reklama

Mamy z Irlandii!!

damada tak,palcami:tak:Na tym etapie ząbki są jeszcze na tyle ustawne,że można sobie poradzić bez aparatów,tylko kilka minut dziennie palcami je przekręcać w tę stronę którą trzeba,czyli jakby odkręcać je od tej krzywizny:tak:
AsieńkoM Radkowi Diprobase pomogło,jak był malutki,kilka razy posmarowałam i pomogło,ale to była inna przypadłość:sorry2:Mateo ma to bardzo zaognione,suche więc na razie próbuje tym,choć bardziej się ku Emolium skłaniam,ale jak nic to nie da to pójdę do GP:tak:Muszę mu powiedzieć,że to wg mnie AZS i zobaczymy co przepisze
:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bry
Wpadam póki mogę, prawie gotowi do drogi, jutro wyruszamy koło 9 rano, lot 12.45 także zamelduję się po przylocie, jak będę miała siłę:-p. Szybciutko zleciało

AsienkoM Ty to się z Agą zawsze masz, współczuję
Tichonku obyś znalazła coś, co Matiemu pomoże na tę wysypkę. Fajnie, ze Zumba Ci odpowiada:cool2:. Ja Ania miała zmiany pod kolankami i w zgięciach łokci to przepisał maść ze sterydami, ale pomagało tylko na chwilkę, odstawiłam więc wszystko i zwykłym mydłem bambino ja kąpałam i kremem ochronnym smarowała i śladu nie ma do tej pory. Oby się wózek znalazł, jak można wózek zgubić??:baffled:, co oni za bałagan mają
 
Asienka_r o ile spotkamy sie w srode to opowiem Ci dokladnie.
tichonek Oby wozek sie znalazl. Co do buzi Zuzi, to wlasnie tez sie tak zaognilo ostatnio. Bardzo czerwone miala I takie suche az prawie popekane. Od wczoraj jej smaruje I widze duza poprawe.
 
AsienkoM Mateo ma też na udach,bliżej dupki i po kąpieli miał też na rękach:-(Więc oprócz smarowania buźki,na pewno muszę coś do kąpieli mu kupić:sorry2:A nie wiesz czy ta maść Silcock's Base jest do kupienia bez recepty?Bo jak rozumiem tą maścią można smarować chorobowo zmienione miejsca,ale też używać zamiast mydełka czy płynu do kąpieli?
 
Ostatnia edycja:
Tichonek a nie wiem, chyba tak, one stoją na tej samej półce co Oilatum i inne emolienty. No i to takie pudełko 500g

Silcock's Base can be used as a skin moisturiser, and/or as a soap substitute
 
Hej dziewczynki. sorki, że się nie odzywam. Nie mam czasu ani sił Was poczytać ani coś naskrobać. Adi ząbkuje. Nie spi ani w nocy ani w dzień. Wygladam i czuję sie jak zombie. :-(:baffled:

Wybaczcie.

Dobranoc.
 
Hej! Smaruję. Mam Orajel Baby na noc i na dzień. Żadne Teetha czy w żelu czy w proszku nie pomagają. Tylko, że problem nie tylko tkwi w samym ząbkowaniu, ale też w tym że Adrianek ostatnio ma problem ze snem zarówno w dzień jak i w nocy. Fakt, jak zaśnie wieczorem około 7-8 to potrafi spać bez przerwy nawet 5 godz, ale potem już budzi się do rana co 2 godz. A ostatecznie pobudka o 7, a dla mnie to najgorsza pora do wstawania. Ja wiem, że nie powinnam narzekać, bo skoro zasypia o 19 i śpi do 7 to to sporo, ale żeby chociaż max 2 pobudki w nocy na karmienie były a nie 95834... Natomiast w dzień już myślałam że mi się wyregulował, ale jednak nie.. znów wszystko się poprzestawiało. Wcześniej było tak że jak budził się o 7 to około 10 szedł na pierwszą drzemkę, która trwała od 1,5 h nawet do 2,5 h. Potem po południu czasami szedł na druga drzemkę, ale nie zawsze, ale to już mi nie przeszkadzało. Ale Wczoraj i dziś Panicz nie zamierza w ogóle spać. Wczoraj z wielkim fachem zasnął na 1-ą drzemkę prawie o 16, a dziś właśnie leży w wózku i chyba nie zamierza spać. W dodatku jest strasznie marudny. Tak więc zapowiada się kolejny dzień, że nie zrobię nic, ani prania, ani odkurzania, będziemy siedzieć i się zabawiać :tak: Żebym nie karmiła cyckiem to bym se kupiła zgrzewkę Red bulli że gały by mi z orbit wyszły i nie spałabym 4 dni :-D:szok::-D:szok:

Lecę do Maludy.

Wybaczcie, że niepoodpisuje jeszcze.

baj baj
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry