dziewczyny tutaj też wklejam.
Leukemia by Monika Ni Habrych - GoFundMe
Wichurko na szczęście albo młody jeszcze giętkie kości miał,albo właśnie miał szczęście bo kilka razy na oleju wyrżnął orła i złapał zająca,ale nic mu się nie stało.tatuś też świrował by syna uratować.
Od tamtej pory wszystkie szafki były zabezpieczone.A w tej chatce muszę pozakładać,bo dziecko coraz bardziej mobilne.
Dzisiaj młody skazuje matkę na udrękę,nosz maruda totalna.Ale wykryłam ,że idzie dwójka i jedynka,a kolejna dwójka w natarciu.
Mam calgel ale nie bardzo pomaga...muszę chyba do apteki skoczyć po coś jeszcze
Barmanko cóż za cudowne ozdrowienie :-)

Bardzo dobrze!
A jaką sałateczkę pichciłaś?
Ja mam ochotę zrobić orzechowca,nigdy nie robiłam,ale taką mam chęć na skosztowanie,że jak M wróci z pracy to podjedziemy po produkty.
No nic idę,jęczydupka już woła.Próbowałam go położyć pół godziny temu,to się nauczył wstawać w łóżeczku

Jak się dziecko nie rozwijało,tak teraz wszystko na raz by chciał robić
