reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Asieńko_r 4 dni:-DToż ja się raz jedyny przeprowadzałam i żeby dojść do ładu około tygodnia potrzebowałam:sorry:...Nie powiem,że bym się nie przeprowadziła z chęcią i teraz:confused2:
 
Tichonku no u nas na szczęście już prawie ład jest:cool2:, parę rzeczy na strych jeszcze zostało do wyniesienia, frytkownicę muszę umyć:confused2:. Jakbym miała większy brzuch to by było zdecydowanie gorzej, sama szalejąca Ania mi wystarczyła:-p;-). Trochę mnie to zmęczyło sprzątnie i układanie, ale chłopaki nie dali mi nosić, więc jakoś poszło
 
Bry
Ja już na nogach, bo dzisiaj Asia z Zuzią przyjeżdżają i muszę wszystko ogarnąć.

Ta ciąża jest zupełnie inna, ciągle się wściekam i denerwuję, do szału sama siebie i wszystkich wokół doprowadzam


Dobrego dnia
 
Hej ale cichutko tu ostatnio:(
Wczoraj zrobilam tak zachwalane przez barmanke cebulaki or cebolularze jak kto woli i wyszly pyszne ale jakie to kaloryczne,kacper sie zajadal wiec naprawde sa dobre:)bbb powolutki wychodzimy z chorob ale i tak porobie chlopakam banki zeby im poprawic troszke odpornosc bo jakos u nich cieniutko z nia:(
 
reklama
Biola, bo cię trzepne w patrzałki :-p gdzie ty kalorie w cebulakach widzisz :szok: toż to sama cebulka tam, wiec zdrowe bo warzywa :-D ja ostatnio zaniosłam do pracy bo koleżanka też ich jeszcze nigdy nie jadła...
Na jakim ty filmie z Kacprem w kinie byłaś?

Lubiczanka, łooo matka aż 2 tyg bez neta? toż to detox na maxa! Obyś tylko od neta nie odwykła ;-) pewnie się wkuchni zaszyjesz i pyszności będziesz robić :sorry:

Asienka, super że przeprowadzka sprawnie poszła. Dwie rzeczy lubie w przeprowadzkach - to że nie mam sentymentów z pozbyciu się wszystkich 'przydasiów' (uuu jakie wtedy szafki mi sie puste robią po opróżnieniu zbędnych, nieużywanych, częściowo popsutych gratów) oraz shooooping, no bo przecież trzeba dokupić pare niezbędnych drobiazgów co by się miło mieszkało na nowym mieszkaniu, prawda? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry