Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Dzisiaj piękna pogoda, więc pranie wyniosę na balkon
..ja tez bym chciala,ale Szym nie pozwala
....zaraz lece go odstawic do przedszkola.....;-)
;-)
Normalnie,nie miałam nawet chęci tu pisać,czytałam tylko
).Po tygodniowym pobycie,w zeszły piątek mama wyszła do domu.I w piątek Matt zaczął zwracać jak kot,obhaftował kilka zmian ciuchów,dywan,pościel,nie nadążałam prać
Parę dni wcześniej Radek haftował
W sobotę Matt jak nowo narodzony,ale ja dętka
Albo leżałam,albo się z kiblem obściskiwałam
Myślałam,że zejdę
Wczoraj wieczorem mi przeszło...ale na P
Srakulca takiego załapał,że w sprincie do kibla wygrałby pierwsze miejsce
Dziś rano pojechał do roboty,ale wrócił za pół godziny i leży z gorączką
I taki oto mam "przyjemny" czas ostatnimi tygodniami,szkoda gadać

, najgorzej to wszystko przewieźć było, bo od razu chowaliśmy i sprzątaliśmy, dobrze, że kawałek strychu mamy, bo nie widać ile my rzeczy mamy, szczególnie, że Ania ze sporej części zabawek wyrosła i tylko zagracają pokój, no ale już można mieszkać. parę rzeczy się dokupi i będzie ślicznie
;-). Zdrówka dla Was, ale Was przemaglowało