reklama

Mamy z Irlandii!!

witam dziewczyny ponownie :)
jakoś mnie mniej było bo wyny do pisania nie miałam- ale zaglądałam i czytałam, a teraz nadrabiam :)
wszystkie mamy witam i pozdrawiam :))

klucha09 a ty może gdzieś z Naszych okolic ze tą farmę znasz? :> mnie na początku te beczki też przeraziły, ale na pierwszy rzut Starsza pojechała i zachwycona była, więc za drugim razem i Ona i My- bo Syna samego bym jeszcze nie puściła, więc poszłam z nim- pozwolili- i o dziwo zmieściłam się ;)
a dzieci to chyba tak już mają z jazdą samochodami :P najstarszą moją też ciężko gdzieś wyciągnąć odkąd mam prawko i jeżdżę :P chyba że hulajnogą ;p
ja też myślałam tutaj o czymś w tym kierunku, ale zastanawiam się czy jest szansa na pracę później.. a można wiedzieć co dokładniej robisz? szkoła czy kursy jakieś?

biedna mała była, już musiała gips nosić- moje szalone, rozbiegane Łobuziaki, ale na szczęście poważniejszego wypadku jeszcze nie było- mam nadzieje że nie doczekamy takiego :P

asienka_r "póki jesteśmy tutaj to trzeba działać:) " to tak jak u mnie :P
ja w sensie porodu :P przy pierwszej ciąży wróciłam do Polski w 6miesiącu bo bałam się rodzić tutaj i się chyba nigdy za to kląć nie przestanę- najgłupsza rzecz jaką mogłam zrobić :/ mam porównanie z irlandią i wiem, że w Polsce nigdy rodzić nie będę :P -tu co innego :P Mnie ostatnio męczą myśli o kolejnym :P
ja zawsze chciałam mieć 4, ale teraz jak mam już 3 to myślę, że ile Bóg by nam dał to tyle bym wychowała :P (w miarę rozsądku oczywiście ;) )
kurcze ja mam 27-w tym roku 27 :P i 3 a myślę o czwartym :P
a Mała w przedszoklu sobie poradzi :) dzieciaki łapią migusiem :) Córcia nasza też miała 3lata jak poszła i super szybko angielski zaczęła łapać :) Synek poszedł wcześniej bo straszny przylepa był i na placu zabaw nawet dzieci się bał i bawić nie chciał- chodzi od grudnia i jej ok, płakał wprawdzie na początku troche, ale cieszył się że chodzi, On ogolnie mówić nie za bardzo chce ale w przedszkolu się rozkręcił i więcej mówi- troszkę po polsku troszkę po angielsku, ale ważne że zaczął bo już się martwiliśmy.

AsienkaM1986 ja w drugiej ciąży niby nie chciałam znać płci, ale jak już byłam na USG to najpierw pani mówimy że nie chcemy, ale jak tam pokazywała wszystko i sprawdzała, to jakoś mi mignęło coś sterczącego między nogami i stwierdziałam że nie wytrzymam jak się nie upewnię czy to to o czym myślę :P a byłam pewna że będzie druga dziewczyna :P się okazało że jednak chłopak :P przy trzecim byłam pewna że dziewczyna, ale myślałam, ze skoro jestem pewna że dziewczyna to na odwrót będzie, ale jednak tym razem się nie pomyliłam- przy trzecim dotrwałam do końca- płeć poznaliśmy jak już się urodziła- niezapomniane uczucie- jak będzie kolejny maluszek to też nie chcę już znać płci :P

moniaa061 gralulacjie :)

Ankadaria- być może recepcjonistka nie dokońca się znała-raczej nie powinnaś płacić- oby antybiotyk pomógł i było lepiej. ja akurat tu na lekarzy nie mogę narzekać, ale żadych poważniejszych przypadków nie miałam, więc nie wiem :P

ememte witaj :)

Ollena witaj i nie czuj się urażona ale ja też zgadzam się z tym co pisze klucha i asienka_r, więc powtarzać się nie będę.
moja Cócia zaczęła w tamtym roku Iunior, ja jestem zdania że nawet najmłodsza klasa jest ważna i nie ma co opuszczać- Córcia chora była na szczęście tylko raz poważniej i opuściła tydzień szkoły, ale potem w maju wprawdzie nie było nas 2,5tygodnia i nikt problemu nam nie robił, ale dlatego że był to wyjazd na pogrzeb dziadzia Córci- taty mojego Męża. Obowiązek szkolny jest od początku i bardzo dobrze- tak powinno być.
 
reklama
hejka

Ememte witaj
Ollena witaj
Iwona ostatnio jednak doszłam do wniosku że chcę znać pleć. Chciałabym dziewczynkę więc w razie jakby miał być chłopak to wolę wiedzieć i oswoić się z tą myślą.

U mnie nic ciekawego. P pracuje ostatnio dość dużo i długo i trochę zmęczona jestem bo od rana aż do wieczora sama z Zuzią. czasami wraca jak młoda juz śpi. A tak ogólnie to czuję się dobrze, w poniedziałek już zaczynam 20 tydzień. no i tym razem też mam to samo co z Zuzią w ciąży. Właśnie około połowy ciąży zaczęła mnie męczyć zgaga.
 
Dziękuję za przywitanie. Mam nadzieję, że powoli się jakoś wkręcę :)
z racji tego, że niedawno przyjechałam i jeszcze nie we wszystkim się orientuje mam do was kilka pytań. Jeżeli już na ten temat pisałyście i nie chce Wam się powtarzać to przepraszam. Napiszcie wtedy, że jest jakiś osobny watek na ten temat, a ja już sobie poszukam.

- Chciałabym wysłać synka na kilka h w tygodniu do jakiegoś pl przedszkola. Nie mam tu znajomych z dziecmi , a chciałabym aby miał się z kim pobawić no i przyzwyczajał się , że bez mamy też można żyć :). Znalazłam tylko przedszkola w D15 i D22, a to trochę daleko ode mnie, Mieszkam w D9. Może znacie jakieś przedszkole w okolicy , może być też centrum.

- czy znacie jakieś sale zabaw dla dzieci? Znalazłam trochę atrakcji dla dzieci, ale chodzi mi o takie typowe sale z basenem z kulkami itd. Teraz , jak jest pogoda to spokojnie można pobawić się na placu zabaw, ale zastanawiam się co robić z takim szkrabem kiedy pada deszcz, a takich dni tu nie zabraknie :)

- i ostatnie pytanie. Sa tu jakieś mamy z D9 lub okolic?


Uff, na początek to by było na tyle :)

Miłej nocy :)
 
AsienkaM- to w takiej sytuacji rzeczywiście -lepiej się nastawić :P choć na pewno jak już zobaczysz Maluszka to nie będzie miało znaczenia to czy chłopiec czy dziewczynka :P kocha się tak samo :) ja się trochę obawiałam chłopca, miałam różne wątpliwości i obawy- ale Synuś jest Maminy i już :P mój pieszczoch Kochany :) każde dziecko jest wyjątkowe i daje tyle miłości, że nie sposób nie kochać :)

ememte ja z Dublina, a nawet z okolic nie jestem, więc w tym nie pomogę niestety. A nie myślałaś o irlandzkim przedszkolu? planujecie zostać na dłużej czy tylko na jakiś czas w Irl. jesteście? Mój Synek był w wieku Twojego jak poszedł do przedszkola- miał właśnie 2 latka i 2miesiące skończone- ja go posłałam bo straszny Maminsynek był i bał się ludzi i dzieci- na placu zabaw nawet nie chciał się bawić- na początku ciężko było- no bo skoro się bał ludzi, to jakżeby inaczej, ale polubił. Teraz miał 2tygodnie wolnego i już tęskni i się dopytuje :) a że my nie planujemy powrotu na razie więc dajemy dzieciaczki do Irlandzkiego co by języka się uczyły :) Córka po roku w przedszkolu normalnie się dogadywała :)- na tyle na ile dogaduje się 4letnie dziecko :P ale dzięki 2latom w przedszkolu, jak poszła do szkoły to nie było żadnych problemów, ani barier :) nie miała żadnych zaległości i od początku wszystko rozumiała :) Synek po tych 9miesiącach zaczyna już angielskie słówka mówić- jak dla niego to bardzo dużo, bo on w ogóle długo nam nie mówił prawie nic nawet po polsku ;p więc teraz się cieszę ogromnie że do przedszkola go jednak wcześniej posłałam :)

się rozpisałam na wieczór :P
dobranoc wszystkim :)
 
ememte ja to z tym przedszkolem to radzilabym sie przejsc po okolicy i rozgladac bo napewno gdzies jest albo wpisz w google chilcare in dublin 9 i tez powinnas miec wyniki
iwona ja dokladnie co robie to FETAC level 5 w childcare a z praca to ci powiem roznie jak wszedzie musze miec ukonczone aby zaczac prace , praktyki mam a jak skoncze 5 to chcem zrobic 6 wiec plan jakis jest.
a ja jestem z longford
 
no proszę- Ja też z Longford- może się okaże że się znamy:-D albo przynajmniej z widzenia :P
ja właśnie o tym samym myślałam childcare, ale na razie powstrzymuje mnie płacenie za przedszkole- bo musiałabym za dwójkę płacić, więc tak się zastanawiam czy za rok się nie starać- Syn będzie miał darmowy rok więc mniej dopłacania, bo pewnie kursy do jakoś do 15-16-.
ja się dostałam 2lata temu na hotel i coś tam było (catering) chyba,ale niestety musiałam zrezygnować- pojechałam wtedy do Polski na ponad miesiąc- a myślałam, że będzie dłużej i gorzej, bo u mamy wykryli raka, na szczęście wszystko dobrze się skończyło, ale już za późno się dowiedziałam i wróciłam.
miłego dzionka dziewczyny :)
 
witam niedzielnie:)
Jaki miły widok dla mych oczu-ruszyło się;)))
Witam nowe Mamusie:)
AsieńkoM-wyobrażam sobie jak Ci ciężko z tymi samotnymi wieczorami:( jak J pracował po odzinach,to kręcka dostawałam;)
Ollena-my w tym roku wyjechaliśmy w połowie czerwca do Polski(dwójka w szkole) i nie było problemu,ale to już po testach było,końcówka roku,i powód ważny-ślub:)))Ja bym zrezynowała z takich wyjazdów-i nie tylko dlatego,że kontrolę moą nasłać czy cos,ale dla sameo dziecka-niech traci ze szkoły jak najmniej-a najlepiej nic;)
Ememte-wujek google wszystko Ci pomoże znaleźć;)))Upewnij się tylko,że dane przedszkole cieszy się dobrą opinią-ale to też cudowny internet pozwoli sprawdzić;)no własnie-jak to z tym Waszym przyjazdem?Jakie -plany?na stałe?
Iwona-ja na przykładzie moich Starszaczków wiem,że warto posłać dzieciątko dpo przedszkola,bo to doskonały przedsmak szkoły-oswojenie się z językiem i rówieśnikami...dobrze,że Twój Synek się rozkręcił;)
Gliwa-jak Twoje samopoczucie??
My dzisiaj jedziemy z naszymi pupilami(psami)na wystawę;) a noż nam się trafi tytuł"najzabawniejszego psa";))))
Miłej niedzieli Dziewczynki:)
 
Hej Dziewczynki.
Witam nowe mamusie:-)
Lubiczanko a dziekuje ze pytasz,zalezy kochana od dnia.Ale ogolnie juz ciezko,ale daje rady hehehe.Koncoweczka mi sie ciagnie.Powodzenia na wystawie.:tak:
Milej niedzieli zycze.
 
reklama
Klucha a ogólnie na kursach jak jest? ciężko? a praktyki udało ci się u nas w Longford znaleźć czy musisz dojeżdżać gdzieś indziej? -sorki że tak wypytuje, ale ciekawa jestem, a jeszcze nie spotkałam nikogo kto by szkołę- kursy tutaj robił ;p - Ja kiedyś robiłam ale z Fas'u kurs, dojeżdżałam do Athlone.

Lubiczanka ja właśnie też po Córci już wiem że to był dobry pomysł, bo po 2latach w przedszkolu w szkole świetnie się odnalazła- u Nas w szkole jeszcze jest tak że często do jednej klasy dają kilka dzieci które razem do tego samego przedszkola chodziły- moja Córcia ma w klasie dwójkę takich, jedną Irlandkę z którą od początku bardzo się lubiły :) więc też fajnie, bo zawsze mniejszy szok dla dziecka :). Synek w sumie spędzi 2,5 roku w przedszkolu. A najmłodszą też chcę puścić na 2 lata od następnego roku.
powodzenia na wystawie ;)

GLIWA ojj zazwyczaj to końcówki się ciągną i końca nie widać. Ciekawe jak Twój Synek zareaguje na rodzeństwo .:)
to ja Tobie życzę żeby jednak czas szybciej ci leciał ;)

miłej niedzieli dziewczyny :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry