Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
w końcu?hej dziewczyny
Joannn tez w końcu urodziła
gratuluje!!!
przeważnie piszę że mały bo mam na myśli mały dzidziuś albo mała jako mała dzidziaAha myślałam, że synuś:-), bo pisałaś, że mały machał nóżkami:-)![]()
jak będę znała płeć to będę bardzo szczęśliwa bo przecież tu podobno nie mówią co będziemy mieć....:-(biedna... takie właśnie jest życie... ja mam nadzijeę że jednak będzie wszystko ok i fasolinkę będzie widać...Hej dziewczyny jak dzis bylam na skanie w szpitalu.Niestey nic tam niema chcieli mnie dac odrazu tabletkie poronna,ale ja powiedzilam czy niemozna zaczekac do natepnego piątu zgodzili sie i za tydz bede mila ponownie skanjesli nic niebedzie i nadal bedzie pusty pecherz to na oddzial:-
-
-(.Boze dziewczyny tak mi zle czekalam na ta dzidzie caly rok w ciagu ktorego raz lekarz z polski mnie oklama ze jestem w ciazy potem tu nabralam sie roznych tabletek a jak sie udalo to niewidac mojej fasolki
:-
-(to niesprawiedliwe!!!:-(
kolejna mała dzidzia u nas....Dziekuje za miłe słowo,ale jak narazie nic mnie niepociesza.No i jeszcze ta mala iskierka nadziej:-(.Martuśka to fakt.Życie jest cholernie niesprawiedliwe :-(
Jedne nie chcą i mają a inne chcą a nie mogą....
Współczuję,ale widzę,że nadzieja się tkli w Tobie.Ja też mam nadzieję,że będzie dobrze....a jak nie... to popłacz,pożałuj się i bierz się do roboty
![]()
Martuśka trzymaj sie i tak jak mówi anieczka bierz sie do roboty i staraj sie o wiecej szkrabów![]()
Wiesz ja wlasnie od D.Smpki dostałam skierowanie do szpitala26Maja byalm u niej i w szpitalu nic niewidzieli ale uspokaiali ze bedzie dobrze,ale dzis niebylo:-(.Ja mam jeszcze nadzieje:-(;-).biedna... takie właśnie jest życie... ja mam nadzijeę że jednak będzie wszystko ok i fasolinkę będzie widać...
dobrze że poczekałaś jeszcze tydzień.... może idź jeszcze do polskiego lekarza tutaj.... co ty na to?
Wierzę Ci Martusiu,wierzę.Dziekuje za miłe słowo,ale jak narazie nic mnie niepociesza.No i jeszcze ta mala iskierka nadziej:-(.
.



:-)
:-)