reklama

Mamy z Irlandii!!

Kamcia wooooow ogromne gratulacje:)
U nas nadal chorobowo i sie zastanawiam czy kacpra puscic do szkoly,kaszla okropnie a nikus to juz masakra i sie zastanawiaam czy te antybiotyki pomoga:(
 
reklama
Hej

Witam poniedziałkowo.
Ja znowu mam dobry humor, słoneczko pięknie świeci, obiad mam z wczoraj a najważniejsze dzisiaj wreszcie przyszła płyta ze zdjęciami z sesyjki w Polsce.

Asienka_r jak tam na nowym domku.

Miłego dnia wszystkim życze, a chorującym zdrówka.
 
Bry
Melduję się z nowego domku:):), w końcu dzięki pomocy P AsienkiM udało nam się elegancko przenieść w końcu. Dziękujemy kochani. Mam jeszcze sporo prania, jak to po przeprowadzce, ale już ogarniamy, Na razie doładowaliśmy stary internet z 3, zanim nam nowego nie podłączą, no bo jak to wytrzymać bez Was:-p. Dzisiaj piękna pogoda, więc pranie wyniosę na balkon:cool2:

Dobrego dzionka
 
Hej.
AsienkoM TO SUPER ZE HUMOREK DOPISUJE:)
AsienkoR TO GDZIE TERAZ MIESZKASZ?
My z Igorkiem jemy śniadanko,i za niedługo wychodzimy na miasto.Chcem zdjecia wywołac i babcia wysłac.
Miłego Dzionka.
 
Hej!
Biola zdrowka dla Was:)
Kamcia gratulacje-a swoja droga myslalam ze wy juz po;-)....
pewnie ze najlepiej w domu...jak masz okazje to odpoczywaj i wyleguj sie w lozku;-):-D..ja tez bym chciala,ale Szym nie pozwala:sorry:....zaraz lece go odstawic do przedszkola.....;-)
Asienko czekamy na foty;-)

AsienkoR szybko wam [poszlo z ta przeprowadzka....ja tez nie wiem czemu,ale zawsze po przeprowadzce mam mase prania:sorry:;-)
 
Witam dziewczynki;-)
Ja mam ostatnio taki pechowy okres,że szok:no:Normalnie,nie miałam nawet chęci tu pisać,czytałam tylko:sorry:

Ledwo się ogarnęłam po pogrzebie taty a mama w szpitalu wylądowała:-(Myślałam,że osiwieję z nerwów (w sumie to nawet mi się kilka siwków pojawiło:eek:).Po tygodniowym pobycie,w zeszły piątek mama wyszła do domu.I w piątek Matt zaczął zwracać jak kot,obhaftował kilka zmian ciuchów,dywan,pościel,nie nadążałam prać:sorry:Parę dni wcześniej Radek haftował:confused2:W sobotę Matt jak nowo narodzony,ale ja dętka:eek:Albo leżałam,albo się z kiblem obściskiwałam:confused2:Myślałam,że zejdę:hmm:Wczoraj wieczorem mi przeszło...ale na P:eek:Srakulca takiego załapał,że w sprincie do kibla wygrałby pierwsze miejsce:eek:Dziś rano pojechał do roboty,ale wrócił za pół godziny i leży z gorączką:confused2:I taki oto mam "przyjemny" czas ostatnimi tygodniami,szkoda gadać:no:
Biola dla Was zdrówka
Kamcia gratuluję serdecznie,znaczy się następna panna młoda się szykuje;-):-)
Asieńko_r ale się szybko uwinęliście:szok:
 
Tichonku ojjjj zdrowka dla was
U nas ciagle chorobowo kacper do szkoly nie poszedl bo jeszcze kaszle a z nikolasem wlasnie wrocilam od lekarza bo antybiotyk ktory dostal w piatek nie zadzialal i nikiusiowi sie pogorszylo no i teraz dostal inny i jak do srody mu sie nie poprawi to powrot do lekarza:(jednym slowem wielka masakra i kiedy to sie skaczy:(
 
reklama
Tichonku no ja nie wiem, czy szybko, 4 dni nam zeszło. Jakby nie AsienkaM i jej P to chyba jeszcze byśmy kończyli:confused2:, najgorzej to wszystko przewieźć było, bo od razu chowaliśmy i sprzątaliśmy, dobrze, że kawałek strychu mamy, bo nie widać ile my rzeczy mamy, szczególnie, że Ania ze sporej części zabawek wyrosła i tylko zagracają pokój, no ale już można mieszkać. parę rzeczy się dokupi i będzie ślicznie:-p;-). Zdrówka dla Was, ale Was przemaglowało
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry