Lubiaczanko, dziekuje

Wlasnie tez sobie doczytalam wszystko na stronie hse, elegancko jest opisane

O zabki sie akurat nie boje /tata sadysta
A cos ty, czas rzeczywiscie szybko mija

Jeszcze tylko tydzien do wizyty, a jak przyszedl list to bylo ponad miesiac czekania
ALe sie ciesze, ze dzisiaj piatek. Po pracy jade do Woodiesa podpatrzec, czy nie ma jakis ladnych ozdob jesiennych do mieszkania

_______
A co do Halloween to jeszcze nie wiem, czy bede dzieci przyjmowac...... Jak maz bedzie w domu, to pewnie tak, ale jak bedzie pracowac to chyba jednak za bardzo boje sie tych nackersow z drugiej strony ulicy :/
A, wczoraj zalozylismy wreszcie firaneczki

I klaps, bo sie okazalo, ze jedna firnkaa, owszem, skrocona jest, ale nie przyszyta, wiec maz bedzie musial poraz kolejny jechac

a mowilam - sprawdz na miejscu, czy wszystko jest w porzadku
