reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej dziewczyny
Lubiczanko dzieki ze pytasz u mnie wsio ok malo siedze w ostatnim czasie na necie bo raz ze szydelkuje a dwa Lenuska taki cycek sie zrobila ze normalnie szok wszedzie za mna J wczoraj chcial ja nakarmic zobaczyla mnie i zaczela plakac wzie butle i przyszla do mnie i musialam ja nakarmic przez caly dzien daje mi czadu takze wieczorem jestem padnieta
A jak tam u WAs wsio przewiezione?rozpakowalas sie juz?
Pchlo ja rodzilam druga corcie tutaj i jak dla mnie opieka beznadziejna jednym slowem i wiem ze nie tylko ja mam takie zdanie ostatnio rozmawialam z dziewczynami z przedszkola i opowiadaly jakie mialy sytuacje takze ja z opieki nie jestem zadowolona nie wiem moze zle trafilam moze zly szpital cale szczescie ze tak to wszytsko sie skonczylo bo malo brakowalo a moje coreczki byly by sierotami.
Pierwsza corcie rodzilam w kraju i bylam bardzo zadowolona wpominam milo porod rodzilam sama bez zadnego znieczulenia
Nie to ze chce Cie straszyc czy cos poprostu napisalam swoje odczucia i tyle...

Wichurko co do wagi w ciazy to kazda kobieta inaczej przybiera ja z pierwsza corcia przytylam 7 kg z druga 9 kg wsio szlo mi w brzuch takze jak stala odwrocona plecami to nie bylo widac ze jestem w ciazy :)do wagi swojej szybko wrocilam nawet teraz mniej waze jak wczesniej za nim zaszlam

Biola zdrowiej


Natalia jutro ma w przedszkolu bal normalnie biedna sie doczekac nie moze tak przezywa :tak:

Milego dnia
 
reklama
OOO, dziekuje Wam WSZYSTKIE :)
U nas postep, zaczelismy wybierac imie dla dziewczynki ;) Bo moj maz to tak chce syna, ze na zenskie imiona nie patrzyl wcale ;)
Dzisiaj przyszedl orbitrek, juz jest w domku, ale nie wiem, czy go zmontujemy dzisiaj, czy poczekamy...... bo 3 listopada 6 osob z Polski przylatuje, wiec lepiej bedzie chyba, zeby lezalo sobie pudlo w szafie, czy tam pod lozkiem na dnie poki co...

Pokaze Wam pare fotek z pamietnika :) Jak sie dodaje zdjeica? ://// Chyba znalazlam, zobaczymy, czy sie uda.......

DSC_0041.jpgDSC_0043.jpgDSC_0044.jpgDSC_0045.jpgDSC_0048.jpgDSC_0049.jpg
 
Biola-your...co do bólu-oj współczuję:szok:a może warto się z lekarzem skonsultować?
Wichurko-śliczny ten pamiętnik-doskonała pamiątka:tak:
Anineczko-no właśnie moje pędraki też tak za pomidorową...a mięsko-drobię dla J,bo"te te" jak zobaczą ,że pływa niezidentyfikowane cuś to"bleeee";)))Ale jak to sie nie zabespieczacie:confused2::szok:
Aaniu-mam ten sam etap z Miką...póki mnie nie ma w zasięgu wzroku jest cacy,jak przemknę zaczyna się ryk,kwik i wyrywanie...a jaka się waleczna bestia zrobiła...Daniel nie chce jej czegoś dać zaraz wyma****e łapami:sorry:
 
Ja tam tez lubie pomidorowke ;P Koniecznie z ryzem ;) Maz woli kluseczki ;) No i musi byc jeszcze mnostwo pietruchy ;)

Ale jestem dzisiaj spiaca..... chyba sobie zafunduje drzemke po pracy.

O, wlasnie zadzwonili z Rotundy :) 22 listopada mam pierwsze zajecia ze szkoly rodzenia ;) 'Mums only' ;)
 
Ostatnia edycja:
Witam, boszz bizi od rana, nie wiem gdzie ręcę wsadzić :eek:
Alutka moja dziś kończy pół roczku.. rajuśku jak to zleciało :szok: ide jej choć jakąs fote pstryknąć :tak:


Katrina, bez ruchu trzeba być w momencie wkłucia w kręgosłup, potem ruszać się możesz przecież plackiem nie będziesz leżeć, wiadomo że po sali chodzić nie będziesz bo tego nie wolno, ale wtedy lekarze bardziej dbają o to by akcja porodowa szybciej poszła, dają oksy coś tam na rozruszanie i potem z górki. Ja miałam przy Marcelu, chwalę sobie, najbardziej chyba już po porodzie kiedy mnie zszywano:confused2:

Pam, popatrz jakie to dziwne, mi powiedziano że jak się rodzi martwe dziecko to znieczulenia nie dają, a Tobie dać chcieli? dziwne to jakoś...

Asienka, nie wyobrażam sobie Ciebie z bagażem extra 20 kg ;) Ty taka chudzinka;)

AsienkaM, u mnie dziś łazanki były, a Ty co upichciłaś?

Lubiczanka, jutro Marcel też ma iśc przebrany, musiałam mu nowy kostium kupić bo wymóg był taki by dzieci same mogły w tych strojach z toalety korzystać :confused2: nygusy jedne! już by choć w tym dniu dzieciakom pomogli :-p kupiłam strój wampira, jutro będę mu pyszczek malować:tak:
Ja też nie lubię mięsa w zupie :-p rety jakie ja wojny z m prowadzę o to bo wypierdek zawsze mieso podrobi i wrzuca do garnka by wszyscy zjedli :wściekła/y: ale po paru awanti już nie drobi do gara tylko sobie i Marcelowi bezpośrednio na talerz:tak:

Biola, straszne to co piszesz! pierwsze co nasunęło mi się namyśl to wyrostek... ur to skrót od your.

Anineczka, haha biola zawsze się śpieszy jak pisze i czasem trza u niej czytać 'między wierszami':-D

Wichurka jaki piękny pamiętnik, normalnie aż mi się łezki zakręciły, że ja takiego nie miałam! :( co ci mogę doradzić, to znaczy co ja bym zrobiła, to tam gdzie jest fotka tej modelki co pozuje to zrobiłam sobie fotke, to znaczy fotke brzucha i bym tam wkleiła :tak:
Ciekawe dlaczego samą Ciebie zaprosili na zajęcia do szpitala, pamiętam że ja na wszystkie chodziłam z m.
Propos, mój m jest z Łodzi ;-) ja to miasto znam też poniekąd, studia i pierwsza pracy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry