reklama

Mamy z Irlandii!!

Dziewczyny, orientujecie sie gdzie moge kupic szałwię, mają coś takiego w ogole w Irlandii?? a moze ktoras z was ma??
Mała przestała jesc cyca, nie najadałą sie i sie denerwowala, ja mam pelne gorace pieri ale mleko nie leci :-( odciaglaam laktatorem w ciagu godziny 20ml, zablokowało mi sie przez te brodawki chyba pokrawione bo mam strupy na nich, stwierdziłam ze nie koncze przygode z karmieniem, z Erykiem skonczyło sie na zapelniu i ropniu piesi a pozniej nacieciu, teraz chce tego uniknac
Byłam dzis u lekarza, ale nie chce brac tabletek bo one są bardzo silne i maja duzo skutkow ubocznych...
moze wiecie jak sie pozbyc pokarmu co jeszcze robic procz tej szałwi??

Szkoda z tymi paszportami, dzieki za chec pomocy
 
reklama
Dziewczyny, orientujecie sie gdzie moge kupic szałwię, mają coś takiego w ogole w Irlandii?? a moze ktoras z was ma??
Mała przestała jesc cyca, nie najadałą sie i sie denerwowala, ja mam pelne gorace pieri ale mleko nie leci :-( odciaglaam laktatorem w ciagu godziny 20ml, zablokowało mi sie przez te brodawki chyba pokrawione bo mam strupy na nich, stwierdziłam ze nie koncze przygode z karmieniem, z Erykiem skonczyło sie na zapelniu i ropniu piesi a pozniej nacieciu, teraz chce tego uniknac
Byłam dzis u lekarza, ale nie chce brac tabletek bo one są bardzo silne i maja duzo skutkow ubocznych...
moze wiecie jak sie pozbyc pokarmu co jeszcze robic procz tej szałwi??

Szkoda z tymi paszportami, dzieki za chec pomocy

szałwia jest w polskim sklepie:tak:
ja karmiłam przez silikonowe nakładki to nie miałam takich strasznych ran:baffled:
 
szalwie i inne ziolka dostaniesz tez w zielarskim sklepie na shop street kolo 2 e..albo i u mnie w szafie tez znajdziesz:-D wiec jesli chcesz zapraszam po odbior
 
Joann- jesli zaznaczylas podczas kupowania biletu, ze chcesz odprawe na lotnisku no to luzzzzz...to powinno byc ok. Ja myslalam, ze tego nie zaznaczylas. Bo ja naprzyklad wybralam odprawe on-line zeby placic mniej. Czyli nie powinnas miec zadnych problemow.

Monaliza- bardzo mi przykro, ze stracilas fasolke, ale tak jak Anineczka nie kumam zalu do szpitala....Oni nie mogli Tobie pomoc w zaden sposob skoro juz zaczelas ronic...W Polsce byloby dokladnie tak samo. Jak lezalam na patologii ciazy w Polsce to przy mnie na tej samej sali dwie dziewczyny ronily ciaze. Jedyne co lekarze mogli zrobic to kontrolowac ich stan i podawac srodki przeciwbolowe. I tak jak tobie, kilka razy w ciagu dnia sprawdzali poziom hormonow. Na tej podstawie rozpoznawali, czy ciaza nadal tam jest. Nawet po wszystkim dalej robili badania krwi i moczu czyli identycznie tak samo jak tutaj. A powod...po prostu..tak sie czasem zdarza, jest to bardzo smutne i naprawde wspolczuje ale nie potrzebne jest szukanie winnych. Nastepnym razem napewno sie uda:-)

Gastone - a kto jest autorem tej ksiazki? Brzmi super. Bardzo by mi sie taka przydala! A opisuja tak jak to jest jak rodzice sa dwujezyczni?

Anineczka- gratuluje decyzji zakupu pieska. Znalam kiedys jednego takiego malucha. Fajny byl z niego piechu. Taki pocieszny podnozek:-D My, jak tylko juz przeprowadzimy sie do domu to kupujemy moje marzenie zycia czyli Doga Niemieckiego!:-)
 
Misia mój mąż marzy o Sarpaninac-u :szok:
Psy rasy Sarplaninac
Ja jednak zatrzymam się przy podnóżku :-D:-D
Jak się dzisiaj czujesz? ;-)

Sofik labradory są piękne i cudownie dogadują się z dziecmi,ale ich gabaryty mnie troszkę porażają w wynajętym domku :sorry2::-D
Zwłaszcza,że byc może kiedyś,kiedyś zmienimy chatę a landlordzi nie bardzo chcą dużych psów w swoich domach :sorry2:
 
Anineczka- fajny ten piechu co Twoj Maz Waz by chcial:-) Tylko kurcze troche siersciasty....trudna pielegnacja;-)

Ja dzis bez zmian....chyba kulne sie do apteki popytac. Tylko troche siara pytac..:-D:-D Chcialam zeby moj A poszedl ale mi to od razu wybil z glowy:-Dnie dal sie wrobic..trzepotanie rzesami nie pomoglo!:dry:

Ale za to zrobil mi bardzo mily prezent. Kupil mi na e-bayu birth ball, ktora tak bardzo chcialam miec:-) A wczoraj jeszcze do tego przyniosl mi duzy bukiet kwiatow, bo stwierdzil, ze mam tyle niemilych dolegliwosci, ze chcial przywolac troszke usmiechu na moja facjate:-) Czyz nie jst uroczy...ehhh...:-D
 
Misia twój mężczyzna jest kochany, prawdziwy skarb, a z apteką to sama wiesz....
To takie miłe dostać kwiatki bez okazji....
Monaliza ja się zgadzam z dziewczynami, sama przeżyłam niemalże identyczną sytuację jak Ty, tylko o 2 tyggodnie późńiej i w szpitalu w kerry i procedura była identyczna, pobieranie krwi co drugi dzień żeby sprawdzić czy jesteś w ciąży czy hormony spadają, to za wcześńie żeby w jakikolwiek sposób pomóc dzidzi bo ani sterydy nie pomogą jeszcze bo za wcześnie. Pocieszające jest to że często po poronieniu szybciutko zachodzi się znowu w ciążę no i mi lekarz powiedział ze poroniony zostaje płód który i tak nie miał szans na przetrwanie więc w całej sytuacji lepiej wcześńiej niż po kilku miesiącach walki dopiero. Na razie jesteś na świeżo, dużo emocji ale zobaczysz że przyjdzie czas że się z tym pogodzisz a jeszcze w tym szpitalu urodzisz swoją następną dzidzię, czego Ci z całego serca życzę.
 
Dziewczyny, orientujecie sie gdzie moge kupic szałwię, mają coś takiego w ogole w Irlandii?? a moze ktoras z was ma??
Mała przestała jesc cyca, nie najadałą sie i sie denerwowala, ja mam pelne gorace pieri ale mleko nie leci :-( odciaglaam laktatorem w ciagu godziny 20ml, zablokowało mi sie przez te brodawki chyba pokrawione bo mam strupy na nich, stwierdziłam ze nie koncze przygode z karmieniem, z Erykiem skonczyło sie na zapelniu i ropniu piesi a pozniej nacieciu, teraz chce tego uniknac
Byłam dzis u lekarza, ale nie chce brac tabletek bo one są bardzo silne i maja duzo skutkow ubocznych...
moze wiecie jak sie pozbyc pokarmu co jeszcze robic procz tej szałwi??

Szkoda z tymi paszportami, dzieki za chec pomocy
okladaj goraca pielucha i masuj,albo polewaj goracym prysznicem i masuj.
Uwazaj zeby ci pod pachy nie poszlo(zeby sie tam kamien nie zrobil) bo zapalenie murowane.
Po masazaszch przyloz lismi kapusty.
Rozbij liscie tluczkiem do miesa wsac na troche do lodowki i przyloz do piersi,zaloz na to pieluche tetrowa.
Pomaga!!!mi pomoglo

Misia Twoj A to prawdziwy skarb!!!!
Monaliza zgadzam sie z dziewczynami.
nie zalamuj,nastepnym razem sie uda,glowa do gory!!!!1
 
Ostatnia edycja:
reklama
Misia wiem,że to wstydliwe,ale idz a Twoje cierpienie być może się skończy :tak:
A piesek marzenie męża zostanie marzeniem,no chyba,że się zwolni z pracy i ze szczotką będzie siedział przy psie :-D
Choc poczytałam,że te shih tzu też potrzebują dużo pielęgnacji :dry:
Bo np.za każdym razem po posiłku trzeba psu umyc wąsy i włosy na brodzie :-D
A misia powiedz mi jak np.wyjeżdzasz z Aaronem na weekend zostawiasz koty same w domu?
Bo jak by nie było kurcze jedyny minus posiadania tutaj zwierza to te nasze loty do Pl :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry