Ciao dziewczynki!!
o Matko jak sie rozgadaly od rana!
Ja wczoraj tez siedzialam na dafcie, tak sie zorientowac jak te ceny w Galway teraz sie ksztaltuja. Ale szczerze powiem, ze az tak wielkiej roznicy nie ma, miedzy tym co bylo wczesniej.

Znalazlamjeden fajny domek, wolnostojacy z duzzzyymmm ogrodem. Aaron tak sie napalil, ze juz by sie najchetniej teraz przeprowadzal ale skutecznie mu to wybilam z glowy! Ja zaraz rodze a on sie chce przenosic..wariat....;-)
Pozatym nie po to walczymy o znizke rentu zeby sie teraz przeprowadzac i placic wiecej. Mysle, ze bedziemy o tym myslec po urlopie w POlsce czyli pod koniec wrzesnia jakos. A domek jest taki:
http://www.daft.ie/searchrental.daft?search=1&s[cc_id]=ct2&s[a_id]=&s[mnp]=&s[mxp]=&s[bd_no]=3&s[search_type]=rental&s[furn]=&s[refreshmap]=1&offset=60&limit=10&search_type=rental&id=736848
Moze wystroj w srodku nie jest jakis genialny, troche zlepek roznych mebli ale kij z tym...zero dziwnych sasiadow, duza przestrzen..to jest to, co mi sie podoba! Troche mi sie ten olej nie widzi...nie cierpie oleju!! Uwazam, ze jest najdrozszy. Ja stawiam na gaz, ale dosyc ciezko jest znalezc takie domy. Teraz mam ogrzewanie elektryczne ale poniewaz mamy maly apartament to nie jest tak zle z rachunkami..
