A to dziadowski blox...nie przeniose sie,bom leniwa straszlwie:zawstydzona/y:
Aaniu-sprawnego pakowania...teraz mam to samo-tyle tylko,że w drugą strone;)))
 
Hej
U nas leje, wieje

Lubiczanka ty za 9 dni ja za 11 lece i pudla juz prawie spakowane bo mam sporo rzeczy do oddania a rodzice maja sąsiadów w porzebie bo urodziło im się piąte dzieciątko więc to wysle.
Aniaa spokojnego pakowania.
 
reklama
Kasiuleczko przed wylotem skończyłam brać beta karoten a od pierwszego dnia pobytu brałam rano i wieczorem lek antyhistaminowy i przez pierwsze 4 dni (a leżałam intensywnie na słonku)nic się nie działo:-)Potem wylazło mi trochę na nogach,ale 3 razy dziennie po 2 wapna plus wspomniane leki antyhistaminowe i nie było źle:tak:Troszkę wieczorem miałam na nogach i rękach,ale do rana mijało i nie swędziało tak okropnie jak kiedyś:tak:Myślę,że to raz dzięki filtrom trochę,dwa leki:tak:Myślę,że gdybym jeszcze w czasie pobytu miałabeta karoten ze sobą to wcale by nic nie wylazło;-)
Barmanko od nazwiska przeca;-)Mamy takiego znajomego co jak do nas wpadnie to zawsze pyta "Co tam słychać,Tichonie" i stąd nick:-D

Leje,że świata nie widać:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry