reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Barmanko tak jak anineczka napisala recznik zimny na czolo i kark i tak caly czas kapiel tak w wodzie chlodniejszej o 3st,niz cialo i nie martw sie temp.kacper z tych dzieci co czesto goraczkuja i powiem ci ze zawsze temp wzrastala po podaniu leku nawet do 40,5st c i wtedy zaczybalam panikowac ale za kolejna godzinke juz mu spadala,moge ci poradzic tak jak mi w crumlin hospital przy nikolasie podawali to najpierw nurofen a za godzinke calpol
Tichonku pisalam o bts ze juz dostalismy a o fisie nic nie wiadomo:(
 
Barmanko a spytaj sie go czy gardlo go nie boli?
Wiem ze Nilla jak ma taka temperature to zaraz lapie gardlo....i zadne leki nie zbijaja jej temperatury:(

Anineczko brawa dla mlodego:)\
po kims odziedziczyl ten spryt,co nie?wiadomo przeca po kim;-):-D

chyba mi sie @ zbliza wielkimi krokami bo glodna zem jak swinia;-):sorry:ciagle bym zarla dzis:confused2:
 
Dzien dobry! :)

O matko, nawet nie wiem co napisac... taka sie jakas nijaka dzisiaj czuje. Plaszcza nie kupilam, bo nic nie bylo, ale cos czuje, ze pojade w czwartek do centrum i juz chyba kupie sobie ciezarowkowy plaszcz na zime.....

Barmanko jak minela nocka? Lepiej? Czy jednak (tfu tfu) bez lekarza sie nie obejdzie?

A propo raczkowania, pryzpomnial mi sie filmik mojej nauycielki, urodzila blizniaki, nagrywa ich kamerka i taki jest widok:
chlopcy sie bawia, gawoza, nagle jeden z nich do kuchni leci, ale kamera skupiona jest na tym pierwszym, co sie nadal bawi, ten drugi w kuchni dorwal szuflade, a tam jakies tluczki do mies, i w tym momencie Mamusia sie zorientowala i tylko scena z haslem 'Oh nie!', kamera na bok i biegnie do kuchni. Chyba kupili jakies zabezpieczenia na szuflady ;)
 
Wichurko takie sceny to kazda z nas przechodzi:)wiec przygotuj sie i na to.u mnie kibelek kosz na smieci mop to sa ulubione miejsca i rzeczy nikolasa a jak dziecko zaczyna dreptac to jest jedna wielka masakra:)
Barmanko jak marcelek?
A nas znowu chorobsko dopada r idzie dzis do lekarza,bo kaszle juz jakies 2tyg ale jak chcialam mu banki postawic to nie bo przeciez po co:(ach te chlopy
 
Biola-jakbys o ulubionych miejscówach mej najmłodszej latorośli pisała-no wypisz wymaluj;)))
Wichurko-powodzenia w takim razie w poszukiwaniach płaszczyka:)))
Barmanko-źle widzę brak Twojej osoby tutaj...czyzby jednak lekarz???Coby nie było,oby jak najlepiej się skończyło:tak:
Ale u nas sie ładnie zrobiło-no zyć się chce:))))
 
reklama
Witam

U nas wietrznie,ale słonecznie.
Kolejne pranie zrobione.Normalnie mam wrażenie,że tylko pranie robię w tym domu.Pranie,suszenie,prasowanie,pranie itd. :confused2:

Wichurku bliźniaki to już meksyk :-D
Ja nigdy nie zapomnę jak Antek tak około roku z szafki wyciągnął olej i wylał na podłogę,normalnie taniec na lodzie,mój M poszedł go ratować :szok::-D ubaw po pachy :eek:

Biola zdrówka dla M,współczuję Tobie oczywiście,mieć faceta chorego w domu to gorzej niż z 3 dzieci :rofl2:

Lubiczanko nagram młodego jak wstanie i mu humor pozwoli bo ostatnio to zfochowany na wszystko jest :confused2: Idzie druga dwójka ;-)

Nocka przekoszmarna,już nie liczę ile kursowałam do jego pokoju :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry