reklama

Mamy z Irlandii!!

Kaska :szok::szok::szok::szok::szok: szacun:tak::tak::-D:-D:-D:-D 5 kg:eek: ju siur?:-D
I gratulacje najszczersze;-)


captionit112847I180D30.jpg


5 kg:eek::eek::-D:-D siłami natury:eek:


 
reklama
Kasiek co ty jadlas? hih Jescze raz ogromne gratulacje!!!
Ech a ja dzis samotna, maz wroci o polnocy, jutro znow na slub pedzi a ja , no coz przyzwyczailam sie przez te 11 lat, taka praca, ale czasem smutno mi ze musze siedziec w domciu bez ukochanego buuu
 
Hej dziewczyny jak dzis bylam na skanie w szpitalu.Niestey nic tam niema chcieli mnie dac odrazu tabletkie poronna,ale ja powiedzilam czy niemozna zaczekac do natepnego piątu zgodzili sie i za tydz bede mila ponownie skan:no::no::no::no:jesli nic niebedzie i nadal bedzie pusty pecherz to na oddzial:-(:-(:-(.Boze dziewczyny tak mi zle czekalam na ta dzidzie caly rok w ciagu ktorego raz lekarz z polski mnie oklama ze jestem w ciazy potem tu nabralam sie roznych tabletek a jak sie udalo to niewidac mojej fasolki:no::no::-(:-(to niesprawiedliwe!!!:-(
 
Martuśka to fakt.Życie jest cholernie niesprawiedliwe :-(
Jedne nie chcą i mają a inne chcą a nie mogą....
Współczuję,ale widzę,że nadzieja się tkli w Tobie.Ja też mam nadzieję,że będzie dobrze....a jak nie... to popłacz,pożałuj się i bierz się do roboty :tak::sorry:

Kasia Irlandka ostatnio wyskoczyła po porodzie ze szpitala w ten sam dzień.Ciekawe czy tym razem tak będzię :eek::laugh2:
 
Martuśka trzymaj sie i tak jak mówi anieczka bierz sie do roboty i staraj sie o wiecej szkrabów:)

Kasia gratulacje podziwiam Cie takiego bobasa o własnych siłach:)

Ja po pracy chate wysprzatałam bo kilkudniowe wojaze na plazy i w ogrodzie spowodowały że miałam piaskownice w domu:)
pozdro
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry